AUDI Q3 II 45 TFSI S-Line 2.0TSI 230KM 7AT S-tronic Quattro PO8JM93 02-2019

Tworząc nowe Q3, projektanci Audi zdecydowanie wyżej niż do tej pory postawili sobie poprzeczkę. Jednak nie wszystkie modyfikacje wyszły temu SUV-owi na dobre. Oto test nowego Audi Q3 45 TFSI.

Debiutujące modele Audi często są tak podobne do swoich poprzedników, że ich testy zaczynamy od wymienienia szczegółów, po których można je odróżnić. Tym razem będzie inaczej, bo drugie Q3 wyraźnie odcina się od pierwszego i już z daleka widać, że urosło i „zmężniało”. To ostatnie zawdzięcza typowym dla współczesnych Audi „muskularnym” błotnikom i wielkiemu grillowi.

Auto oparto na platformie MQB (co łączy je z VW Tiguanem). Jest o 10 cm dłuższe od poprzednika, a rozstaw osi wzrósł o 8 cm – teraz wynoszą, odpowiednio, 448 i 268 cm, czyli tyle co w Tiguanie. Audi jest jednak o 6 cm niższe (162 cm). Szkoda, że Q3 nie dogoniło VW także pod względem przestronności. Kabina urosła, ale głównie na szerokość – osoba siedząca za wysokim kierowcą wciąż z trudem mieści kolana (za to bez problemu wsuwa stopy nawet pod obniżony fotel).

Nowa jakość

Wnętrze Q3 zyskało pod innym względem – znacząco poprawiło się jego wykończenie. Kierowcę otaczają wyższej jakości tworzywa – na desce i drzwiach nie brakuje nie tylko aluminium, ale i Alcantary. Bardzo zmienił się także projekt kokpitu. Q3 pożegnało się z analogowymi wskaźnikami – teraz wyświetla je na ekranie. Centralny monitor nie wysuwa się już u szczytu deski rozdzielczej – jest o wiele niżej, w zasięgu rąk kierowcy (dalej od jego linii wzroku, ale to nie problem, bo radio czy nawigację można też obsługiwać na ekranie zegarów). Tuż pod nim znalazł się panel klimatyzacji, dzięki czemu sięga się do niego łatwiej niż u poprzednika, gdzie był znacznie niżej.

Projektanci sporo uwagi poświęcili szczegółom. Zamykane schowki – główny i mniejszy, umieszczony na lewo od kierownicy – są flokowane. Wnęki na telefon i napoje oraz kieszenie w drzwiach mają podświetlenie, a oznaczenia na niektórych przyciskach jaśnieją, gdy zbliża się do nich dłoń. Lampki sufitowe włącza się dotykowo, a opcjonalne oświetlenie nastrojowe daje wybór aż 30 kolorów i obejmuje nawet znaczek quattro przed pasażerem.

Dość wysoka pozycja za kierownicą w połączeniu z wąskimi słupkami dachowymi i odsuniętymi od nich lusterkami zapewnia fantastyczną widoczność. W czasie opadów pomaga to, że lewa wycieraczka dojeżdża niemal do samego słupka. Siedzenia są na takiej wysokości nad ziemią, że do Q3 nie trzeba się wślizgiwać – tu się po prostu wygodnie wsiada. Wychodzenie ułatwia z kolei to, że zasłonięte drzwiami (więc zawsze czyste) progi wcinają się dość głęboko w nadwozie, dzięki czemu są blisko foteli. Przy wysiadaniu nie trzeba zatem sięgać nogą daleko w bok.

Twardy kompromis

Żeby wygodnie podróżować autem, oprócz przyjemnego otoczenia i wygodnych foteli (polecamy opcjonalne z lepszym podparciem bocznym i wysuwaną podpórką ud) potrzeba też komfortowego zawieszenia. Tego okienka na liście zalet Q3 nie możemy jednak „odhaczyć”. Owszem, Audi świetnie radzi sobie z pofałdowaniami nawierzchni i progami zwalniającymi – po podbiciu na takiej przeszkodzie Q3 miękko „ląduje”, a jego zawieszenie szybko i delikatnie gasi pionowe ruchy nadwozia.

