Isuzu D-Max (2020)

Nowe Isuzu D-Max w podstawowej wersji kosztuje 105 950 zł netto i trafi do sprzedaży w przyszłym miesiącu. Sprawdzamy, co ma do zaoferowania.

Debiutujące na polskim rynku w październiku Isuzu D-Max to całkowicie nowe konstrukcja, pod wieloma względami znacznie bardziej dopracowana niż poprzednik, który miał premierę w 2012 r. Japoński producent wprowadził wiele istotnych zmian w opisywanym modelu, przekonajmy się zatem, czym się wyróżnia.

Nowe Isuzu D-Max zostało zbudowane od podstaw – zastosowano nową ramę oraz wzmocnioną kabinę, dzięki czemu uzyskano lekką, a przy tym odporną i bezpieczną konstrukcję auta. Zadbano również o lepsze zabezpieczenie antykorozyjne, co jest szczególnie istotne w naszym klimacie, gdy zimą na ulice sypane są tony soli.

Zdolności terenowe nowego D-Maxa także zostały zauważalnie poprawione. W porównaniu z poprzednim modelem, głębokość brodzenia wzrosła z 600 mm do 800 mm. Solidność i wytrzymałość japońskiego pickupa potwierdziły testy przedprodukcyjne, w ramach których przejechano aż 4 miliony kilometrów po drogach i bezdrożach.

Projektantom zależało na tym, aby design nowego Isuzu D-Max wyrażał męskość i zdecydowanie, co znajduje swoje odzwierciedlenie w charakterystycznej klinowatej sylwetce nadwozia i „groźnym” wyglądzie przodu auta. Dzięki bardziej opływowym kształtom udało się również zmniejszyć spalanie i ograniczyć szum powietrza podczas jazdy.

Klienci mają do wyboru różne typy kabin oraz wersje wyposażenia. Nowe Isuzu D-Max może być wyposażone m.in. w reflektory Bi-LED z elegancko wkomponowanymi światłami do jazdy dziennej, sportowe felgi aluminiowe, zintegrowany tylny zderzak pełniący rolę stopnia oraz na nowo zaprojektowane progi, ułatwiające wsiadanie.

We wnętrzu nowego modelu pojawił się system multimedialny z 9-calowym ekranem dotykowym, zapewniający zgodność z Apple CarPlay i Android Auto, obsługujący rozpoznawanie głosu oraz 8 głośników. Z kolei w zestawie wskaźników zainstalowano wyświetlacz TFT o przekątnej 4,2 cala, który pokazuje wszystkie kluczowe dla kierowcy informacje. Na pokładzie Isuzu D-Max nie zabrakło także portów USB, które są zlokalizowane w przedniej i tylnej części kabiny.

Isuzu D-Max (2020)

Pomimo użytkowego charakteru, w środku prezentowanego pickupa będzie można poczuć się prawie jak w „osobówce”, a to za sprawą m.in. komfortowych foteli z elektryczną, 8-kierunkową regulacją dla kierowcy. W zajęciu wygodnej pozycji za kierownicą pomoże także dwupłaszczyznowa regulacja kolumny kierowniczej.

Odpowiedni poziom bezpieczeństwa zapewniają większe hamulce, fotele zaprojektowane z myślą o pochłanianiu siły ewentualnego uderzenia oraz aż 8 poduszek powietrznych, z unikalną poduszką centralną. Zadbano także o obecność zaawansowanych systemów wspomagających, w tym m.in. Asystenta Skrętu (TA), Ostrzeganie o Ruchu Poprzecznym z Tyłu (RCTA), Utrzymywanie pojazdu w pasie ruchu (LDP oraz ELK), Wspomaganie ruszania pod górę (HSA) i Wspomaganie zjazdu z góry (HDC).

Isuzu D-Max (2020)
Nowy pickup z Japonii sprawdzi się także w roli auta rodzinnego.

Nowe Isuzu D-Max (2020) – dane techniczne, moc

Pod maskę nowego D-Maxa trafiła wysokoprężna jednostka o oznaczeniu RZ4E-TC, która z pojemności 1,9 l rozwija 163 KM i 360 Nm. Silnik spełnia oczywiście normę EURO 6d. Napęd może być przekazywany tylko na tył lub na wszystkie koła.

Nowe Isuzu D-Max (2020) – premiera, cena

Japoński pickup jest objęty 5-letnią gwarancją, a jego ceny startują od 105 950 zł netto. Sprzedaż tego modelu rozpocznie się w przyszłym miesiącu.

Oceny czytelników
[Głosów: 6 Średnia: 4.8]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here