Najbardziej awaryjne limuzyny ADAC

10-letnie samochody są przebojem na polskim rynku wtórnym. Które modele klasy średniej i wyższej wypadły najgorzej w raporcie ADAC, oceniającym je na podstawie wezwań niemieckiej pomocy drogowej?

Na celowniku wielu kierowców są używane auta klasy średniej i wyższej. To zupełnie zrozumiałe. Po kilku latach eksploatacji ich ceny topnieją do łatwiejszego do zaakceptowania poziomu. W efekcie w cenie bazowego auta miejskiego z salonu można mieć znacznie wygodniejsze i lepiej wyposażone auto, które zapewni wysoki komfort nawet na najdłuższych trasach.

Które modele uchodzą za najbardziej trwałe? To… zależy. Auta zupełnie inaczej wypadają w obiegowych opiniach na ich temat, raportach opartych o wyniki kontroli technicznych oraz statystykach bazujących na wezwaniach pomocy drogowej. Na bazie ostatnich z wymienionych swoje zestawienia tworzy niemiecki automobilklub. Następnie eksperci ADAC odnoszą liczbę wezwań holowników do liczby 1000 zarejestrowanych w Niemczech sztuk danego modelu z danego rocznika.

Z racji że Polacy chętnie kupują 10-letnie samochody, postanowiliśmy przyjrzeć się właśnie tej części raportu ADAC. Warto dodać, że ADAC w inny niż powszechnie rozumiany sposób traktuje segmenty rynku, zaliczając do klasy średniej czy wyższej także vany czy SUV-y. Omawiając usterki kompaktów skupiliśmy się na typowych reprezentantach tego segmentu.

Dla chcących zapoznać się z pełną tabelą modeli uznawanych przez ADAC za auta klasy średniej i wyższej zamieszczamy ją poniżej. Zostały posegregowane alfabetycznie. W drugiej kolumnie znajduje się średni roczny przebieg danego modelu, a w trzeciej ocena, będąca liczbą wezwań pomocy drogowej przeliczoną na 1000 sztuk ocenianego modelu zarejestrowanych w danym roczniku.

Awaryjnosc aut klasy sredniej i wyzszej wedlug ADAC

Z powyższej tabeli wyłuskaliśmy najbardziej problematyczne 10-letnie auta klasy średniej i wyższej (z rocznika 2011). Prezentujemy je w kolejności od najmniej do najbardziej awaryjnego.

4. Skoda Superb

Skoda Superb - awaryjnoscZwiększona awaryjność Superba utrzymuje się do rocznika 2013, a więc ostatnich lat produkcji drugiej odsłony tego niezwykle przestronnego auta. W przypadku rocznika 2011 pomoc drogowa była wzywana średnio do 24,3 auta na 1000 zarejestrowanych. Za powtarzające się usterki eksperci ADAC uznali niedomagania układy recyrkulacji spalin (zwłaszcza w roczniku 2012). Samochody były też unieruchamiane przez rozładowane akumulatory. Skoda Superb jest chętnie zamawiana przez floty, co doskonale widać po średnich przebiegach rocznych, które wynoszą niebagatelne 19 tys. km. Kto nastawia się na kupno 10-letniego auta z przebiegiem na poziomie 170 tys. km może przeżyć spore rozczarowanie. Drogomierze najtańszych aut będą wskazywały znacznie większe wartości.

3. Ford Mondeo

Ford Mondeo - awaryjnosc Kolejny ulubieniec flot okazuje się mniej intensywnie użytkowany od Superba. Średnie przebiegi roczne auta w Niemczech są szacowane przez ADAC na 15 tys. km. Ford Mondeo okazał się bardziej awaryjny od Superba. Pomoc drogową wzywano statystycznie do 29,1 auta na 1000 zarejestrowanych. Niestety zwiększona awaryjność utrzymuje się praktycznie we wszystkich badanych rocznikach. Najgorzej wypadł 2015, kiedy dokonywała się zmiana modelowa. Co najczęściej zmusza użytkowników Forda Mondeo do wzywania pomocy drogowej? ADAC raportuje, że są to uszkodzone pompy paliwa, a dla roczników innych niż 2011 także alternatory, rozruszniki, układy EGR i rozładowane akumulatory.

2. Opel Insignia

Opel Insignia - awaryjnoscBardzo ceniona przez nabywców używanych aut Opel Insignia w raporcie ADAC nie dał się poznać z dobrej strony. Wręcz przeciwnie. To jedno z najniżej ocenionych aut klasy średniej. Trwałość Insignii nie wzrosła nawet po faceliftingu. W przypadku rocznika 2011 pomoc drogowa była wzywana średnio do 32,1 aut na 1000 zarejestrowanych. Co zawodziło najczęściej? W przypadku rocznika 2011 były to akumulatory, ale w innych rocznikach także silniki, układy recyrkulacji spalin oraz węże układu dolotowego i intercoolery. Średnie roczne przebiegi Opli Insignia są wysokie – ADAC podaje, że wynoszą 19 tys. km.

1. Mercedes klasy E

Mercedes klasy E - awaryjnoscNajwiększą i właściwie jedyną wpadkę w klasie wyższej zaliczył Mercedes klasy E. Liczba awarii skokowo zmniejszała się dwukrotnie – po liftingu modelu W212 oraz wprowadzeniu modelu W213. Twierdzenia o poprawiającej się jakości Mercedesów nie są więc przesadzone. Rocznik 2011 w raporcie ADAC to statystycznie 46,4 wezwań pomocy drogowej na 1000 zarejestrowanych aut z tego rocznika. To drugi najgorszy wynik w całym zestawieniu! Jakich problemów należy się spodziewać? W przypadku rocznika 2011 kaprysów rozrusznika, akumulatora, przekładni kierowniczej, stacyjki, a w innych – także automatycznych skrzyń, pomp paliwa i czujników położenia wału korbowego. Średnie roczne przebiegi używanych Mercedesów klasy E są relatywnie niskie. Wynoszą 15 tys. km.

Redakcja poleca: Najbardziej awaryjne kompakty według ADAC

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here