Jednak na co dzień auto okazuje się trochę za sztywne. Na nierównościach, z którymi często się spotykamy – zapadniętych studzienkach, wystających torach tramwajowych, niestarannie połatanej nawierzchni czy wyrwach w drodze – podróżni zbyt wyraźnie odczuwają wstrząsy. Nawet gdy opcjonalne regulowane amortyzatory przestawi się w ustawienie comfort. Trzeba jednak zaznaczyć, że testowane Q3 ma pakiet S line, obejmujący m.in. usztywnione zawieszenie i felgi 18”. A te ostatnie w tym egzemplarzu zastąpiono o 2 cale większymi.

Z seryjnym zawieszeniem i na bazowych „siedemnastkach” Audi z pewnością zapewnia lepszy kompromis między komfortem i dobrym prowadzeniem. Tutaj wyraźnie wygrywa to drugie. Za to jeśli ktoś zamierza przesiąść się do Q3 z szybkiego sedana albo hatchbacka, nie musi się obawiać, że straci przyjemność z jazdy. Audi skutecznie ukrywa swoje zwiększone w stosunku do poprzednika rozmiary i wyższą masę (w przypadku opisywanej wersji o 55 kg) oraz 18-centymetrowy prześwit. Na krętej drodze okazuje się zwinne, niemal nie przechyla się na boki i ochoczo podąża za ruchami kierownicy. Zaskakuje świetną przyczepnością przedniej osi i tym, jak łatwo daje się ustawiać w zakręcie przy pomocy ruchów prawego pedału. A na dodatek neutralnie pokonuje szybkie łuki i jest stabilne przy wysokich prędkościach. Wszystko to dotyczy układu jezdnego w trybie comfort. W ustawieniu dynamic zawieszenie jeszcze bardziej się usztywnia, precyzyjny układ kierowniczy więcej „waży” w dłoniach, a Q3 prowadzi się niemal jak hot hatch.

Mocny i łakomy

Na gamę silnikową nowego Q3 składają się dwa silniki wysokoprężne (2.0 o mocy 150 lub 190 KM) i trzy benzynowe – 150-konne 1.5 oraz 2.0 o mocy 190 albo 230 KM. Testowane Audi napędza ten ostatni. Jak wszystkie mocniejsze jednostki w Q3, standardowo współpracuje on z napędem 4×4 i dwusprzęgłową skrzynią o 7 przełożeniach. Cały zestaw robi świetne wrażenie. Silnik „ożywa” już w okolicy 1300 obr./min i ochoczo nabiera obrotów aż po maksymalne 6800. A w dodatku momentalnie reaguje na dodanie gazu i całkiem przyjemnie brzmi.

AUDI Q3 II 45 TFSI S-Line 2.0TSI 230KM 7AT S-tronic Quattro PO8JM93 02-2019
Pod maską czuć geny Golfa GTI. 2-litrowy silnik rozwija 230 KM i 350 Nm, nieźle brzmi, chętnie wkręca się na obroty i zapewnia nowemu Q3 bardzo dobre osiągi.

Skrzynia zaskakuje nieco nerwowym działaniem podczas podjeżdżania w korku. Poza tym pracuje płynnie, właściwie niezauważalnie. A gdy zechce się wykorzystać potencjał silnika, można liczyć na błyskawiczne zmiany biegów i ich właściwy dobór. W sportowym trybie automat chętniej redukuje, ale nie utrzymuje niepotrzebnie wysokich obrotów gdy przestanie się jechać dynamicznie. Niestety, za kapitalne osiągi (6,5 s do „setki” ) płaci się pod dystrybutorem. Podczas w miarę spokojnej jazdy Audi zużywa średnio 9 litrów benzyny na każde 100 km – od 7,5 l w trasie pokonywanej z prędkością 90-100 km/h do ponad 10 l w mieście i na autostradzie. Bardziej „aktywna” jazda podnosi podane wyniki mniej więcej o połowę.

Nie sugeruj się cennikiem

Ceny nowego Q3 zaczynają się od ok. 140 tys. zł, a na testowaną odmianę 45 TFSI quattro S tronic (czytaj więcej o oznaczaniach Audi) trzeba przygotować 184 300 zł. Teoretycznie to całkiem rozsądna kwota – porównywalne modele BMW czy Volvo kosztują nawet trochę więcej. Zresztą za Volkswagena Tiguana z tym samym silnikiem trzeba zapłacić ok. 171 tys. zł. Patrząc na zdjęcia testowanego Audi, nietrudno uznać, że warto dopłacić te 13 tys. zł i zamiast Tiguana wybrać Q3.

