BMW M850i Gran Coupe (2020) - test

Koniec z serią 6 – nowe BMW serii 8 „awansowało” w modelowej hierarchii i swoją nazwą nawiązuje teraz do legendarnego coupe z lat 90. Nie ma już co prawda silnika V12, napędu tylko na tylną oś, nie wspominając o unoszonych reflektorach, ale nie ma też dawnych słabości. Test BMW M850i Gran Coupe.

BMW ma wspaniałe tradycje, jeśli chodzi o produkcję sportowo-luksusowych coupe klasy średniej wyższej. Wystarczy wspomnieć modele z linii CS z przełomu lat 60. i 70. oraz pierwszą serię 6 (E24), o wspaniałym profilu autorstwa Paula Bracqa – francuskiego projektanta, który wcześniej przez lata pracował dla Mercedesa:

Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Pod koniec lat 80. seria 6, napędzana „tylko” 6-cylindrowymi silnikami, nie wystarczyła, by BMW mogło godnie konkurować z Mercedesem SEC (C126). Monachijski producent potrzebował czegoś ekstra. Tak narodziła się seria 8 (E31), początkowo z zapożyczonym z „siódemki” silnikiem V12 o mocy 300 KM:

Ten zjawiskowy wóz nie trafił jednak w swój czas… i w gusta klienteli BMW. Choć dziś cieszy się zasłużonym statusem legendy, za życia nie zrobił wielkiej kariery. Owszem, dopracowano go pod względem aerodynamiki i wyposażono w zaawansowane rozwiązania techniczne (m.in. pierwsza na świecie elektroniczna przepustnica, a także znana m.in. z japońskich aut skrętna tylna oś – tzw. system AHK), ale stosunkowo wysoka masa własna odbierała mu sportowego ducha. Mocniejsze odmiany pojawiły się za późno, a topowy wariant M8 nigdy nie doczekał się premiery. Do tego dochodzą kryzysy gospodarcze lat 90. Efekt: przez prawie 10 lat seria 8 znalazła 30,6 tys. nabywców.

Po kilku latach przerwy BMW powróciło do segmentu dużych coupe, ale znów oferowało je w ramach serii 6. „Ósemka” pozostała wspomnieniem i sentymentem – aż do 2018 r. Drugą generację serii 6 zastąpiła wówczas nowa seria 8.

BMW M850i Gran Coupe (2020) - tył
Jedna z najdroższych opcji w ofercie BMW serii 8 Gran Coupe: matowy lakier o nazwie Frozen Bluestone kosztuje 19 567 zł.

BMW M850i Gran Coupe: nadwozie

Przy budowie najnowszej serii 8 wyciągnięto wnioski z przeszłości. Model jest dostępny aż w trzech wersjach nadwoziowych (jako klasyczne coupe – G15, kabriolet – G14, a także jako 4-drzwiowy sedan Gran Coupe, o oznaczeniu G16) i ma stosunkowo szeroką gamę silników, do której wkrótce po debiucie dołączył mocarny wariant M8. Zastosowanie lekkiej platformy CLAR, z której korzystają wszystkie „nieprzednionapędowe” modele BMW od serii 3 do X7 (i Toyota Supra), korzystnie wpływa na masę własną: M850i Gran Coupe (530 KM) waży 1995 kg, co po uwzględnieniu wyposażenia okazuje się wynikiem nieco lepszym niż np. Porsche Panamera Turbo (550 KM) oraz Mercedes-AMG GT 63 4-drzwiowe Coupe (585 KM).

Najbardziej uderza jednak różnica na tle „szóstki”, która jest pośrednim poprzednikiem serii 8. Mimo wzrostu wymiarów (+8 cm na długość, +3 cm na szerokość, +5 cm między osiami) oraz dołożenia napędu na obie osie wariant M850i jest o kilkadziesiąt kilogramów lżejszy od porównywalnego, tylnonapędowego M6. Zawdzięcza to m.in. aluminiowym i plastikowym panelom karoserii, a także elementom z magnezu (podpora kokpitu) oraz kompozytów z udziałem włókien węglowych (tunel środkowy). W rezultacie, choć ma słabszy silnik (530 wobec 560 KM), zapewnia jeszcze lepsze osiągi.

bmw_m850i_gran_coupe_2020_test_pl_przód_01
I jeszcze jedna istotna informacja: mimo znacznego przyrostu wymiarów BMW serii 8 Gran Coupe jest tylko o 70 kg cięższe od 2-drzwiowego coupe.

BMW M850i Gran Coupe: wnętrze, przestronność

Ponad 3-metrowy rozstaw osi sprawia, że w obu rzędach BMW serii 8 Gran Coupe oferuje hojną ilość miejsca na nogi, a poczucie przestronności potęguje bardzo szeroka kabina. Nic dziwnego – 4-drzwiowy wariant jest o 23 cm dłuższy od 2-drzwiowego coupe, z czego aż 20 cm przypada właśnie na rozstaw osi.

