Ford E-Transit 2022

Ford sumiennie podszedł do elektryfikacji Transita. Zasilany w 100% prądem E-Transit łączy zalety elektrycznego napędu – cichą pracę i wysoki moment obrotowy – z szeroką ofertą oraz praktycznością, które od lat wyróżniają Transita.

E-Transit to jeden z filarów programu Ford Pro, czyli całej gamy produktów i usług dla użytkowników flot pojazdów dostawczych (więcej informacji). Obejmuje ona m.in. telematykę do monitorowania samochodów oraz pracy kierowców, pomoc w realizacji zabudów, opiekę serwisową (włącznie z wczesnym wykrywaniem usterek) czy rozwiązania z zakresu ładowania oraz usługi finansowania.

Oraz, oczywiście, samochody – w tym w pełni elektrycznego E-Transita, którym odbyliśmy krótkie jazdy testowe. Ford wierzy, że w przypadku wielu firm elektryczne dostawczaki to przyszłość – bo są ciche, bezemisyjne i mocne. Na dowód przytacza dotychczasowe statystyki sprzedaży E-Transita, który jeszcze przed premierą zebrał w Europie ponad 5000 tysięcy zamówień, w tym 300 w Polsce.

Ford E-Transit 2022
E-Transit ma tylny napęd i do 317 km zasięgu w cyklu WLTP.

Ford E-Transit: oferta, dane techniczne

Ford E-Transit jest dostępny w szerokiej gamie wersji. W Polsce obejmuje ona aż 22 warianty, od furgonu i furgonu brygadowego po podwozie do zabudowy z pojedynczą kabnią. Do tego dochodzi kilka wersji długości oraz wysokości. Poza odmianą 350 (3500 kg DMC) można zamówić wersję 425 (4250 kg DMC). Ładowność samochodu wynosi od 720 kg do 1630 kg, a objętość przestrzeni ładunkowej – do 15,1 m3. Do napędu E-Transita służy silnik elektryczny o mocy 184 lub 269 KM (oba generują 430 Nm i wprawiają w ruch tylne koła), zasilany prądem z akumulatora o pojemności użytkowej 67 kWh firmy LG Chem (co ciekawe, produkowanego w Polsce). Baterię można ładować prądem zmiennym (AC) z mocą 11,3 kW lub stałym (DC) z mocą 115 kW. Zasięg dostępnych w Polsce wersji wynosi do 317 km.

Wydaje się niewiele, ale w środowiskach wielu firm – jak choćby usługi kurierskie – w zupełności wystarczy. Właśnie z myślą o nich powstał E-Transit.

Ford E-Transit: wrażenia z jazdy

Z zewnątrz E-Transita wyróżniają jedynie błękitne akcenty stylistyczne. Także kabina zmieniła się niewiele – mamy tu analogowe zegary, intuicyjne w obsłudze instrumenty i znany z osobowych Fordów ekran systemu multimedialnego Sync 4 z jego nieskomplikowanym menu. Fotele są obszerne, pozycja za kierownicą – bardzo wygodna, a we wnętrzu wygospodarowano mnóstwo schowków.

Na drodze E-Transit zaskakuje zrywnością. 184-konny wariant jest bardzo dynamiczny, a przyspieszaniu nie towarzyszą żadne dźwięki poza szumem opon – co docenią zwłaszcza mieszkańcy okolic, gdzie dostawy odbywają się w godzinach ciszy nocnej. Także zużycie prądu egzemplarza z częściowym załadunkiem (ok. 550 kg) prezentowało się bardzo zachęcająco: ok. 16-17 kWh/100 km podczas jazdy pozamiejskiej i 22 kWh/100 km w korkach sprawia, że realny zasięg pojazdu w letniej aurze oscylowałby w okolicach 300 km. Ford podkreśla, że z obciążeniem E-Transit jest niewiele bardziej prądożerny – to już sprawdzimy podczas szerzej zakrojonego testu w Polsce.

Mimo dociążenia akumulatorem elektryczny Transit cicho i całkiem łagodnie pokonywał nierówności (z tyłu zamiast resorów piórowych zastosowano amortyzatory oraz sprężyny). Lekkie rezonowanie pochodzące od kół niewiele odbiega od tego, co prezentują niektóre osobowe auta elektryczne.

Ford podkreśla, że oferta zabudów dla E-Transita niemal nie różni się od wersji spalinowych. Ładowność testowanego egzemplarza wynosiła 955 kg i była o ok. 200 kg niższa od podobnej wersji spalinowej. Trzeba się pogodzić z mniejszym niż w przypadku wersji spalinowych uciągiem (testowa wersja: 750 kg, dla przyczepy z hamulcem).

Ford E-Transit: wyposażenie i cena

Ciekawostką jest funkcja Pro Power OnBoard, czyli gniazdo o mocy do 2,3 kW, które można wykorzystać do zasilania elektronarzędzi, a także funkcja automatycznego hamowania podczas cofania połączona z kamerą 360 stopni. W przeciwieństwie do spalinowych wersji do dyspozycji jest automatyczna klimatyzacja.

Ford E-Transit 2022
E-Transit jest produkowany w Turcji, przy użyciu energii w 100% odnawialnej.

W Polsce ceny Forda E-Transita startują od 226 770 zł netto za odmianę 350 L3 podwozie ze słabszym silnikiem. Van to wydatek od 233 775 zł netto, brygadowy van kosztuje od 245 660 zł netto. Seryjne wyposażenie obejmuje modem FordPass Connect zapewniający stałą łączność z ekosystemem Ford Pro oraz zdalne aktualizacje oprogramowania. Klienci otrzymują również dożywotnią subskrypcję aplikacji FordPass Pro lub usług Ford Pro Telematics Essentials i roczny dostęp do sieci ładowania Blue Oval Charging Network.

1 KOMENTARZ

  1. Z czym szacunkiem ale co wyróżnia Transita 🤣🤣🤣. Jedyny plus to kabina i nic poza tym . Ładowność śmieszna , użytkowość śmieszna , próg zaladunku poniżej krytyki, objętość użytkowa śmieszna, silniki co najwyżej do focusa …. a elektryki to nadają się do prania ci najwyżej. Redaktorzyno od siedmiu boleści usiądź pojeździć kilkanaście tysięcy kilometrów i wówczas pogadamy 🤣🤣🤣

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj