Toyota Yaris Cross - test

Toyota Yaris Cross – poza rozsądnymi cenami – oferuje przestronne wnętrze, pojemny bagażnik, oszczędny napęd hybrydowy oraz zrywny silnik benzynowy. Czy warto kupić miejską terenówkę Toyoty?

W motoryzacji warto być pierwszym. Toyota wraz z Lexusem przecierała szlak w zakresie projektowania i produkcji hybryd, które obecnie japoński koncern sprzedaje z doskonałym efektem. Teraz Toyota modelem Yaris Cross wchodzi do cieszącego się stale rosnącym zainteresowaniem segmentu miejskich crossoverów. Nie jest pierwsza. Wręcz przeciwnie. Marka rzuca rękawicę rywalom o ugruntowanych pozycjach. Yaris Cross ma jednak asy w rękawie w postaci pełnowartościowego napędu hybrydowego, a nie spotykanych u konkurentów rozwiązań typu mild hybrid, jak również napędu na cztery koła.

Toyota Yaris Cross: nadwozie i wnętrze

Oparcie o platformę Yarisa IV oraz przynależność do klasy miejskich terenówek nie oznaczają, że Yaris Cross jest mały. 418 cm długości to wynik na poziomie pięciodrzwiowej wersji pierwszej Toyoty RAV4. Wraz z wysoko poprowadzoną linią dachu pozwoliło to na zaprojektowanie przestronnej kabiny. Z przodu miejsca jest pod dostatkiem. Kierownica i fotel mają duży zakres regulacji. W dolnym położeniu siedzisko fotela znajduje się naprawdę nisko, co w połączeniu z dosyć wysoko poprowadzoną linią okien i kokpitu daje kierowcy przyjemne poczucie zespolenia z samochodem. Dobre wrażenie potęguje wygodna pozycja za kierownicą – typowa raczej dla samochodów większych o rozmiar, niż miejskich, które wymuszają siedzenie z wyraźnie zgiętymi kolanami. Progi są osłonięte drzwiami, więc przy wsiadaniu i wysiadaniu nie powinniśmy pobrudzić sobie nogawek spodni. Widoczność na przodu i na boki jest dobra – to m.in. zasługa lusterek mocowanych do poszycia drzwi. Nieco utrudniona jest natomiast obserwacja do tyłu – linia okien wznosi się, a tylne słupki dachu są szerokie i nachylone.

Fotele są wygodne i dobrze wyprofilowane, dzięki czemu należycie podpierają ciała kierowcy i pasażera na zakrętach. Gdy w pierwszym rzędzie usiądą osoby o wzroście ok. 1,8 m, jadący z tyłu nie będą dotykali kolanami oparć przednich foteli. Nie zabraknie im też miejsca nad głowami. Co równie istotne, nawet w dolnym położeniu przednie fotele pozostawiają odpowiednią ilość przestrzeni na stopy jadących z tyłu.

Cieszy, że w dobie postępującej cyfryzacji Toyota pozostawiła przyciski i pokrętła do sterowania wentylacją, a prędkościomierz, chociaż wirtualny, ma przejrzystą skalę. Wewnątrz niej osadzono pole ze wskazaniami komputera pokładowego. Spektrum dostępnych informacji jest szerokie. W Yarisie Cross dostępne są aż trzy systemy multimedialne Toyota Touch 2 z 7- i 8-calowym wyświetlaczem, fizycznymi przyciskami skrótu oraz pokrętłami do regulacji głośności czy zmiany stacji radiowych, a także najnowocześniejszy Toyota Smart Connect bez pokręteł, za to ze wsparciem bezprzewodowych interfejsów Apple CarPlay oraz Android Auto.

Tworzywa użyte do wykończenia wnętrza są ciekawie ukształtowane. Część z nich jest miękka, a nawet te twarde atrakcyjnie wyglądają. Ogólne wrażenie jest niezłe, ale oczywiście kilka rzeczy można by poprawić – choćby wkręty scalające osłonę kolumny kierowniczej widoczne po skręceniu kierownicy czy klamki drzwi, które nawet w topowej wersji nie są chromowane. Przydałyby się też większe kieszenie w drzwiach, tapicerowany miękkim materiałem podłokietnik środkowy, a dla jadących w drugim rzędzie – nawiewy czy gniazdka USB. Ostatnich z wymienionych brakuje także z przodu – przewidziano tylko jedno gniazdu USB.

Toyota Yaris Cross: pojemność bagażnika

Bagażnik Toyoty Yaris Cross z napędem na przód ma pojemność 397 l. Wybierając wersję AWD-i trzeba pogodzić się ze zmniejszeniem go z 397 do 320 l (podłogę podniesiono, by zmieścić odpowiedzialny za napęd tylnych kół silnik elektryczny oraz elementy wielowahaczowego zawieszenia). Kufer auta punktuje płaską powierzchnią, podwójną podłogą (asymetrycznie dzieloną w celu ułatwienia aranżowania przestrzeni ładunkowej), miejscem na koło dojazdowe oraz oparciem składanym w proporcji 40/20/40. Po stronie minusów wpisujemy wykończenie – ściany boczne pokryto twardym i podatnymi na zarysowania plastikami (po kilku latach eksploatacji bagażnik może nie wyglądać estetycznie…). Brakuje też haczyków na siatki z zakupami, a elektrycznie sterowana klapa otwiera się i zamyka niezbyt szybko.