Nie jest to jednak prawdziwa limuzyna – choć wsiada się tu wygodniej niż do wersji coupe (nadwozie jest o 6 cm wyższe), to opadająca linia dachu zabiera cenne miejsce nad głowami z tyłu. Ponadto nisko zamocowane tylne siedzenia nie zapewniają dostatecznego podparcia ud. Plus za całkiem wygodne wsiadanie i wysiadanie oraz duże kieszenie w drzwiach.

BMW M850i Gran Coupe: bagażnik

Pojemność bagażnika BMW serii 8 Gran Coupe wynosi 440 l. Wydaje się wystarczająca, ale część z tego przypada na mało użyteczne wnęki po bokach. Większość konkurentów (A7, Panamera, CLS) oferuje większą i bardziej foremną przestrzeń. Plus za łatwe składanie oparć na płasko (wystarczy pociągnąć klamkę), imponującą ładowność (605 kg) oraz znakomite wykończenie.

BMW M850i Gran Coupe: kokpit, deska rozdzielcza

Choć deska rozdzielcza pasuje raczej do limuzyny niż do coupe, to pozycja za kierownicą w M850i jest już zdecydowanie sportowa. Siedzi się nisko, z wyprostowanymi nogami, z długą maska przed oczami, a łokcie można wygodnie oprzeć na wysokich podłokietnikach. Pod tym względem BMW wypada lepiej niż Porsche Panamera. Przeszkadza tylko jedno niedopatrzenie: pedał gazu nie znajduje się na tej samej wysokości, co pedał hamulca, co okazuje się nieco uciążliwe przy ofensywnej jeździe.

BMW M850i Gran Coupe (2020) - deska rozdzielcza
Nieco anonimowa, podobna do innych BMW deska rozdzielcza jest doskonale wykończona. Łatwa obsługa tradycyjnymi instrumentami, doskonały system operacyjny, dużo schowków. I tylko wskaźniki są za mało czytelne wskaźniki. Widoczność do przodu – lepsza niż w w wersji coupe za sprawą inaczej poprowadzonych słupków (wyższe nadwozie).

W kabinie uwagę zwraca staranność wykończenia. BMW nie szczędziło na szlachetnych materiałach, a jakość montażu „made in Germany” (seria 8 powstaje w Dingolfing) w niuansach wypada jeszcze lepiej niż w SUV-ach tej marki wytwarzanych w USA – choć nie jest tak wyśrubowana jak we wzorowych pod tym względem Audi oraz Porsche.

Na tle wielu rywali „ósemka” ma jednak istotną zaletę: jej stosunkowo analogowa deska rozdzielcza jest bardzo przyjazna w obsłudze. Projektanci nie dążyli tu do eliminacji za wszelką cenę przycisków i pokręteł, dzięki czemu podstawowych ustawień (np. wentylacji czy wyboru ulubionej stacji radiowej) nie trzeba dokonywać przez ekran. System operacyjny BMW niezmiennie okazuje się najlepszy na rynku – ma przejrzyste, szybkie menu i można obsługiwać go zarówno przez dotykowy wyświetlacz, jak i poręcznym kontrolerem w tunelu środkowym. Pozostaje tylko czekać, aż BMW dorobi się obsługi głosowej po polsku, dostępnej już u większości producentów (również popularnych aut), oraz bardziej przemyślanych cyfrowych zegarów. Te ostatnie nie są ani czytelne, ani funkcjonalne – aż szkoda, że nie można z nich zrezygnować na rzecz klasycznych wskaźników w typowej dla starszych BMW stylizacji.

BMW M850i Gran Coupe: silnik, napęd

4,4-litrowy silnik V8 biturbo nieco przypomina amerykańskie „V-ósemki”. Na niskich obrotach magazynuje duże pokłady momentu obrotowego, a przy niewielkich obciążeniach wydaje z siebie basowy, leniwy bulgot. Ale to tylko pozory: na mocniejsze wciśnięcie pedału gazu jednostka reaguje z impetem i nieustająco sprawia wrażenie, że siły napędowej ma w nadmiarze.

BMW M850i Gran Coupe (2020) - silnik
Silnik 4.4 V8 nie jest oszczędny, ale odwdzięcza się „amerykańskim” charakterem – ma mocny dół i wydaje z siebie bulgoczący pomruk.

W trybach Sport i Sport Plus silnik ma już wybuchowy temperament. Przy odpuszczaniu gazu układ wydechowy zaczyna „kaszleć”, a doskonały 8-biegowy automat w każdej chwili dba, by nie marnować potencjału jednostki napędowej. Z jednej strony potrafi być bardzo taktowny, z drugiej bez zwłoki odczytuje ruchy prawej stopy – włącznie ze zrzuceniem kilku przełożeń przy dohamowaniu.

