Bentley Bentayga Speed (2019)

Na początku marca 2019 roku, podczas salonu samochodowego w Genewie, Bentley zaprezentuje topową wersję swojego luksusowego SUV-a – Bentayga Speed. Pod maską: 6-litrowy silnik W12 biturbo o mocy 635 KM, który pozwala rozpędzić się do maksymalnej prędkości 306 km/h. I sprawia, że Bentley Bentayga Speed jest obecnie najszybszym SUV-em świata.

Oczywiście „szybkość” ma różne oblicza. Niedawno magazyn „Car and Driver” porównał innego super-SUV-a grupy Volkswagen – Lamborghini Urus – z Bentaygą (wersja W12 o mocy 608 KM), Range Roverem SVR oraz Maserati Levante GTS. We wszystkich konkurencjach dynamicznych „Lambo” rozgromiło rywali (roadholding – trzymanie się drogi, 1/4 mili, przyspieszenia, hamowanie):

Lamborghini Urus
Porównanie Lamborghini Urus z rywalami – źródło: Car and Driver (kliknij, aby powiększyć wykres)

Dość wspomnieć, że przeciążenia generowane przez Urusa na płycie poślizgowej odpowiadały tym, jakie zapewniają supersamochody – takie jak Audi R8 V10 plus.

Ale Bentley nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W Genewie brytyjska marka przedstawi topową Bentaygę Speed, która rozwija prędkość maksymalną 306 km/h – wobec 305 km/h Urusa. Do napędu tego luksusowego SUV-a służy wzmocniona benzynowa jednostka 6.0 W12 biturbo o mocy 635 KM (o 27 KM więcej niż standardowa wersja W12) oraz 900 Nm maksymalnego momentu obrotowego (bez zmian). Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje mu 3,9 s (standardowa odmiana W12 potrzebuje na to 4,1 s i rozpędza się do 301 km/h). Za przeniesienie siły napędowej do kół obu osi odpowiada 8-biegowy automat.

Z zewnątrz Bentayga Speed wyróżnia się przede wszystkim przyciemnionymi reflektorami i wkładami wlotów powietrza, 22-calowymi obręczami o specjalnym wzorze i spojlerem tylnej klapy. W kabinie uwagę zwraca tapicerka z Alcantary z diamentowymi przeszyciami oraz napisy „Speed” na tablicy rozdzielczej i listwach progowych.

Od strony technicznej model wzbogacił się m.in. o przestrojony tryb Sport, zapewniający bardziej spontaniczną reakcję napędu, oraz usztywnione adaptacyjne zawieszenie. Zaktualizowano także ustawienia systemu Dynamic Ride z elektrycznymi aktywnymi stabilizatorami, opartymi na 48-woltowej instalacji. Ponadto zmianom poddano układ wydechowy, który zyskał „więcej charakteru” przy uruchamianiu oraz redukcjach przełożeń – tak w PR-owym języku nazywa się „bardziej donośne brzmienie”. Opcjonalny ceramiczny układ hamulcowy to największe i najskuteczniejsze hamulce, jakie kiedykolwiek montowano w samochodzie Bentleya. Ważą o ponad 20 kg mniej od żeliwnych, generują moment hamujący do 6000 Nm i znoszą temperatury do 1000 st. Celsjusza.

Bentley bardzo potrzebuje nowości – marka boryka się ze stratami. Volkswagen postawił jej 2-letnie ultimatum (czytaj więcej w Motoprzeglądzie), ale sytuację komplikuje perspektywa „twardego Brexitu”. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez porozumienia podniesie koszty produkcji i spowoduje problemy w logistyce.

1 KOMENTARZ

  1. Moc robi wrażenie, jak kogoś stać to proszę bardzo. Mi wystarczy jak mój rexton trójka dobrze służy i przewodzi mnie z miejsca na miejsce. Nie potrzebuje auta do szpanowania 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here