Jaguar I-Pace (2019)

Zapraszamy na cotygodniowy przegląd wiadomości ze świata motoryzacji. Krótko i na temat – dla tych, którzy nie mają czasu na śledzenie branżowych mediów. W tym tygodniu m.in.: topniejąca sprzedaż i nowości koncernu Jaguar Land Rover, McLaren w Polsce, systemy wspomagające nie takie „inteligentne”.

Topnieje sprzedaż Jaguara i Land Rovera

Zawirowania w chińskiej polityce celnej oraz wprowadzenie norm WLTP w Europie uderzyły w sprzedaż koncernu Jaguar Land Rover – w lipcu dostarczył on łącznie 36 144 auta, o 21,6% mniej niż przed rokiem. Od stycznia dostawy wyniosły 354 363 egzemplarze (-2,4%). Pojawiają się też doniesienia o opóźnieniach w dostawach elektrycznych I-Pace’ów (czytaj: pierwsza jazda). Model spotkał się z ciepłym przyjęciem ze strony klientów, ale – według oficjalnych informacji – „kwestie produkcyjne” spowodowały, że Jaguar „priorytetyzuje” zamówienia (jedne rynki mają mieć pierwszeństwo przed innymi).

Jaguar Land Rover zapowiada jednak modelową ofensywę: do 2024 r. poza nowym Defenderem do oferty mają dołączyć dwa zupełnie nowe modele (w tym, być może, pierwszy „drogowy” Range Rover). W 2020 r. pojawi się pierwszy wóz stworzony na nowej modułowej platformie MLA (dla pojazdów z silnikiem spalinowym umieszczonym wzdłużnie, w tym hybryd, a także dla modeli elektrycznych).

Natomiast jeszcze w tym roku czeka nas premiera pierwszego samochodu koncernu zbudowanego na nowej, modułowej platformie PTA (dla pojazdów z silnikiem umieszczonym poprzecznie) – będzie nim druga generacja Evoque’a. Na tle poprzednika (i rywali) ma wyróżniać się szeregiem zalet:

  • elektryfikacja przyczyni się do 13-proc. redukcji w emisji CO2;
  • nowy sposób montażu silnika i skrzyni zapewni lepszą reakcję na gaz;
  • zoptymalizowana aerodynamika pozwoli zmniejszyć opór i poziom hałasu o 10%;
  • hybrydowy napęd plug-in ma pozwolić obniżyć emisję CO2 o 70% (pod warunkiem regularnego ładowania akumulatora);
  • zamontowanie akumulatora pod podłogą pozwoli o 10% zwiększyć objętość bagażnika;
  • sztywniejsze nadwozie przełoży się na wyższy komfort jazdy.

JLR wspomina też o pionierskich technologiach: „inteligentnym” lusterku wstecznym oraz „przeźroczystej” masce silnika. Obie nazwy brzmią intrygująco – a co oznaczają w praktyce, przekonamy się wkrótce.

Poseł Liroy-Marzec: połączyć bazy CEP i UFG

Poseł Liroy-Marzec zapytał w swojej interpelacji, czy Ministerstwo Cyfryzacji przewiduje rozszerzenie zakresu działania usługi „Historia pojazdu” o dane na temat szkodowość pochodzące z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Miałoby to zapewnić kupującym używanego auta łatwiejszy dostęp do informacji o powypadkowej przeszłości danego egzemplarza. Przedstawiciele UFG podkreślają jednak, że nie wszystkie szkody są usuwane przez ubezpieczycieli, a o tych istotnych już teraz muszą oni raportować do CEP (więcej informacji: IBRM Samar).

Import aut używanych na plusie

IBRM Samar donosi też, że w lipcu import używanych aut osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie do 3,5 tony wyniósł 89 405 sztuk, tj. o 6,7% więcej niż rok wcześniej. To najwyższy wynik w tym roku. Łącznie od początku roku sprowadzono do Polski 587 187 używanych aut, co oznacza 8,0% wzrostu w porównaniu do roku ubiegłego (szczegółowe dane na stronach IBRM Samar).

Apple CarPlay i Android Auto w Mazdach

Mazda - system multimedialny MZD Connect
Mazda – system multimedialny MZD Connect

Mazda wprowadziła możliwość doposażenia aut z systemem multimedialnym MZD Connect w interfejsy Apple CarPlay i Android Auto do integracji smartfonów. Interfejsy zapewniają dostęp do wybranych aplikacji zainstalowanych na urządzeniach mobilnych (np. nawigacja, obsługa głosowa, wiadomości) z poziomu ekranu w samochodzie. Przedstawiciel polskiego oddziału Mazdy zadeklarował, że koszt instalacji interfejsów w ASO nie powinien przekroczyć 1100 zł brutto.