M850i nawet na zimowym ogumieniu bez problemu „wykręca” fabryczne 3,9 s od 0 do 100 km/h. I tylko zużycie paliwa w M850i mogłoby być niższe: o ile na drogach lokalnych wynosi ok. 11 l na 100 km, a autostradzie – rozsądne 12,5 l, to w mieście trzeba się już liczyć z wynikami rzędu 19-20 l/100 km. Przy takich wynikach 68-litrowy zbiornik paliwa okazuje się za mały, a w opcji nie ma większego.

BMW M850i Gran Coupe: zawieszenie, komfort, prowadzenie

Pierwsze zakręty przynoszą zaskoczenie – ten samochód prowadzi się wyjątkowo zwinnie. Aż za bardzo. To zasługa agresywnie skonfigurowanego układu skrętnych tylnych kół, który „wirtualnie” skraca rozstaw osi. Kierowca szybko się jednak do tego przyzwyczaja i zaczyna doceniać fakt, że seria 8 jest bardzo dobrze wyważona, w wersji z aktywnymi stabilizatorami skutecznie kontroluje przechyły, a na granicy przyczepności jej napęd działa tak jak powinien – szczodrze kieruje moment obrotowy do tylnej osi, zaś przedniej używa tylko do stabilizacji. Fakt – wspomaganie kierownicy, podobnie jak w innych nowych BMW, pracuje tu zbyt syntetycznie i nie zapewnia autentycznego wyczucia tego, co dzieje się na styku opon z asfaltem. Ten filtr nie rzutuje jednak ani na precyzję, ani na przyjemność prowadzenia.

Seria 8 nie ma „pneumatyki” – stawia na stalowe zawieszenie z adaptacyjnymi amortyzatorami. Ale i tak wystarczająco harmonijnie tłumi nierówności, a przy tym nie jest „odizolowana” od jezdni.

bmw_m850i_gran_coupe_2020_test_pl_bok_00
Ciekawostka: 4-drzwiowa odmiana Gran Coupe ma poszerzony względem 2-drzwiowych wersji rozstaw tylnych kół. W rezultacie jest on najszerszy w całej gamie BMW.

„Amerykańska” charakterystyka silnika pasuje do zestrojenia podwozia M850i, które podczas niespiesznej jazdy porusza się raczej jak krążownik – delikatnie nurkuje przy hamowaniu i przysiada przy przyspieszaniu. Konwencjonalne zawieszenie z adaptacyjnymi amortyzatorami (podwójne wahacze poprzeczne z przodu, oś wielowahaczowa z tyłu) udowadnia jednak, że bez pneumatyki można obejść się nawet w klasie aut luksusowych. Co prawda na poprzecznych uskokach asfaltu duże koła potrafią zadudnić, ale nierówności czy pofalowania nawierzchni „ósemka” wygasza szybko i harmonijnie. Jeśli dodać do tego porządne wyciszenie, „ósemka” okazuje się kompletnym gran turismo na dalekie trasy.

BMW M850i Gran Coupe G16 test 2020
Centrum dowodzenia, czyli wybór trybów (niestety zmusza do oderwania wzroku od drogi). Różnice są duże i co ważne – wszystkie tryby mają sens.

Cieszy też staranne zestrojenie trybów jazdy. Nawet w programie ekonomicznym M850i ma przyjemny pazur, a w trybach sportowych nie jest przesadnie sztywne czy napięte – w każdym z nich można jeździć na co dzień.

BMW M850i Gran Coupe: wyposażenie, cena

Standardowe wyposażenie M850i Gran Coupe obejmuje m.in. 7 poduszek powietrznych, ekran head-up, 2-strefową klimatyzację automatyczną, alufelgi 20”, skórzaną tapicerkę, asystent martwego pola, reflektory LED, sportowy układ hamulcowy M (z tarczami o średnicy 395 mm), adaptacyjne zawieszenie M oraz czujniki deszczu i zmierzchu. Wśród opcji na uwagę zasługują np. noktowizor (BMW Night Vision) za 11 328 zł czy laserowe reflektory o zasięgu świateł drogowych przekraczającym 500 m (8754 zł).

BMW M850i xDrive - reflektor laserowy
Laserowe reflektory okazują się prawie nieomylne, jeśli chodzi o „wycinanie” innych aut z wiązki światła oraz wykrywanie obszaru zabudowanego i pieszych.

Z ceną 585 tys. zł M850i Gran Coupe na tle rywali stanowi wręcz atrakcyjną propozycję – zarówno Porsche Panamera Turbo (550 KM), Audi RS 7 Sportback (605 KM), jak i Mercedes-AMG 63 GT 4-drzwiowe Coupe (585 KM) są droższe. Także bazowa specyfikacja jest dość sensowna.

