Ubezpieczenie OC

Ostatnie lata przyniosły znaczne wzrosty cen OC. Polisa dla początkującego kierowcy może być droższa od… całego auta. Na szczęście można zaoszczędzić i to w prosty sposób.

Zacznijmy od najważniejszego – taniego ubezpieczenia OC nie należy się obawiać. Zakres ochrony świadczonej w ramach polisy i sumy gwarancyjne są regulowane przepisami. W efekcie tańsze ubezpieczenie wcale nie zabezpiecza sprawcy wypadku w stopniu mniejszym od droższej.

Dlaczego ubezpieczyciele oferują więc tańsze polisy? Towarzystwa szacują ryzyko spowodowania szkody przez danego klienta na podstawie jego wieku, stanu cywilnego, zawodu, miejsca zamieszkania, planowanych przebiegów rocznych, sposobu użytkowania pojazdu (prywatny/służbowy) czy udostępniania auta osobom trzecim. Rodzaj branych pod uwagę czynników oraz ich wpływ na ostateczną cenę polisy jest tajemnicą towarzystw. Zdarza się, że cena niektórych polis jest wyjątkowa wysoka na tle innych ofert, co sygnalizuje, że tej firmie nie zależy na ubezpieczeniu danego klienta. Niektóre towarzystwa tną koszty, nie dysponując stacjonarnymi punktami obsługi – realizują swoje usługi wyłącznie drogą telefoniczną/internetową, a dokumenty przesyłają mailem lub tradycyjną pocztą. Zdarza się, że ubezpieczenia są poboczną działalnością (np. w przypadku mBanku czy Poczty Polskiej). Najtańsze OC (bez względu na towarzystwo) są zazwyczaj okrojone z ubezpieczeń NNW (następstw nieszczęśliwych wypadków) oraz nawet symbolicznej polisy assistance, przewidującej holowanie auta do najbliższego warsztatu. Na darmową pomoc lawety można liczyć wyłącznie, gdy dojdzie do zdarzenia drogowego, a nie usterki pojazdu.

Przykładowa kalkulacja - maksymalne znizki
Przykładowa kalkulacja kosztu polisy OC w serwisie mfind.pl dla kierowcy w średnim wieku i pełną zniżką (60%) – różnice są znaczne nawet wśród najtańszych ofert.

Ile można zaoszczędzić, porównując polisy OC? Przykładowa kalkulacja przeprowadzona dla nie posiadającego zniżek kierowcy i jego Audi A4 B7 2.0 TDI wykazała, że obowiązkowe ubezpieczenie może kosztować od 2089 do 5350 zł. W skrajnym przypadku można więc zaoszczędzić 3261 zł. Porównanie ofert ponowiliśmy dla osób z pełnymi zniżkami (60%). Okazało się, że i w tym przypadku występuje znaczny rozstrzał cen polis OC. W zależności od wybranej oferty za polisę trzeba będzie zapłacić 825 do 2089 zł.

Zobacz też: Ranking towarzystw ubezpieczeniowych

Tańszej polisy OC można szukać na dwa sposoby. Pierwszym jest odwiedzenie biura ubezpieczeń, nazywanego też brokerem lub multiagencją. Tego typu przedsiębiorstwa współpracują przynajmniej z kilkoma, a nierzadko kilkunastoma wiodącymi towarzystwami ubezpieczeniowymi. Do agenta trzeba się wybrać w godzinach otwarcia biura, co czasami trudno pogodzić z obowiązkami służbowymi. Agenci ubezpieczeniowi korzystają zwykle ze specjalnych systemów, które nie tylko pozwalają na szybkie porównanie ofert, ale także umożliwiają korzystanie ze zniżek i upustów. Poza tym agenci doskonale wiedzą jakie czynniki powodują zwiększenie stawki, a które można bez konsekwencji zataić przed firmą ubezpieczeniową – np. roczny przebieg czy kolor auta. Biura ubezpieczeń mogą mieć też dostęp do ofert towarzystw, które nie występują w wyszukiwarkach lub pojawiają się na liście, jednak bez konkretnych kwotowych propozycji.

