Tylko stali widzowie Top Gear wiedzą, że Richard Hammond ma słabość do pewnego starego Opla Kadetta. Poznaj historię tego wyjątkowego egzemplarza.

Richard Hammond ma w swojej kolekcji m.in. kilka Land Roverów, Forda Mustanga z 1967 roku i Morgana Plus Six. W garażu obecnego prezentera The Grand Tour znalazło się również miejsce dla starego Opla Kadetta A. Co to za auto i jak trafiło w ręce Hammonda?

Aby odpowiedzieć na powyższe pytanie, musimy cofnąć się do 2007 roku. Wówczas Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May realizowali specjalny odcinek Top Gear w Botswanie, a ich zadaniem było przejechanie przez ten kraj od granicy z Zimbabwe do granicy z Namibią. W tym celu każdy z nich kupił używane auto za nie więcej niż 1500 funtów. Warunek był jeden: samochód nie mógł mieć napędu na cztery koła.

Jeremy Clarkson sprawił sobie Lancię Beta, James May wybrał Mercedesa W123, a Richard Hammond zdecydował się na Opla Kadetta z 1963 roku – bohatera naszego dzisiejszego wpisu. Podczas tej długiej, obfitującej w przygody podróży przez Afrykę Hammond polubił małego Opla i nazwał go Oliver.

Po zakończeniu wyprawy ówczesny prezenter Top Gear postanowił zabrać Kadetta ze sobą do Wielkiej Brytanii. Teraz, gdy od tamtego momentu minęło już kilkanaście lat, Richard Hammond uznał, że Oliverowi przyda się remont. Dlatego we współpracy z Oplem przygotował filmik, na którym opowiada o swoim samochodzie, a także porównuje go z nową Mokką i prosi internautów o sugestie, co powinien zrobić z Kadettem:

Redakcja poleca:

Fenomen Top Gear – historia programu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here