Toyota Yaris Cross: układ jezdny i prowadzenie

Jak na crossovera Yaris Cross może poszczycić się sporym, bo wynoszącym 17 cm prześwitem. Nastawy układu kierowniczego czy zawieszenia przypadną do gustu osobom, które lubią dynamiczną jazdę – podwozie przekazuje wystarczającą ilość sygnałów o stanie nawierzchni czy rezerwach przyczepności – można je wykorzystać, bo Yaris Cross prowadzi się dobrze, a po zdjęciu nogi z gazu na szybciej pokonywanym zakręcie przyjemnie zacieśnia tor jazdy. Testowany egzemplarz na kołach w rozmiarze 215/50 R18 potrafił dosyć wyraźnie zasygnalizować fakt przejeżdżania przez nierówności. W ofercie są też obręcze o średnicy 16 i 17 cali, więc kto ceni komfort, może zdecydować się właśnie na nie.

Toyota Yaris Cross: silniki, napęd

Dla Yarisa Cross Toyota przewidziała tylko jeden silnik – benzynowe, trzycylindrowe 1.5. W bazowej wersji motor rozwija 125 KM i 153 Nm, jest parowany z 6-biegową skrzynią ręczną i umożliwia rozpędzenie się do 100 km/h w 10,9 s oraz maksymalnych 180 km/h. W zupełności wystarczy to do sprawnej jazdy – nawet z obciążeniem po autostradzie. Opcją jest bezstopniowa skrzynia Multidrive S (sześć tysięcy złotych dopłaty).

Jak wspomnieliśmy, Yaris Cross jest też dostępny z napędem hybrydowym. Podnosi on cenę samochodu o prawie 13 tys. zł (choć chłodno kalkulując mniej, bo standard obejmuje bezstopniową skrzynię eCVT oraz automatyczną, przynajmniej jednostrefową klimatyzację), ale dla większości nabywców hybryda będzie optymalnym wyborem. Na papierze maksymalna moc systemowa na poziomie 116 KM czy czas sprintu do „setki” na poziomie 11,2 s nie wyglądają imponująco, ale trzeba pamiętać, że współpracująca z silnikiem benzynowym jednostka elektryczna natychmiast po naciśnięciu na gaz oddaje pełny moment obrotowy, więc jazda jest płynna i sprawna. A przy tym oszczędna. Podkreślmy, że mamy do czynienia z klasyczną hybrydą, która ma wystarczająco mocny silnik elektryczny, by umożliwiał on okresową jazdę „na prądzie”, co nie jest możliwe w konstrukcjach typu mild hybrid.

Istotnie redukuje to spalanie. Testowany Yaris Cross  nawet w dużych korkach spalał mniej niż 4,5 l/100 km (jeżeli z wyczuciem operujemy gazem w grę wchodzą wartości poniżej 4 l/100 km). Podobnie wygląda spalanie na pozamiejskich drogach drugiej kategorii. Nawet wjazd na ekspresówki i autostrady nie wywołuje wiru w baku – w zależności od prędkości, stylu i warunków jazdy kończy się wynikami rzędu 5-6,5 l/100 km. Przy 140 km/h najbardziej może dawać się we znaki natężenie hałasu wywoływanego przez silnik kręcący się w tempie przekraczającym 3000 obr./min. Odgłos pracy trzech cylindrów jest też wyraźnie słyszalny podczas dynamicznego przyspieszania z głęboko wciśniętym gazem. Silnik dysponuje jednak na tyle wysokim momentem obrotowym w niskim i średnim zakresie obrotów, że przy codziennej jeździe w tempie narzucanym przez innych użytkowników drogi Yaris Cross okazuje się mniej hałaśliwy od starszych hybryd Toyoty, bo elektronika rzadziej wkręca jego motor na wysokie obroty.