 

Przykładowa kalkulacja OC - kierowca bez znizek
Przykładowa kalkulacja kosztu polisy OC w serwisie mfind.pl dla młodego kierowcy bez żadnych zniżek. Wykupienie ubezpieczenia nie będzie tanie (nawet gdy wybierze się jedną z tańszych, widocznych na screenie ofert), ale dzięki porównywarce można zaoszczędzić, otrzymując w zamian taki sam zakres ochrony.

Alternatywą jest użycie jednej z wielu internetowych porównywarek ubezpieczeń (np. rankomat.pl, mfind.pl, cuk.pl, ubea.pl, kalkulator-oc-ac.auto.pl lub innych). Liczba towarzystw obsługiwanych przez poszczególne wyszukiwarki jest różne. Przez zakupem polisy warto więc skorzystać z różnych wyszukiwarek. Sposób finalizowania transakcji jest różny. W grę wchodzi finalizacja transakcji w porównywarce, przekierowanie na stronę ubezpieczyciela lub prośba o kontakt z agentem danego towarzystwa.

Polisy OCKażde z rozwiązań ma wady i zalety. Internetowej porównywarki można użyć o dowolnej porze – także w nocy czy w święta, co jest szczególne ważne, gdy sprawą polisy kierowca zainteresował się w ostatniej chwili. W zależności od przyjętego rozwiązania, konieczne może być podanie adresu e-mail oraz numeru telefonu, co z kolei naraża osobę sprawdzającą ceny polis na niechciane telefony ze strony ubezpieczycieli. Czasami do poznania ofert wszystkich ubezpieczycieli konieczne może być podanie własnych danych czy numeru PESEL. Podkreślmy, że nie we wszystkich porównywarkach jest konieczne – przejście do kolejnego etapu może być możliwe po wprowadzeniu w polach „imię i nazwisko” przypadkowego ciągu znaków lub pozostawienia tych pól pustych. Czy polisa dostępna przez internet będzie tańsza niż w biurze ubezpieczeń? Warto przekonać się o tym osobiście. Obie instytucje zarabiają na sprzedaży polis, więc przepaść cenowa raczej nie będzie wchodziła w grę.

Tanie AC – czy warto?

Dużo zaoszczędzić można także na polisie AC. Wyszukaliśmy ofert dla wspomnianego wcześniej Audi A4 B7 2.0 TDI. Okazało się, że kierowca, który nie posiada zniżek, w zależności od firmy i zakresu ochrony, będzie mógł zaoszczędzić od 250 do 2800 zł, a więc jeszcze więcej niż w przypadku OC. Niestety nie sposób powiedzieć, że będzie to czysta oszczędność. Zakres ochrony jest regulowany przez OWU, czyli ogólne warunki ubezpieczenia. W kilkustronicowym dokumencie są wyszczególnione m.in. wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, przewidywany sposób naprawy (z użyciem części oryginalnych lub zamienników), jak również sposób dokonywania wyceny (w oparciu o kosztorys lub przez serwis). Może okazać się, że szkody o wartości kilkuset złotych w ogóle nie są objęte AC, a za ich usunięcie trzeba będzie zapłacić z własnej kieszeni. Niezwykle istotny jest też wkład własny, wyrażany procentowo lub kwotowo. Przy tanich polisach OC właściciel pojazdu musi nierzadko pokryć kilka procent kwoty na fakturze za naprawę bądź dołożyć do niej nawet 2000 zł.  Likwidacja wkładu własnego jest możliwa, ale ciągnie za sobą zwiększenie stawki. Nabywca polisy powinien więc ocenić, co bardziej mu odpowiada. Polisa AC z wkładem własnym ma największe uzasadnienie w przypadku modeli nie cieszących się zainteresowaniem złodziei, a do tego tanich i popularnych marek, które za ok. 2000 zł uda się przywrócić do poprzedniego stanu za pomocą używanych części.

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here