Ford Powershift

Dwusprzęgłowa skrzynia jest w stanie poprawić osiągi i zmniejszyć zużycie paliwa. Nabywcy Fordów mogą wybrać auto z przekładnią Powershift.

Sześciobiegowe skrzynie Powershift zadebiutowały pod maskami Fordów w 2008 r., trafiając do Focusa, C-Maxa i Fiesty. Z czasem ich dostępność uległa zwiększeniu – dwusprzęgłowa przekładnia była dostępna w większości modeli. Polityka koncernu spod znaku błękitnego owalu uległa z czasem zmianie. Obecnie produkowane są siedmiostopniowe skrzynie Powershift, które trafiają do Fiesty, Kugi i Focusa w wersji 1.0 EcoBoost Hybrid.Ford Focus Active X Kombi 1.0 EcoBoost Hybrid 155 - test (2022) - silnik

Napęd 1.0 EcoBoost Hybrid to technologia miękkiej hybrydy, która optymalizuje zużycie paliwa i poprawia osiągi. Jego sercem jest 48-woltowy układ z alternatoro-rozrusznikiem. Podczas wytracania prędkości odpowiada on za rekuperację, czyli odzyskiwanie energii – wygenerowany prąd jest gromadzony, a następnie wykorzystywany w fazie rozpędzania auta. Poprawia to osiągi i elastyczność przy jednoczesnej redukcji zużycia paliwa.

Ford Fiesta - przód

W przypadku Fiesty nabywca może zdecydować się na 125-konny wariant 1.0 EcoBoost Hybrid Powershift, którego ceny startują z poziomu 98 tys. zł. To jedyna obecnie dostępna z automatem wersja tego miejskiego modelu. Samochód może przyspieszyć do 100 km/h w 9,6 s, a homologowane spalanie w cyklu mieszanym wynosi 5,3-5,8 l/100 km. Jest ono niższe niż w 100-konnej odmianie 1.0 EcoBoost z ręczną skrzynią (5,5-6,0 l/100 km).

Ford ze skrzynia PowerShift

Zainteresowany zakupem Pumy ze skrzynią Powershift ma do wyboru wersję 1.0 EcoBoost Hybrid o mocy 125 lub 155 KM. Zużywają one zbliżone ilości paliwa (odpowiednio 5,7-6,2 oraz 5,8-6,4 litrów na każde 100 km), jednak mocniejszy wariant nie przyspiesza od 0 do 100 km/h w 9,6 s tylko w 8,7 s. 125-konną Pumę 1.0 EcoBoost Hybrid w odmianie Titanium X można kupić od 121 550 zł, natomiast 155-konny wariant startuje z poziomu 129 550 zł za bogato wyposażony wariant ST-Line X.

FORD Focus IV ST-Line 1.5EcoBlue 120KM 8AT WE963UG 10-2018

Identyczne zespoły napędowe przewidziano dla nowego Focusa. Nabywca wariantu 1.0 EcoBoost Hybrid o mocy 125 KM musi przygotować przynajmniej 129 500 zł za odmianę Titanium. Odmiana wzmocniona do 155 KM to wydatek rzędu od 140 500 zł za samochód w specyfikacji Titanium X. Dopłacając po 3000 zł do każdego z wymienionych samochodów otrzyma się Focusa w praktycznym nadwoziu kombi.

W przypadku mocniejszej wersji Focusa wyraźnie widać korzystny wpływ skrzyni Powershift na osiągi – czas sprintu od 0 do 100 km/h ulega skróceniu z 9,0 do 8,4 s. W rzeczywistości różnica jest jeszcze większa, bo skrzynia zmienia biegi w sposób powtarzalny, a szybka ręczna zmiana biegów w celu osiągnięcia jak najlepszych wyników w próbach zrywu do łatwych nie należy. Warto również dodać, że w Focusie w wersji ST-Line X oraz Pumie w odmianach ST-Line, ST-Line X oraz Gold Edition przy kierownicy znajdują się łopatki, które umożliwiają kierującemu ręczne wybieranie biegów.

Ford Puma z PowerShift

Dlaczego Ford zdecydował się na na opracowanie oraz wyposażenie swoich samochodów w skrzynie Powershift? Jednym z nich jest korzystny wpływ dwusprzęgłowych skrzyń na zużycie paliwa. W porównaniu z klasycznym automatem nierzadko udaje się uzyskać oszczędności na poziomie 10%. To zasługa braku strat na przetworniku momentu obrotowego, którego dwusprzęgłowa przekładnia nie ma. Swoje robią też szybkie zmiany biegów w górę i w dół – dzięki nim silnik może stale pracować na optymalnych obrotach.

Znaczne tempo żonglowania przełożeniami jest uzyskane dzięki konstrukcji przekładni. Jedno ze sprzęgieł odpowiada za obsługę biegów parzystych, a drugie – nieparzystych. Kiedy samochód rozpędza się na pierwszym biegu, przekładnia ma już włączony drugi bieg – wystarczy więc tylko impuls, by rozpiąć sprzęgło odpowiadające za jazdę na „jedynce”, a spiąć odpowiedzialne za przejście na drugie przełożenie. Wszystko dzieje się to z precyzją oraz w tempie nieosiągalnym nawet dla kierowcy mającego długie doświadczenie w sporcie motorowym.

Ford Puma Hybrid

Użytkując Forda ze skrzynią Powershift warto pamiętać, że brak obecnego w klasycznych automatem przetwornika momentu obrotowego oznacza, że tzw. „pełzanie” po zwolnieniu pedału hamulca, gdy samochód znajduje się na biegu oraz przy niewielkim nacisku na gaz jest realizowane na zasadzie poślizgu tarczy sprzęgła – dokładnie w taki sam sposób, jak dzieje się to w zwykłych skrzyniach manualnych. Jeżeli jest to możliwe, warto więc ruszać w zdecydowany sposób – podobnie jak zrobilibyśmy to samochodem z ręczną skrzynią. Zredukuje to zużycie okładzin tarcz sprzęgła. Korzystny wpływ na trwałość każdej skrzyni dwusprzęgłowej ma też regularna wymiana pracujących w jej wnętrzu płynów. Warto używać także oryginalnych produktów Forda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj