Toyota Highlander (2021)

Toyota Highlander to pierwsza z tegorocznych nowości japońskiej marki. Korzysta z oszczędnego napędu hybrydowego i oferuje przestronne wnętrze dla 7 osób. Mieliśmy okazję sprawdzić tego SUV-a podczas pierwszych jazd testowych na polskich drogach.

Czwarta odsłona Toyoty Highlander jest zarazem pierwszą, która trafiła do oficjalnej sprzedaży w Europie. Opisywany model cieszy się dużą popularnością na amerykańskim rynku (w 2020 roku zajął 14. miejsce na liście najchętniej kupowanych nowych aut w USA), a teraz wyrusza na podbój Starego Kontynentu. Podczas pierwszych jazd testowych mogliśmy sprawdzić, czy nowy Highlander ma szansę odnieść sukces w coraz liczniejszym segmencie dużych, 7-miejscowych SUV-ów.

Toyota Highlander (2021)

Toyota Highlander (2021) – nadwozie, wymiary

Highlander jest największym SUV-em Toyoty dostępnym w naszym kraju. Mierzy 496,6 cm długości, 193,0 cm szerokości i 175,5 cm wysokości, co czyni go o 12,6 cm dłuższym, 4,5 cm szerszym i aż o 13,5 cm niższym od Land Cruisera. Świetnie dobrane proporcje sprawiają, że nowy model prezentuje się dynamicznie, a przy tym nie przytłacza swoimi rozmiarami, co daje się odczuć także w czasie jazdy, jednak więcej o tym dopiero w dalszej części tekstu.

Toyota Highlander (2021)

Należy dodać, że za atrakcyjnym wyglądem kryją się dopracowane właściwości aerodynamiczne. Dolna krawędź i boki przedniego zderzaka oraz tylny słupek, błotniki i spojler zaprojektowano w sposób umożliwiający łagodny przepływ powietrza. Warto również zwrócić uwagę na 20-calowe felgi aluminiowe, które otrzymały specjalny wzór zapewniający lepsze chłodzenie i poprawę efektywności aerodynamicznej.

Nowa Toyota Highlander – wnętrze, bagażnik

Duży rozstaw osi (285,0 cm) przekłada się na bardzo przestronne wnętrze. Dla kierowcy i pasażera siedzącego z przodu nie jest to może zbyt odczuwalne ze względu na rozbudowaną konsolę, jednak w żadnym wypadku nie można napisać, że będzie im ciasno – miejsca jest po prostu dokładnie tyle, ile potrzeba. Na słowa uznania zasługują wygodne fotele, które oferują szeroki zakres (elektrycznej) regulacji.

Podróżujący w 2. rzędzie siedzeń mogą się czuć zupełnie swobodnie, w czym zasługa niskiego tunelu środkowego oraz przesuwanej kanapy z regulowanym oparciem (choć trochę szkoda, że nie zdecydowano się na trzy indywidualne fotele). Dostęp do 3. rzędu jest dobry (ale oczywiście wymaga nieco gimnastyki), a co najważniejsze – znajdziemy tam wystarczającą ilość miejsca dla dwóch dorosłych osób. Dużą zaletą jest seryjna, trzystrefowa klimatyzacja z dodatkowymi nawiewami nad głowami pasażerów z obu tylnych rzędów siedzeń.

Bagażnik także nie daje powodów do rozczarowania. Nawet z kompletem osób na pokładzie do wysokości rolety można zapakować 268 litrów bagażu, a dzięki temu, że akumulator trakcyjny zamontowano pod kanapą, udało się wygospodarować dodatkowy 27-litrowy schowek pod podłogą kufra.

Po złożeniu 3. rzędu foteli objętość bagażnika rośnie do 658 l do wysokości rolety. Jeśli dla kogoś to nadal za mało, składając jeszcze 2. rząd można uzyskać pokaźną przestrzeń ładunkową o pojemności 1909 l (do linii dachu) i co istotne – z płaską podłogą.

Toyota Highlander – deska rozdzielcza, multimedia

Jakość wykończenia wnętrza stoi na wysokim poziomie, a użyte materiały sprawiają bardzo dobre wrażenie. Na pochwałę zasługuje też solidny montaż. Trzeba to podkreślić, ponieważ europejski model został pod tym względem odczuwalnie poprawiony w porównaniu z autem z rynku amerykańskiego.

