Spora moc, tylny napęd i mokra nawierzchnia to połączenie wymagające wprawnej ręki i umiejętnego operowania gazem. Czy w takich warunkach słabsza wersja okaże się szybsza od swoich mocniejszych sióstr?

Nowa Toyota GR Supra została przygotowana we współpracy z BMW i jest dostępna w dwóch wersjach silnikowych. Słabszą napędza benzynowy silnik 2.0 Turbo (258 KM, 400 Nm), który zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,2 s. Mocniejsza odmiana ma pod maską jednostkę 3.0 Turbo (340 KM, 500 Nm) i osiąga „setkę” w 4,3 s. W obu przypadkach moc trafia w całości na tylne koła za pośrednictwem 8-biegowego automatu, a prędkość maksymalna jest ograniczona do 250 km/h.

Z kolei ich kultowa poprzedniczka, Toyota Supra Mk4, w topowej wersji korzysta ze słynącego z podatności na zwiększanie mocy silnika 3.0 R6 o oznaczeniu 2JZ-GTE. Ten podwójnie turbodoładowany motor rozwija 330 KM i 441 Nm, pozwalając na rozpędzenie się do 100 km/h w 5,1 s. Prędkość maksymalną tego auta również ograniczono do 250 km/h.

Brytyjska redakcja Carwow postanowiła sprawdzić wszystkie trzy Supry w wyścigu na 1/4 mili w deszczowy dzień. Wynik tego porównania dla niektórych może być zaskakujący:

Zobacz również:

Toyota GR Supra 2.0 Turbo kontra 3.0 Turbo – test na torze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here