Aurus Senat to rosyjska limuzyna z najwyższej półki z 598-konnym napędem hybrydowym. Czy to godny i warty niemal miliona złotych rywal Rolls-Royce’a czy Bentleya?

Stworzenie nowej marki samochodów jest wyzwaniem. Przedsięwzięcie staje się ekstremalnie trudne, gdy na celowniku jest segment limuzyn z najwyższej półki. Tutaj istotne są nie tylko osiągi, komfort czy jakość wykonania pojazdu, ale również postrzeganie marki, za które wielu nabywców jest gotowych płacić krocie.

Swoich sił w ekstraklasie spróbuje Aurus Senat. Rosyjska limuzyma, która została zaprojektowana i wyprodukowana przy wsparciu tamtejszego rządu. Media podają, że spożytkowano na to przeszło 200 mln dolarów. Celem jest oczywiście aktywizacja lokalnej gospodarki. Prace nad samochodem ruszyły w 2013 r., a powstała w ich trakcie modularna platforma powinna również pozwolić na stworzenie SUV-a (niewykluczone, że o nazwie Komendant) czy modeli należących do segmentu. Teraz, poza modelem Senat Aurus, firma może zaproponować oferuje przedłużoną wersję Limousine.

Wnętrze Aurusa SenatStylistycznie daleki spadkobierca legendarnego ZiLa czerpie z najlepszych wzorców. W liniach nadwozia czy wnętrza można doszukać się inspiracji flagowymi Mercedesami, Bentleyem czy Rolls-Roycem.

Źródłem mocy jest podwójnie doładowany, opracowany przy wsparciu Porsche Engineering silnik 4.4 V8, który rozwija 598 KM oraz 880 Nm. Kolejne 62 KM dokłada jednostka elektryczna. Niewykluczone, że w przyszłości samochód otrzyma potężny silnik 6.6 V12 o mocy przekraczającej 860 KM i momencie sięgającym 1320 Nm!

Aurus Senat - deska rozdzielcza Jedną z ciekawostek jest przekładnia KATE R932 – pierwsza dziewięciobiegowa automatyczna skrzynia bez konwertera momentu obrotowego. Siły napędowe trafiają na wszystkie koła i pozwalają na przyspieszanie do 100 km/h w ok. 6 sekund.

Wnętrze Aurusa Senat

Na razie powstała pilotażowa seria egzemplarzy. Dzięki nim marka Aurus mogła zaprezentować swoją limuzynę przy różnych okazjach – w tym Grand Prix F1 w Soczi czy otwarciach różnych ważnych odcinków autostrad realizowanych z udziałem władz. Auto było również obecne na targach w Szanghaju. Z lokalnym rynkiem Aurus wiąże bowiem spore nadzieje.

Start seryjnej produkcji zaplanowano na drugą połowę 2021 r. Poznamy wówczas ceny ofertowe. Na razie w mediach padają kwoty rzędu 0,6-0,9 mln złotych za bazową wersję, a nie można zapominać o planach dotyczących przedłużonego wariantu, silnika V12 czy nawet opancerzonej odmiany dla dygnitarzy.

Redakcja poleca: Łada Niva wiecznie żywa. Pokazano model roku 2020

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here