Korozja samochodów

Znienawidzona przez wszystkich rdza często dyskwalifikuje samochód z dalszej eksploatacji. Jak powstaje korozja na aucie? Czy można jej zapobiec?

Gdyby samochody nie rdzewiały, najprawdopodobniej zmienialibyśmy je tylko z własnego kaprysu. Niestety, przed korozją nie ma ucieczki, a gdy już się pojawi, możemy co najwyżej spowolnić lub ograniczyć jej działanie. To właśnie za sprawą postępującej rdzy na złom trafiają kilkunastoletnie, całkowicie sprawne od strony mechanicznej samochody. Decyzja o posłaniu ich do „huty” zapada po przeanalizowaniu tematu od strony finansowej: „ratowanie” skorodowanego auta wartego tysiąc, może kilka tysięcy złotych zwyczajnie się nie opłaca.

Kiedy korozja decyduje o zezłomowaniu auta? Zaawansowana rdza na tych elementach dyskwalifikuje samochód!

Co to jest korozja? Jak powstaje rdza?

Rdzą nazywamy warstwę o niejednolitej strukturze (najczęściej w różnych odcieniach koloru brązowego), powstającą na powierzchni metali w wyniku procesu korozji, czyli stopniowego niszczenia materiału pod wpływem czynników atmosferycznych. Jest to efekt utleniania pierwiastków zawartych w stali (żelaza i jego stopów) ze składnikami atmosfery, czyli w wodzie, wilgotnej atmosferze lub gruncie. Rdza zawiera tlenki i wodorotlenki żelaza. Jeśli korozja ma sprzyjające warunki do rozwoju, powierzchnia, którą zaatakuje, w końcu w całości pokryje się rdzą i w konsekwencji ostatecznie się rozpadnie.

Korozja samochodów
Rdza najpierw pojawia się na elementach podwozia samochodu: właśnie one są najbardziej narażone na wodę czy sól drogową. Później korozja przenosi się także na nadwozie.

Korozja jest zatem procesem nieuchronnym, ale stopień jej postępowania zależy od fabrycznego zabezpieczenia antykorozyjnego oraz rodzaju eksploatacji. Na samochodowe blachy niezwykle drażniąco działa sól drogowa, czyli chlorek sodu i chlorek wapnia. Nie bez znaczenia pozostaje miejsce codziennego parkowania auta. Samochód szybciej zardzewieje przy regularnym pozostawianiu go na wilgotnej powierzchni (np. trawnikach lub miejscach wysypanych kruszywem) niż na utwardzonym asfalcie.

Co oprócz rdzy sprawia, że naprawa samochodu przestaje być opłacalna?

Korozji da się uniknąć?

Korozja podciągów podwozia
Nawet w „zdrowym” z zewnątrz samochodzie korozja od spodu mogła rozwinąć się w takim stopniu, że nie ma co nawet myśleć o naprawie.

Jednak nawet garażowanie auta w wentylowanym, zadaszonym miejscu, a nawet nieużytkowanie go zimą nie spowodują, że przestanie korodować. Wystarczy nawet niewielki kontakt metalu z niepożądanym obiektem (np. kamieniem), czy naruszyć powłokę zabezpieczenia antykorozyjnego i umożliwić przedostanie się do niej wody. Najczęściej kończy się to powstaniem pierwszego ogniska rdzy. Jeśli nie zareagujemy na niego w porę, korozja będzie szybko przybierać na sile.

Powstrzymaj korozję – zabezpiecz samochód!

Niewielkie skupiska rdzy na karoserii auta w zasadzie negatywnie działają tylko na estetykę – szpetne naloty wyjątkowo niekorzystnie wyglądają zwłaszcza na białym nadwoziu. To jednak przysłowiowe „pół biedy”. Rdza z czasem powstaje także na istotnych elementach konstrukcyjnych pojazdu, czyli punktach mocowania zawieszenia, podłużnicach czy na podwoziu. Jeśli tam ma wymiar powierzchowny, można ją jeszcze oczyścić i zabezpieczyć specjalnym środkiem. Kupując na własną rękę preparaty antykorozyjne i nakładając je samodzielnie, powinniśmy zmieścić się w kwocie 300-500 zł. Zlecając tą czynność warsztatowi musimy przygotować nawet dwukrotnie więcej.

Ile kosztuje zabezpieczenie antykorozyjne auta? Czy faktycznie chroni przed rdzą?

Zabezpieczenie antykorozyjne
Przed nałożeniem warstwy zabezpieczenia antykorozyjnego należy dokładnie umyć i oczyścić spód auta ze wszelkich ognisk rdzy. Preparat warto wpuścić także pod nadkola i w profile zamknięte samochodu.
Oceny czytelników
[Głosów: 6 Średnia: 3.5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here