Niemiecki kierowca wyścigowy sprawdził 261-konną Toyotę GR Yaris na Nurburgingu. Zobacz, jak japoński hot hatch poradził sobie na słynnym torze.

Toyota GR Yaris została zaprezentowana w ubiegłym roku i przy okazji udowodniła, że nawet w obecnych czasach, gdy producenci liczą każdy gram CO2 emitowanego przez ich samochody, można wypuścić na rynek auto, które jest zbudowane zgodnie z zasadami starej szkoły. Krótko mówiąc – Japończycy stworzyli prawdziwą „kieszonkową rakietę”, która od samego początku zbiera pozytywne recenzje w prasie motoryzacyjnej.

Do napędu tego hot hatcha wykorzystano turbodoładowany silnik o pojemności 1,6 litra, który dostarcza aż 261 KM i 360 Nm. Ta 3-cylindrowa jednostka napędowa współpracuje z ręczną skrzynią biegów o 6 przełożeniach, a odpowiednią przyczepność w każdych warunkach zapewnia napęd na cztery koła GR-Four. Taka specyfikacja w połączeniu z całkiem niską masą własną (1280 kg) przekłada się na świetne osiągi – 5,5 sekundy do „setki” i prędkość maksymalna 230 km/h.

Kierowca testowy magazynu Sport Auto Christian Gebhardt przetestował GR Yarisa na legendarnym torze Nurburgring. Przejechanie pełnego okrążenia Nordschleife zajęło mu 8 min 14,93 s. To wynik porównywalny z rezultatami uzyskanymi przez m.in. Hondę Civic Type R czy 507-konne BMW M5 V10. Poniżej możecie obejrzeć nagranie z tego przejazdu:

Zobacz również:

Wszystko, co trzeba wiedzieć o Nurburgringu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here