McLaren do kupienia w Polsce

McLaren 720S
McLaren 720S

Pod koniec sierpnia ma ruszyć oficjalny punkt sprzedażowo-serwisowy McLarena w Polsce – w salonie Auto Fus przy ul. Ostrobramskiej, gdzie działa już m.in. salon BMW i Rolls-Royce’a. Cennik ma startować od około 1,1 mln zł za podstawowy model 570S, odpowiednik m.in. Porsche 911 Turbo (więcej informacji: autoblog.pl, autokult.pl). Według IBRM Samar w Polsce zarejestrowanych jest obecnie 11 McLarenów.

Porsche Panamera Turbo S E-Hybrid: 6 torów, 6 rekordów

Najmocniejsza Panamera to Panamera z napędem hybrydowym. Ma 680 KM i choć przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,4 s, to jej masa własna przekracza 2400 kg. Mimo to Porsche udowadnia, że jest nie tylko szybkie, ale legitymuje się też znakomitą dynamiką jazdy. Model ustanowił właśnie rekordowe przejazdy na 6 torach świata, wszystkich certyfikowanych przez FIA – aczkolwiek żaden z ich nie leży ani w Europie, ani w USA (chodzio o tory w Bahrajnie, Abu Zabi, RPA, Indiach, Dubaju oraz Katarze). Za kierownicą Panamery podczas wszystkich tych wyczynów zasiadł Lars Kern, zwycięzca Porsche Sports Cup w Niemczech w 2010 r., a ostatnio rekordzista Nurbugringu w 911 GT2 RS (pobity niedawno przez Lamborghini Aventadora SVJ).

IIHS: systemy wspomagające nie są dość „bystre”

Mercedes klasy S (W222)
Producenci premium przodują w oferowaniu najbardziej zaawansowanych systemów wsparcia. Na zdjęciu: Mercedes klasy S, oferujący m.in. funkcję automatycznej zmiany pasa ruchu po wciśnięciu kierunkowskazu.

Amerykański instytut ds. bezpieczeństwa drogowego IIHS przeprowadził testy systemów aktywnego bezpieczeństwa (2. poziom automatyzacji) oferowanych w modelach Tesli, Mercedesa, BMW i Volvo. Wniosek: „nie sądzimy, żeby na tych systemach można było polegać. Kierowca musi zachować czujność, gdy ich używa” – powiedział dyrektor instytutu, David Zuby, w rozmowie z Automotive News. Cztery próby torowe wykazały słabość aktywnego tempomatu Volvo i systemu hamowania awaryjnego Tesli (pozostałe układy działały bez zarzutu). Testy drogowe ujawniły już problemy w przypadku wszystkich systemów: w pojazdach europejskich marek nie zawsze reagowały na nieruchome pojazdy, a ten w Tesli niepotrzebnie hamował. Tesla wypadła najlepiej w kategorii asystenta pasa ruchu: Model 3 zaliczył wszystkie 18 prób, a Model S – 17 (6 prób po 3 sekcje zakrzywionego toru). Mercedes i Volvo sprawdziły się w 9 próbach, a BMW – w zaledwie 3. IIHS pracuje obecnie nad kompleksowym schematem testowania systemów wspomagających.

Nowości u Alfy

„Autocar” donosi, że na początku 2019 r. z oferty – po 10 latach rynkowej kariery – zniknie miejskie MiTo. I nie będzie miało bezpośredniego następcy. Jego miejsce zajmie niewielki crossover (debiut w okolicach 2020 r.).

Alfa Romeo Giulia (2019)
Alfa Romeo Giulia (2019)

Tymczasem w europejskiej ofercie Alfy debiutują Giulia i Stelvio rocznik 2019 – z mocniejszymi o 10 KM dieslami 2.2 (160 i 190 KM) oraz multimediami z interfejsami Android Auto/Apple CarPlay. Zmiany objęły też specyfikacje wersji wyposażenia.

Toyota Verso znika z Europy

W październiku ub.r. Toyota zakończyła produkcję, a teraz wycofała z oferty minivana Verso. To pokłosie topniejącej popularności aut tego segmentu w Europie.

Ostatnia generacja Toyoty Verso zadebiutowała w 2009 r., jako następca Corolli Verso i Avensisa Verso, a w 2013 została poddana modernizacji.

Toyota Verso (2018)
Toyota Verso (2018)

W 2017 r. model znalazł w Europie 25 tys. nabywców wobec ponad 30 tys. w latach 2012-2016. Dało mu to 10. miejsce w segmencie. Dla porównania, każdy z liderów – VW Touaran, Renault Scenic i Citroen C4 Picasso – w ub.r. sprzedał się w liczbie około 100 tys. sztuk.

