Eksperci z AutoDNA sprawdzili zależność między stanem licznika a ceną auta w ogłoszeniu. Okazuje się, że w zależności od przebiegu ten sam model może kosztować nawet 30 tys. zł więcej!

AutoDNA to jeden z wiodących serwisów umożliwiający sprawdzenia historii pojazdu online. Dzięki tego typu usługom możemy uniknąć wpadki przy zakupie auta używanego. Tym razem jednak eksperci z firmy AutoDNA przyjrzeli się uważniej cenom samochodów na rynku wtórnym i porównali wartość identycznych aut, różniących się stanem licznika o ok. 100 000 km. Wnioski z tej analizy prezentujemy poniżej.

Choć od 2014 r. diagności podczas badania technicznego wpisują przebieg pojazdu do bazy CEPiK, a od stycznia tego roku dodatkowo te dane weryfikują policjanci przy okazji kontroli drogowej, to zjawisko „kręcenia liczników” nadal pozostaje istotnym problemem polskiego rynku aut używanych. Związek Dealerów Samochodów szacuje, że nawet 85% sprowadzonych do naszego kraju samochodów ma cofnięte liczniki.

Pomimo coraz większych obostrzeń, nadal nie brakuje nieuczciwych sprzedawców, którzy dokonują „korekty” wskazań drogomierza przed pierwszą rejestracją auta w Polsce, przy okazji wyrzucając oryginalną książkę serwisową lub preparując nową, zgodną z aktualnym stanem licznika. Dlatego szukając samochodu pochodzącego z importu warto zapłacić za profesjonalny raport, zawierający także informacje o zagranicznej historii serwisowej. Potwierdza to także opisywany przez nas niedawno przypadek pewnego Volkswagena Passata z 2006 r.

Wbrew pozorom cofnięcie licznika może być o wiele bardziej kosztowne [dla kupującego – przyp. red.] w przypadku auta młodszego. Samochody starsze największą utratę wartości mają już za sobą i w tym przypadku korekta przebiegu np. o 100 tys. km może nie być aż tak bolesna dla portfela [kupującego – przyp. red.] jak przy kilkuletnim aucie – podkreśla Mariusz Sawuła, Dyrektor Zarządzający serwisu AutoDNA.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here