Norwegowie przetestowali Audi e-tron, Mercedesa EQC i Teslę Model X. Sprawdź, jak ciągnięcie przyczepy wpływa na zużycie prądu.

Przyjęło się, że samochody „na prąd” mają znacznie gorsze możliwości przewozowe od aut spalinowych. Jednak to się zmienia i „elektryki” także pod tym względem stają się coraz bardziej konkurencyjne. Dlatego Norweskie Stowarzyszenie Pojazdów Elektrycznych postanowiło sprawdzić, jak Audi e-tron, Mercedes EQC i Tesla Model X radzą sobie z holowaniem przyczepy.

Wszystkie trzy SUV-y charakteryzują się sporą siłą uciągu. Prym wiedzie Tesla, w przypadku której ta wartość wynosi 2267 kg. Natomiast zarówno Audi, jak i Mercedesa mogą holować przyczepę o masie do 1800 kg.

Norwegowie odrobili pracę domową z metodologii. Testowane auta przejechały 1381 kilometrów w ciągu 3 dni. Każde z nich ciągnęło identyczną przyczepę kempingową o masie 1160 kg (czyli znacznie poniżej maksimum swoich możliwości). E-trona, EQC i Model X prowadzili trzej kierowcy doświadczeni w jeździe „elektrykami”, a żeby ograniczyć wpływ „czynnika ludzkiego” na pomiary, często zamieniali się samochodami.

Zużycie prądu – samochód bez przyczepy i z przyczepą
Samochódbez przyczepyz przyczepą
Audi e-tron18,5 kWh/100 km35,3 kWh/100 km
Mercedes EQC16,3 kWh/100 km30,6 kWh/100 km
Tesla Model X15,3 kWh/100 km27,9 kWh/100 km

Jak wynika z powyższej tabeli, najlepiej pod względem zużycia prądu wypadła Tesla Model X. Na drugim końcu skali znalazło się Audi e-tron, które na pokonanie 100 km z przyczepą potrzebuje ok. 27% więcej „elektronów” niż amerykański SUV.

We wnioskach Norwegowie podkreślili dwie kwestie. Po pierwsze, podczas jazdy z przyczepą bardzo przydaje się funkcja rekuperacji, która służy odzyskiwaniu energii podczas hamowania i pozwala doładować akumulatory. Bez tego zużycie prądu byłoby jeszcze wyższe, a zasięg – mniejszy.

Część trasy elektryczne SUV-y z przyczepami pokonały na promie.

Po drugie, wszystkie trzy przetestowane samochody nadają się do holowania przyczepy. W tej kategorii najlepszy wybór stanowi Tesla Model X. Jednak jak zauważono – jest ona również droższa od konkurentów, więc jeśli ktoś nie planuje dalekich tras z przyczepą, to do okazjonalnych wyjazdów wystarczą też e-tron lub EQC.

Zachęcamy również do przeczytania naszego porównania:

Audi e-tron, Jaguar I-Pace, Mercedes EQC, Tesla Model X – porównanie

Zdjęcia: elbil.no

Oceny czytelników
[Głosów: 5 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here