Tankowanie

Paliwo sukcesywnie drożeje. Aby zminimalizować wydatki, warto poszukać oszczędności. Zakup tańszego paliwa jest łatwiejszy niż mogłoby się wydawać.

Obecnie za litr paliwa trzeba zapłacić średnio około 5,50 zł. Nic nie wskazuje, by ceny miały spaść. Wręcz przeciwnie. W ostatnich miesiącach obserwujemy ich stopniowy wzrost. Każde 10 gr na litrze oznacza, że zatankowanie do pełna 60-litrowego baku kosztuje nas 6 zł więcej. Niby niewielka różnica, ale jeżeli tankujemy samochód dwa razy w miesiącu, robi się z tego w ciągu roku już prawie 150 zł. A to równowartość prawie połowy wspomnianego zbiornika. Warto poszukać więc sposobów na zaoszczędzenie na paliwie.

Najłatwiejszym sposobem na ograniczenie wydatków na paliwo jest wdrożenie w życie tajników ecodrivingu. W zależności od dotychczasowego sposobu prowadzenia samochodu optymalizacja stylu jazdy może zredukować spalanie o 10-30% lub bardziej. W skali roku to potężne oszczędności. Kto chciałby jeszcze bardziej oszczędzić, może poszukać sposobu na zakup tańszego paliwa. Nie jest to łatwe, ale możliwe.

Jednym ze sposobów jest unikanie tankowania na stacjach położonych przy autostradach i drogach ekspresowych. Zdarza się, że różnica w cenach paliw między nimi, a obiektami znajdującymi się na terenie miast sięga 25 groszy na litrze. Na jednym tankowaniu 60-litrowego zbiornika można więc zaoszczędzić 15 zł.

Wbrew pozorom tankowanie w mniejszych miejscowościach nie jest dobrym sposobem na oszczędzanie. Zdarza się, że stacje na terenie dużych miast dosłownie sąsiadują ze sobą. W takiej sytuacji walczą o klienta cenami paliw. Mogą je obniżać, ponieważ utraconą na paliwie marżę odrabiają z nawiązką na sporych rozmiarów sklepie i punkcie gastronomicznym czy usługach dodatkowych (np. myjni automatycznej i bezdotykowej). Nie jest to jednak regułą. Warto więc spoglądać na ceny paliw lub korzystać z pomocy stron lub aplikacji podających ceny paliw.

Redakcja poleca: Jak używać tempomatu, by zmniejszyć spalanie i podnieść komfort?

Kolejne kilka, a czasem kilkanaście groszy na litrze można spróbować zaoszczędzić, kupując paliwa na stacjach należących do supermarketów czy np. miejskich przedsiębiorstw transportowych. Zdarza się, że atrakcyjne ceny paliw mają obiekty położone w mało dogodnych lokalizacjach (np. przy nowo otwartych odcinkach dróg) – by utrzymać się na rynku kuszą klientów atrakcyjnie wycenionymi paliwami. Polecamy również śledzenie promocji. Duże sieci paliwowe – jak np. Shell czy BP, w określone dni tygodnia, potrafią oferować paliwa premium – z reguły są to dni w środku roboczej części tygodnia.

Różnice w cenach paliw i wynikające z nich oszczędności nie są jednak na tyle duże, by uzasadnienie miały ekspedycje na drugi koniec miasta – więcej wydamy na paliwo zużyte na dojazd niż zaoszczędzimy. Jeżeli mijamy tanią stację, warto uzupełniać benzynę lub olej napędowy przy okazji.

Część kierowców zadaje sobie pytanie, czy należy bać się tańszego paliwa? Jeżeli pochodzi ono z legalnego źródła, większe powody do oba nie istnieją. Wyniki testów UOKiK potwierdzają (mapa poniżej), że paliwa na polskich stacjach spełniają wszelkie normy. Warto wiedzieć, że wiele stacji oferuje paliwo pochodzące z tych samych rozlewni – największe różnice dotyczą tzw. paliw premium, czy np. Pb98 oraz droższego oleju napędowego, które każda z sieci wzbogaca własnymi dodatkami.

Spore oszczędności na paliwie można poczynić także w trakcie wakacyjnych podróży. Różnice w cenach paliw w poszczególnych krajach bywają znaczące – np. kupimy je dużo taniej w Czechach i Niemczech niż w Danii, Norwegii czy we Włoszech. Warto o tym pamiętać i w krajach, gdzie benzyna lub olej napędowy są tańsze, tankować do pełna.

Ceny paliw najłatwiej sprawdzić przez internet i przed rozpoczęciem podróży zaplanować punkty tankowania. Ceny paliw w Europie można znaleźć m.in. na stronach e-petrol.pl czy pzmtravel.com.pl.

Kto posiada przynajmniej 50 akcji Orlenu, otrzyma specjalną kartę, która zapewnia 10-15 gr rabatu na litrze paliwa (do limitu 300 l/miesięcznie). Niewielkie oszczędności na paliwie można poczynić również dzięki kartom płatniczym. Część z nich oferuje zwrot określonych wartości procentowych od kwot, które wydaliśmy wcześniej na benzynę lub olej napędowy.

7 KOMENTARZE

  1. Kłamstwo, Orlen w średniej wielkości miejscowości 5.71 Orlen w mieście 5.79 pb w tym samym mieście 5.76 Nie prawda że w mieście zazwyczaj jest taniej, w mieście prawie zawsze jest drożej 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here