Czy na podwójnej ciągłej można wyprzedzać (2)

Drogi krajowe wciąż są pełne odcinków przedzielonych linią podwójną ciągłą. Czy można na niej wyprzedzić traktor, kombajn lub rower? Tak, choć nie zawsze.

Wakacje to, poza sezonem urlopowym, także okres żniw. W efekcie na drogach panuje wzmożony ruch nie tylko samochodów osobowych, ale także pojazdów rolniczych: podczas drogi na wymarzony odpoczynek nie sposób nie zauważyć pełzającego drogą traktora albo nawet kombajnu. Poza tym wzmożoną aktywność prezentują również rowerzyści, korzystający z dobrodziejstw słonecznej pogody. W dobie nieustannie dobudowywanych lub remontowanych fragmentów dróg bardzo często mijamy również maszyny budowlane, które, wraz z kombajnami, najczęściej zaliczane są do grona pojazdów wolnobieżnych, a więc takich mogących się poruszać maksymalnie 25 km/h. By zakwalifikować taki pojazd do ruchu, trzeba oznakować go dedykowaną trójkątną, czerwoną tablicą.

Na częste drogowe spotkania z użytkownikami jednośladów oraz pojazdów rolniczych/wolnobieżnych narażeni są kierowcy preferujący podróżowanie drogami krajowymi i lokalnymi. Przecinają one rozległe obszary pól uprawnych, a prowadzący traktor lub kombajn mogą normalnie włączać się do ruchu i jechać z optymalną dla nich prędkością. Zwykle wynosi ona kilkanaście kilometrów na godzinę, przez co z tyłu tworzy się „sznur” powoli jadących za nim samochodów. Dopóki warunki pozwalają na wyprzedzenie (brak skrzyżowań, wzniesień i niebezpiecznych zakrętów) i nie ma znaku zakazującego tego manewru, traktor/kombajn/inny pojazd wolnobieżny można swobodnie wyprzedzić.

Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej – czy można?

Problem pojawia się, gdy jesteśmy na odcinku drogi przedzielonym linią podwójną ciągłą, która, jak powszechnie wiadomo, zabrania wykonywania manewru wyprzedzania. Na niektórych fragmentach może się ciągnąć nawet kilometrami. Czy w związku z tym jesteśmy skazani na powolną jazdę aż do jej zmiany na przerywaną? Niekoniecznie. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej jest dozwolone, ale pod dwoma warunkami:

  • kierowca musi zachować szczególną ostrożność;
  • podczas manewru nie można najechać na linię podwójną ciągłą (czyli pozostać na tym samym pasie ruchu).

Jak to wygląda w praktyce? O ile z wyprzedzeniem roweru zazwyczaj nie będzie problemu (musimy tylko pamiętać o zachowaniu odległości minimum 1 metra), o tyle z traktorem, a tym bardziej kombajnem, już tak łatwo nie będzie. Niestety, przepisy nie przewidują w tej kwestii żadnych dodatkowych wyjątków.

Mandat za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej

Na korzyść kierowców samochodów osobowych przemawia jedynie zapis skierowany do użytkowników pojazdów wolnobieżnych, ciągników rolniczych i pojazdów bez silnika, zobowiązujący ich do zjechania jak najbardziej w prawo w celu ułatwienia manewru wyprzedzenia (art. 24 pkt 6 Kodeksu Drogowego). To, czy faktycznie tak postąpią, zależy od warunków na drodze (zjechanie na prawą stronę może zagrozić np. pieszym lub narazić na zahaczenie np. o drzewo) i dobrej woli prowadzącego powolny pojazd: od strony prawnej niestosowanie się do tego nakazu skutkuje zaledwie 100-złotowym mandatem. Kierowca przekraczający podczas wyprzedzania linię podwójną ciągłą naraża się na grzywnę w wysokości 200 zł i dodatkowo 5 punktów karnych.

Wszystkie te ustępstwa nie obowiązują w sytuacji, gdy linii podwójnej ciągłej towarzyszy znak „zakaz wyprzedzania”: wtedy, chcąc nie chcąc, nie możemy legalnie wyprzedzić wolno jadącego pojazdu. Tak samo w przypadku dojazdu do niebezpiecznego zakrętu, wierzchołka wzniesienia i na skrzyżowaniu, poza tym o ruchu okrężnym.

Czy na podwójnej ciągłej można wyprzedzać
Znak B-25 definitywnie zabrania wyprzedzania na drodze z linią podwójną ciągłą (nawet gdy manewr można wykonać bez konieczności przekraczania owej linii; nie dotyczy wyprzedzania rowerów, motorowerów, motocykli, pojazdów szynowych i zaprzęgowych).
Polecamy również:

Aktualny taryfikator mandatów (2021)

Aktualny taryfikator punktów karnych (2021)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here