Toyota Highlander (2021)

W bogatszej wersji wyposażenia (takiej jak testowana) kierowca ma do dyspozycji aż cztery wyświetlacze: 7-calowy między zegarami w zestawie wskaźników, 12,3-calowy ekran dotykowy do obsługi systemu multimedialnego (w standardzie – 8-calowy) oraz 10,1-calowy wyświetlacz HUD na przedniej szybie, a także cyfrowe lusterko wsteczne przekazujące obraz z kamery umieszczonej nad tylną szybą.

Toyota Highlander (2021)
Lusterko wsteczne może wyświetlać obraz z tylnej kamery.

Pokładowe multimedia to zresztą jeden z atutów opisywanej Toyoty, a to dlatego, że Highlander został wyposażony w najnowszy system inforozrywki, znacznie nowocześniejszy niż ten stosowany m.in. w Corolli i RAV4. Interfejs jest przejrzysty i prosty w obsłudze, a do tego oferuje funkcję dzielonego ekranu z dodatkowymi informacjami wyświetlanymi na panelu bocznym. Dzięki temu np. podczas korzystania z nawigacji mamy także szybki dostęp do m.in. sterowania klimatyzacją lub informacji dotyczących napędu. Możliwości systemu multimedialnego można jeszcze rozszerzyć podłączając telefon za pośrednictwem Apple CarPlay lub Android Auto (dostępne w standardzie).

Toyota Highlander Hybrid – układ napędowy

Hybrydowy zespół napędowy w Highlanderze jest zbliżony konstrukcyjnie do tego z RAV4. Składa się on ze 190-konnego silnika benzynowego o pojemności 2,5 litra oraz silnika elektrycznego i generatora, które wspólnie napędzają przednią oś, a także drugiego „elektryka”, wprawiającego w ruch tylne koła.

Łączna moc systemowa tego układu wynosi 248 KM i w zupełności wystarcza do sprawnej jazdy tym dużym SUV-em. Według danych producenta Highlander przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,3 s, a jego prędkość maksymalna to 180 km/h. Z kolei średnie spalanie w cyklu mieszanym wynosi 6,6-7,2 l/100 km (WLTP).

Toyota Highlander (2021)

Bezstopniowa przekładnia e-CVT została wyposażona w tryb sportowy z 6 wirtualnymi biegami, które można zmieniać za pomocą dźwigni lub łopatkami przy kierownicy. Kierowca może także wpłynąć na pracę napędu wybierając 1 z 4 dostępnych ustawień: Normal, Eco, Sport oraz Trail. To ostatnie przyda się, gdy postanowimy zjechać Highlanderem z asfaltu. Ponadto dostępny jest jeszcze tryb elektryczny (do prędkości 125 km/h), w którym można przejechać niewielki dystans bez włączania silnika spalinowego.

Toyota Highlander (2021)
Podstawowe tryby jazdy możemy zmieniać przełącznikiem przy dźwigni zmiany biegów. Terenowe ustawienie Trail oraz tryb elektryczny uruchamia się osobnymi przyciskami.

Nowa Toyota Highlander – wrażenia z jazdy, prowadzenie, komfort

Jak już zostało wspomniane, za kierownicą Highlandera nie czuć jego gabarytów. Ten mierzący prawie 5 metrów długości SUV okazuje się zaskakująco zwrotny, a w manewrowaniu pomagają przednie i tylne czujniki parkowania oraz system kamer 360 (seryjny w testowanej wersji). Pod względem prowadzenia także nie budzi zastrzeżeń – na drodze zachowuje się pewnie i bezpiecznie.

Toyota Highlander (2021)

Highlander zapewnia również wysoki komfort jazdy, w czym zasługa zawieszenia, które sprawnie wybiera nierówności, jak również bardzo dobrego wyciszenia kabiny. Dzięki temu w czasie podróży tym autem można naprawdę się zrelaksować i delektować się muzyką płynącą ze świetnego systemu audio JBL z 11 głośnikami.

Specyfika jazd testowych nie pozwala na dokładne zweryfikowanie zużycia paliwa podawanego w danych fabrycznych. Niemniej jednak spokojna jazda drogami lokalnymi pozwoliła zbliżyć się do wartości obiecywanych przez producenta (komputer pokładowy pokazywał spalanie poniżej 7 l/100 km). Z kolei na odcinku obejmującym trasy szybkiego ruchu zużycie benzyny oscylowało wokół 9 l/100 km.