Toyota Yaris Cross: ceny, rywale i wyposażenie

Cennik Toyoty Yaris Cross otwiera kwota 74 900 zł (kompletny cennik jest dostępny tutaj) Czy to dużo? Kia Stonic 1.2 DPI (84 KM) startuje z pułapu 63 490 zł, w ramach promocji Forda Puma 1.0 (95 KM) można kupić od 69 900 zł, natomiast za T-Crossa 1.0 (95 KM) Volkswagen liczy sobie przynajmniej 78 890 zł. Yaris Cross choć mieści się w wyznaczonych przez rywali widełkach cenowych w standardzie otrzymuje silnik 1.5 o mocy 125 KM i wyposażenie obejmujące wszystko, co niezbędne – z ręczną klimatyzacją oraz systemem multimedialnym Toyota Touch 2 (zawiera m.in. zestaw głośnomówiący i interfejsy Apple CarPlay oraz Android Auto). Toyota nie poskąpiła także na systemach wspomagających kierowcę. Nie trzeba dopłacać za aktywny tempomat, asystentów pasa ruchu, funkcję rozpoznawania znaków czy automatycznego hamowania przed przeszkodami. Kolejnym wyróżnikiem Yarisa Cross jest unikalny w segmencie napęd na obie osie AWD-i oferowany za dodatkowe 10 tys. zł jedynie w hybrydowej wersji. Tylne koła są wprawiane w ruch przez dodatkowy silnik elektryczny. Oczywiście nie jest to rozwiązane mające umożliwić jazdę po bezdrożach, tylko mające na celu rozwiązanie problemów z trakcją podczas ruszania na śliskiej nawierzchni.

Yarisa Cross można dopasować do własnych potrzeb dzięki dostępności pięciu wersji, jak również korzystnie wycenionych pakietów. Zgodnie ze swoją polityką Toyota nie pozwala na dowolne dobieranie wyposażenia. Niektóre elementy zostały zarezerwowane wyłącznie dla topowych wersji. Najwyraźniej dla klientów nie stanowi to większego problemu, bo w ramach przedsprzedaży wielu z nich zdecydowało się na warianty Executive, Adventure oraz Premiere Edition.

Toyota Yaris Cross: podsumowanie

Miejskie terenówki można lubić bądź nie – kwestia gustu. Trzeba jednak przyznać, że Toyota dobrze przygotowała się do rywalizacji o klienta. Yaris Cross to dopracowany model, który dzięki mocnemu, wolnossącemu silnikowi benzynowemu, dostępności hybrydy, a nawet w wersji z napędem na cztery koła może trafić w gusta różnych klientów. Co równie ważne, Yaris Cross jest wystarczająco przestronny, by sprawdzić się w roli auta dla rodziny, a do tego w hybrydowej wersji jest na tyle oszczędny, że na długich trasach nikt nie powinien tęsknić za dieslem.

Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid test: plusy i minusy

Nadwozie i wnętrze
 +  świeża stylizacja nadwozia, przestronne wnętrze, spory bagażnik, stylizacja i wygląd materiałów wykończeniowych w kabinie, ergonomia, wygodne fotele, panel sterujący wentylacją z fizycznymi pokrętłami i przełącznikami
 –  brak nawiewów i gniazd USB dla pasażerów drugiego rzędu, twardy podłokietnik środkowy, topowy system multimedialny nie ma pokręteł do regulacji głośności czy zmiany skali mapy

Układ napędowy
 +  niskie zużycie paliwa, dostępność wersji z napędem 4×4
 –  tylko przeciętna reakcja na gaz przy prędkościach autostradowych, hałas przy rozpędzaniu z mocno wciśniętym gazem, funkcja Auto Hold nie zapamiętuje wyboru – po każdym uruchomieniu silnika trzeba ją ponownie aktywować

Właściwości jezdne
 +  dobra stabilność, należyta precyzja prowadzenia, wystarczająco komunikatywny układ kierowniczy
 –  większe nierówności nie są wystarczająco filtrowane

Wyposażenie i cena
 +  rozsądne w stosunku do mocy i wyposażenia ceny bazowej wersji silnikowej oraz hybrydy, długa gwarancja, potencjalnie niska utrata wartości i łatwość późniejszej odsprzedaży
 –  ograniczone możliwości konfiguracji – Toyota stawia na wersje i pakiety

Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid Dynamic Force FWD e-CVT – dane techniczne, osiągi, spalanie

Napęd hybrydowy (R3, 12 V, 1490 cm³) moc maksymalna 116 KM, przyspieszenie 0-100 km/h 8,3 s, prędkość maksymalna 219 km/h, średnie zużycie paliwa 6,1 l/100 km (WLTP)

Dane techniczne
Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid
Silnikbenzynowy
Układ cyl./zaw./pojemnośćR3/12/1490 cm³
Parametry silnika benzynowego92 KM, 120 Nm
Moc systemowa116 KM
Napęd/skrzynia biegówprzedni/bezstopniowa eCVT
Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi4,18/1,76/1,59/2,56 m
Średnica zawracania10,6 m
Masa
1160 kg
Pojemność bagażnika (min./maks.)397/1160 l
Poj. zbiornika paliwa36 l (Pb 95)
Opony215/50 R18
OSIĄGI (DANE PRODUCENTA)
Prędkość maksymalna170 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h11,2 s
Średnie zużycie paliwa4,4–5,0 l/100 km
DANE TESTOWE
Zużycie paliwa w teście (miasto/trasa/średnie)4,3/4,7/4,5 l/100 km
CENA
WersjaToyota Yaris Cross 1.5 Hybrid Premiere Edition
Cenanajtańsza wersja z tym silnikiem: od 87 600
testowana wersja Premiere Edition: od 121 100

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here