Jest jednak pewien „haczyk”. Aby Audi wyglądało tak, jak testowany egzemplarz, trzeba dokupić do niego mnóstwo dodatków. Za wspomniane 184 300 zł otrzymuje się białe Q3 na 17-calowych felgach, które wewnątrz jest gorzej wykończone, a jego wyposażenie jest tak skromne, że nie zawiera nawet… ekranu centralnego! Wiadomo, że w klasie premium za wiele rzeczy trzeba dopłacać, ale wnęka pośrodku deski rozdzielczej to już przesada. Z pakietem S line cena rośnie do 195 500 zł.

W testowanym Audi dopłacono też np. za pakiet systemów wspomagających, nawigację czy felgi 20” – każda z tych opcji ma pięciocyfrową cenę. A na wymienienie dodatków za kilka tysięcy zł nie starczyłoby nam miejsca. Wisienką na torcie jest pakiet Chronos za, uwaga, 58 tys. zł. Składają się na niego m.in. szary metaliczny lakier, dół nadwozia w kontrastowym kolorze, więcej aluminium w kabinie, sportowe skórzane fotele, światła matrycowe czy… 10-calowy ekran centralny. Z powodu wszystkich dopłat testowane auto kosztuje ponad 300 tys. zł. To jednak egzemplarz „pokazowy”, na rozsądnie wyposażone Q3 trzeba przeznaczyć ok. 210-220 tys. zł. Zastrzeżeń nie mamy tylko do wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa – standardowo otrzymuje się system zapobiegający najechaniu na poprzedzający pojazd i wykrywający pieszych, asystenta pasa ruchu, a nawet monitoring martwego pola. A za dopłatą – niemal wszystkie współczesne systemy wsparcia kierowcy.

Audi Q3 45 TFSI quattro S tronic S line – PODSUMOWANIE TESTU

Nowe Audi Q3 niemal pod każdym względem zyskało – atrakcyjniej wygląda, jest większe i lepiej wykończone, fantastycznie się prowadzi, a w testowanej wersji dokłada do tego rewelacyjny silnik. Szkoda tylko, że jego producent przesadził z redukcją wyposażenia, czyniąc kwoty w cenniku czysto teoretycznymi.

Audi Q3 45 TFSI quattro S tronic S line – plusy i minusy

Nadwozie i wnętrze:

 +  Atrakcyjny design, wyborne wykończenie, dobra widoczność, łatwe wsiadanie i wysiadanie, praktyczny bagażnik;
 –  Niedużo miejsca na nogi z tyłu.

Układ napędowy:

 +  Pełen życia silnik, dobre osiągi, szybko i płynnie działający automat, fantastyczna trakcja;
 –  Nerwowa praca skrzyni przy tempie spacerowym, spore zużycie paliwa.

Właściwości jezdne:

 +  Niemal wzorowe prowadzenie, małe przechyły nadwozia, duża stabilność, precyzyjny układ kierowniczy;
 –  Ograniczony komfort jazdy na pojedynczych wybojach.

Wyposażenie i cena:

 +  Niezłe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, bardzo długa lista dodatków, cena całkiem rozsądna na tle bezpośrednich konkurentów;
 –  Szokująco ubogie wyposażenie.

Audi Q3 45 TFSI quattro S tronic S line – dane techniczne

Silnik benzynowy, turbo
Pojemność skokowa 1984 cm³
Układ cylindrów/zawory R4/16
Moc maksymalna 230 KM/5000
Maks. moment obrotowy 350 Nm/1500
Napęd 4×4
Skrzynia biegów aut./7-biegowa
Długość/szerokość/wysokość 448/185/159 cm
Rozstaw osi 268 cm
Średnica zawracania 11,8 m
Masa/ładowność 1620/580 kg
Pojemność bagażnika 530/1525 l
Poj. zbiornika paliwa 60 l (Pb 95)
Opony 215/65 R17
Osiągi, zużycie paliwa (dane producenta)
Prędkość maksymalna 233 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 6,3 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km) 9,5/6,1/7,3
Zasięg 820 km

Audi Q3 45 TFSI quattro S tronic S line – dane testowe

Przyspieszenie 0-50/0-100/0-160 km/h 2,1/6,5/17,3 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne/ciepłe) 42,8/42,2 m
Poziom hałasu przy 50/100 km/h 57,0/63,1 dB
Rzeczywista prędkość przy wskazaniu 100 km/h 98 km/h
Liczba obrotów kierownicą 2,6
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km) 10,5/7,5/9,0
Rzeczywisty zasięg 660 km

Audi Q3 45 TFSI quattro S tronic S line – galeria

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 3]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here