NowościRozrywkaPodpalił Mercedesa-AMG GT 63 S. Dlaczego to zrobił?

Podpalił Mercedesa-AMG GT 63 S. Dlaczego to zrobił?

Niechciane auto można po prostu sprzedać, ale jeśli jesteś bogaty możesz je… podpalić. Tak zrobił młody Rosjanin ze swoim Mercedesem-AMG GT 63 S.

Mogłoby się wydawać, że 4-drzwiowy Mercedes-AMG GT w topowej wersji 63 S to samochód doskonały. Atrakcyjnie stylizowane nadwozie w stylu coupe okazuje się całkiem funkcjonalne, a pod maską pracuje podwójnie doładowany silnik 4.0 V8, generujący 539 KM i 900 Nm. W połączeniu z 9-biegowym automatem i napędem na wszystkie koła 4Matic+ przekłada się to na sprint do „setki” w 3,2 s i prędkość maksymalną wynoszącą 315 km/h (ogranicznik).

Rzeczywistość okazuje się jednak inna, a przynajmniej mieszkający w Rosji Michaił Litvin musiał kupić wyjątkowo pechowy egzemplarz. W dość krótkim czasie jego Mercedes-AMG GT 63 S aż 5 razy trafiał do serwisu. W każdym przypadku mechanicy odmawiali naprawy albo trzymali auto na placu przez kilka tygodni i ostatecznie także rozkładali ręce.

Rozgoryczony vloger postanowił pozbyć się „problemu” raz na zawsze. Zaparkował swojego Mercedesa-AMG na środku pola i… oblał benzyną, a następnie podpalił. Gdy samochód płonął, młody Rosjanin zrobił sobie grilla, a na koniec (z pomocą kolegów) odjechał za kierownicą Zaporożca. W całości możecie to obejrzeć na poniższym nagraniu:

Niecały rok temu opisywaliśmy już na naszych łamach bardzo podobny przypadek. Wówczas inny rosyjski Youtuber zrzucił Mercedesa-AMG G 63 z helikoptera. Obie historie łączy to, że pretekstem do spektakularnego zniszczenia auta miała być jego awaryjność i kłopoty z ASO. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że faktycznie chodziło o coś zupełnie innego, czyli szybkie zdobycie popularności w sieci i zwiększenie liczby followersów. Nam szkoda obu tych Mercedesów, ale cóż… Kto bogatemu zabroni?

Nie przegap najnowszych artykułów! Obserwuj Wybór Kierowców na FACEBOOKU

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NEWSY
Polecane
Wybór redakcji