Nowa Toyota Highlander (2021) – wyposażenie, cena

Toyota Highlander występuje w dwóch wersjach wyposażenia: Prestige oraz Executive (testowana). W standardzie otrzymujemy m.in. 20-calowe alufelgi, kompletny pakiet systemów bezpieczeństwa Toyota Safety Sense, 3-strefową klimatyzację, skórzaną tapicerkę oraz system multimedialny z 8-calowym ekranem dotykowym, Android Auto i Apple CarPlay. Odmiana Executive dodaje do tego 12,3-calowy ekran multimediów z nawigacją, system kamer 360 stopni, cyfrowe lusterko wsteczne, wyświetlacz HUD, szklany dach oraz audio JBL.

Toyota Highlander (2021)
System audio JBL zawiera 11 głośników, w tym subwoofer w bagażniku.

Highlander w wersji Prestige kosztuje 231 900 zł, a w wariancie Executive – 267 900 zł. Jednak nie są to jeszcze ostateczne ceny. Po uwzględnieniu EkoBonusu (rabat wynikający z odliczenia części akcyzy za auto hybrydowe) nowy SUV Toyoty będzie tańszy o kilkanaście tysięcy zł.

Poniżej znajdziesz szczegółowy cennik Toyoty Highlander:

Nowa Toyota Highlander (2021) – opis wersji i cennik

Nowa Toyota Highlander Hybrid – PODSUMOWANIE

Toyota pewnym krokiem wkracza do segmentu 7-miejscowych SUV-ów. Klienci powinni docenić sprawny i oszczędny napęd, jakość wykonania na poziomie marek premium oraz funkcjonalne wnętrze, a także spory bagażnik. Ponadto Highlander może się również pochwalić kompletnym wyposażeniem z zakresu bezpieczeństwa oraz nowoczesnym systemem multimedialnym. Jednym zdaniem – to bardzo dopracowane auto, które nie wykazuje większych słabości.

Toyota Highlander (2021)

Toyota Highlander 2.5 Hybrid Dynamic Force – dane techniczne, osiągi, zużycie paliwa

Silnik benzynowy (R4, 16V, 2487 cm³) + 2 silniki elektryczne (po jednym z przodu i z tyłu), łączna moc układu hybrydowego 248 KM, przyspieszenie 0-100 km/h 8,3 s, prędkość maksymalna 180 km/h, średnie zużycie paliwa 6,6-7,2 l/100 km (WLTP)

Toyota Highlander 2.5 Hybrid Dynamic Force – dane techniczne, osiągi, spalanie, cena
DANE TECHNICZNEToyota Highlander Executive 2.5 Hybrid
Silnikbenzynowy + 2 elektryczne
Układ cyl./zaw./pojemnośćR4/16/2487 cm³
Moc systemowa248 KM
Systemowy moment obrotowyb.d.
Napęd/skrzynia biegów4×4/automatyczna, bezstopniowa
Długość/szerokość/wysokość4,97/1,93/1,76 m
Rozstaw osi2,85 m
Średnica zawracania11,4 m
Masa własna (wersja podstawowa/testowana)2015/2130 kg
Dopuszczalna masa całkowita2720 kg
Pojemność bagażnika (min./maks.)268-1909 l
Pojemność zbiornika paliwa65 l
Opony235/55 R20
OSIĄGI, ZUŻYCIE PALIWA
Prędkość maksymalna180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h8,3 s
Średnie zużycie paliwa (dane fabryczne)6,6-7,2 l/100 km
CENA
WersjaToyota Highlander Executive 2.5 Hybrid
Cenapodstawowa wersja Prestige: 231 900 zł
testowana wersja Executive: 267 900 zł

Toyota Highlander Executive 2.5 Hybrid – galeria zdjęć

6 KOMENTARZE

  1. Auto za ponad 200tyś i maska podpierana „patykiem” – rozwój w motoryzacji na całego. Najważniejsze że ma nasrane ekranów w środku że aż oczy bolą.

  2. Robicie hejt i to jest żałosne. Współczuję głupoty i ośmieszania siebie samych. Nie stać Was na Fiata 126p a polemizujecie jak milionerzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here