Ponadto, według dziennikarzy „Autocara”, za kilka tygodni Toyota ma zakończyć produkcję Avensisa. Jego miejsce w europejskiej ofercie marki zajmie Camry Hybrid.

Fabryka Magna Steyr na pełnych obrotach

BMW 5 G30
Produkcja BMW serii 5 (G30) w fabryce Magna Steyr w austriackim Graz.

W fabryce Magna Steyr w Austrii kontraktowo wytwarzane są: Mercedes klasy G, Jaguary I-Pace i E-Pace oraz BMW serii 5. Wkrótce dołączy do nich BMW Z4. W tym roku produkcja ma wynieść 200 tys. szt… i więcej podobno się nie da. Z tego względu firma Magna International, właściciel zakładów, rozważa budowę drugiej fabryki – być może w USA.

Audi A6 i A7 z nowym 2-litrowym dieslem

Audi A6 (C8)
Audi A6 (C8)

A6/A7 40 TDI – tak nazywa się nowy wariant modeli A6 i A7 z 2-litrowym dieslem o mocy 204 KM, połączonym z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową S tronic. Zasilana nim „A-szóstka” przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,1 s (A7 Sportback: 8,3 s) i rozpędza się do 245 km/h (podobnie jak A7 Sportback; A6 Avant: 240 km/h). Średnie zużycie paliwa waha się od 4,5 do 4,7 l/100 km. Początkowo wersje 40 TDI będą oferowane tylko z napędem na przód; pod koniec roku do sprzedaży trafi też odmiana z napędem czterech kół quattro.

Co najciekawsze, 2-litrowa jednostka jest zelektryfikowana – współpracuje z rozrusznikoalternatorem z napędem pasowym, połączonym z wałem korbowym, który podczas zwalniania lub hamowania pozwala odzyskiwać do 5 kW mocy. Energia trafia do akumulatora litowo-jonowego z tyłu auta. Przy prędkościach 50-160 km/h A6 i A7 40 TDI mogą „żeglować” na biegu jałowym. Wszystkie te funkcje pozwalają obniżyć zużycie paliwa.

Audi podkreśla, że to pierwsze 4-cylindrowe A7 w historii – ale nie jest to prawdą, bo poprzednik był na niektórych rynkach dostępny w benzynowej wersji 1.8 TFSI (190 KM).

Volvo bardziej tylnonapędowe

Volvo S60
Volvo S60 Polestar Engineered (2019)

Polestar, czyli tuningowy oddział Volvo, zaoferuje użytkownikom czteronapędowych modeli nowej generacji (XC40 oraz serie 60 i 90) możliwość aktualizacji oprogramowania napędu – tak, by kierował on większą ilość momentu obrotowego do kół tylnej osi. Konfiguracja będzie dostępna w dynamicznym trybie jazdy (najlepszy efekt osiągnie się po wyłączeniu kontroli stabilności ESC). Efekt: przyjemniejsze prowadzenie i większa dynamika jazdy.

Niemcy: brak możliwości rejestracji „niezaktualizowanych” diesli VW

VW 2.0 TDI
Jedna z jednostek objętych akcją: silnik 2.0 TDI (EA189)

Niemiecki Federalny Urząd ds. Ruchu Drogowego (KBA) zagroził wyrejestrowaniem diesli grupy VW ze zmanipulowanym oprogramowaniem, które nie przejdą akcji serwisowej. Władze Hamburga i Monachium wyrejestrowały już szereg egzemplarzy Volkswagenów i Audi, których właściciele zignorowali wezwania do przeprowadzenia „aktualizacji” swojego pojazdu – donosi Automotive News. Według KBA obecnie akcja naprawcza koncernu VW w Niemczech objęła już 95% spośród 2,5 mln samochodów, które sprzedano tam ze zmanipulowanym oprogramowaniem (na całym świecie było ich 11 mln, w Europie – 5 mln).

Lamborghini LM002 z bliska

Na koniec coś dla fanów szalonych samochodów z lat 80. i 90. Znany amerykański youtuber Doug DeMuro przygotował materiał wideo na temat Lamborghini LM002, którego można nazwać ówczesnym SUV-em – samochodu terenowego z silnikiem V12 (450 KM) z modelu Countach. Łącznie, samochód powstał w 301 egz. Film jest po angielsku, ale zdecydowanie wart obejrzenia. Dowiecie się z niego m.in., że LM002 ma dwie kontrolki „check engine” (lewą i prawą), a z fabryki wyjeżdżało na specjalnych – bardzo drogich – oponach:

Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here