Przygotowanie samochodu do przeglądu

Przed udaniem się na stację kontroli pojazdów warto skontrolować działanie kluczowych elementów samochodu. Wiele czynności jesteśmy w stanie wykonać samodzielnie. Oto jak przygotować auto do przeglądu technicznego.

Obowiązek wykonywania corocznych badań technicznych samochodu w pewnym sensie zmusza kierowców do poświęcenia chwili czasu na zweryfikowanie jego stanu technicznego. Samodzielny przegląd auta wiele korzyści, m.in. pozwala zaoszczędzić pieniądze, które wydałoby się na powtórne wykonanie badania okresowego w przypadku wykrycia istotnych usterek. A przy okazji sami dowiemy się, w jakiej kondycji jest nasz samochód.

Przygotowanie samochodu do przeglądu - badanie techniczne
Diagnosta pobiera opłatę za przegląd jeszcze przed rozpoczęciem badania. W przypadku wykrycia usterek kierowca ma 14 dni na ich naprawę i powtórne wykonanie badania technicznego. Za każdy defekt płaci się potem po 20 zł.

Aby przygotować auto do badania technicznego wcale nie trzeba dysponować specjalnymi narzędziami, rozległą wiedzą i masą wolnego czasu. By mieć pewność, że ze stacji diagnostycznej wyjedziemy z pozytywnym wynikiem przeglądu, można przed terminem badania udać się do mechanika na oględziny auta na podnośniku.

Pamiętajmy o jednym: nie liczmy, że na dolegliwości widoczne gołym okiem (np. niedziałające światło, rozległą korozję) diagnosta przymknie oko. Z dobrej woli może co najwyżej o tym wspomnieć jeszcze przed rozpoczęciem badania technicznego, a co za tym idzie – przed pobraniem uiszczanej z góry opłaty. Obecne przepisy nakazują im kontrolę tak wielu elementów samochodu, że nawet nie decydują się oni na zbadanie auta ewidentnie zaniedbanego pod względem technicznym.

Co jesteśmy w stanie samodzielnie skontrolować w samochodzie przed przeglądem?
  • sprawność oświetlenia i klaksonu, a także wycieraczek i spryskiwaczy szyb/reflektorów.
  • obecność wycieków. Jeśli nie mamy możliwości obejrzenia auta od spodu, przyda się pozostawienie pod silnikiem kartonu.
  • stan zawieszenia. Przejedźmy się nie tylko po równym asfalcie, ale i po dziurawej drodze: w takich warunkach przeważnie ujawniają się wszelkie dolegliwości zawieszenia.
  • stopień skorodowania. Obejrzyjmy karoserię i, przede wszystkim, podwozie samochodu. Perforacja z góry dyskwalifikuje auto na stacji diagnostycznej.
  • kondycja ogumienia, czyli zużycie bieżnika (min. 1,6 mm) i ocena opon pod kątem pęknięć, deformacji.
  • działanie hamulców, w tym ręcznego. Sprawdzić, czy samochód nie ściąga na bok po wciśnięciu pedału hamulca.

Zobacz też: Przegląd samochodu: ile kosztuje? Jakie usterki powodują negatywny wynik badania technicznego?

Co sprawdzić w warsztacie?
  • diagnostyka komputerowa. Podłączenie pod złącze diagnostyczne da możliwość wyświetlenia i skasowania błędów, poznamy też przyczyny palących się kontrolek.
  • stan zawieszenia i układu kierowniczego. Luzy najlepiej sprawdzić po uniesieniu samochodu na podnośniku.
  • sprawność hamulców. Mechanik zweryfikuje kondycję klocków, tarcz hamulcowych i zacisków oraz oceni równomierność działania. To dobra okazja do oceny stanu metalowych przewodów hamulcowych.
  • kondycja układu wydechowego. Na podnośniku doskonale widać korozję na elementach układu wydechowego i na ich łączeniach.
  • stan podwozia. Drobne ogniska korozji jeszcze nie przełożą się na negatywny wynik badania technicznego, ale już perforacja karoserii (lub, co gorsza, elementów nośnych) realnie wpływa na bezpieczeństwo.
Przygotowanie samochodu do przeglądu - badanie techniczne (2)
Bez podnośnika ciężko ocenić kondycję zawieszenia samochodu. Przy okazji mechanik oceni stopień sprawności hamulców i stan wydechu.
Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 4.5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here