Co najbardziej zaskakujące, seria 8 Gran Coupe w wypadku wersji M850i jest od 12 800 zł… tańsza od odpowiednika z 2-drzwiowym nadwoziem coupe. To najtańsza odmiana nadwoziowa modelu.

BMW M850i Gran Coupe: OPINIE, PODSUMOWANIE

BMW serii 8 jest nieformalnym następcą „szóstki” – ale awans w nazewnictwie jest tu w pełni uzasadniony. 4-drzwiowy wariant Gran Coupe oferuje komplet zalet 2-drzwiowej wersji coupe bez jej wad. To dopracowany samochód sportowo-luksusowy, znakomicie wykończony, imponujący osiągami, przyjemny w prowadzeniu. Owszem, są na rynku maszyny precyzyjniejsze, ostrzejsze – ale seria 8 też ma to „coś”. Niestety, tak jak jej protoplasta przed laty, nowe wydanie modelu musi zmagać się z groźnymi rywalami. A także z… SUV-ami.

BMW M850i Gran Coupe (2020) - test

BMW M850i Gran Coupe – test: plusy i minusy

Nadwozie i wnętrze
 +  doskonałe fotele i pozycja za kierownicą, dopracowany system operacyjny, intuicyjna obsługa, szlachetne wykończenie
 –  brak obsługi głosowej po polsku, mało użyteczne cyfrowe zegary, przeciętna wygoda siedzenia z tyłu, niezbyt obszerny bagażnik

Układ napędowy
 +  swoboda wchodzenia na wysokie obroty, ogrom siły napędowej, przyjemne brzmienie, znakomite osiągi, wzorowa praca automatyczne skrzyni biegów, tylnonapędowa orientacja napędu 4×4
 –  wysokie zużycie benzyny w ruchu miejski, za mały zbiornik paliwa

Właściwości jezdne
 +  kulturalne tłumienie dziur, niewielkie przechyły w zakrętach (dotyczy egzemplarza ze stabilizacją przechyłów), staranne wyważenie, możliwość korekcji toru jazdy samym gazem
 –  dość głośne tłumienie łączeń asfaltu, zbyt sztuczna praca układu kierowniczego

Wyposażenie i cena
 +  dość bogata specyfikacja i rozsądne ceny opcji, względnie korzystnie skalkulowana cena, pakiety serwisowe (w tym jeden seryjny), bogata gama dodatków, spora sieć ASO
 –  jedynie tylko 2 lata standardowej gwarancji mechanicznej

BMW M850i Gran Coupe – dane techniczne, osiągi, spalanie

Silnik: benzynowy, biturbo (V8, 32V, 4395 cm³); moc maksymalna: 530 KM; przyspieszenie: 0-100 km/h: 3,9 s; prędkość maksymalna: 250 km/h; średnie zużycie paliwa: 11,5 l/100 km

BMW M850i Gran Coupe – dane techniczne, osiągi, spalanie, cena
DANE TECHNICZNEBMW M850i Gran Coupe
Silnikbenzynowy, biturbo
Układ cyl./zaw./poj.V8/32/4395 cm³
Moc maksymalna530 KM/5500-6000 obr./min
Maks. moment obrotowy750 Nm/1800-4600 obr./min
Napęd4×4
Skrzynia biegówaut./8-biegowa
Długość/szerokość/wysokość5,08/1,93/1,41 m
Rozstaw osi3,02 m
Średnica zawracania11,9 m
Masa/ładowność1995/605 kg
Poj. bagażnika (min./maks.)440 l
Poj. zbiornika paliwa68 l (Pb 95)
Oponyprzód: 245/30 R20; tył 275/30 R20
OSIĄGI (DANE PRODUCENTA)
Prędkość maksymalna250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h3,9 s
Średnie zużycie paliwa11,5 l/100 km
DANE TESTOWE (OPONY ZIMOWE)
0-100 km/h3,9 s
100-0 km/h (zimne/ciepłe)36,9 m/34,9 m
Hałas przy 50/100 km/h56,5 dB/61,9 dB
Liczba obrotów kierownicą2,3
Zużycie paliwa w teście (miasto/trasa/średnie)20,1/15,5/10,9 l/100 km
CENA
WersjaBMW M850i Gran Coupe
Cenaod 585 100 zł

BMW M850i Gran Coupe – CENY

Ceny BMW serii 8 Gran Coupe rozpoczynają się od 440 500 zł za tylnonapędowy benzynowy wariant 840i (3.0 R6, 340 KM). Najdroższa wersja M8 Competiton (4.4 V8, 625 KM) kosztuje 828 038 zł. Plus opcje.

BMW M850i Gran Coupe – ZDJĘCIA

Oceny czytelników
[Głosów: 5 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here