Na przestrzeni lat fotele w autach przeszły niemałą rewolucję, by zapewnić jak najlepszy komfort podróżowania. Oto najlepsze i najgorsze fotele w ośmiu segmentach.

Nie od dziś wiadomo, że fotele w samochodzie są kluczowym wyznacznikiem komfortu jazdy, a cicha praca zawieszenia, jak najmniejszy hałas lub duża ilość miejsca może go tylko poprawić lub pogorszyć.

Przekrój fotela
Przekrój fotela

To od fotela zależy, czy kierowca i pasażer bez większego wysiłku przejedzie kilkusetkilometrową trasę lub sprawnie pokona ostry zakręt. Fotel na miarę XXI wieku nie jest już prostą konstrukcją opartą wyłącznie o sprężyny, wkładki i gąbki obszyte na metalowym szkielecie. Stał się elementem pełnym elektroniki z rozbudowaną możliwością regulacji. Do tego stopnia, że zdecydowana większość użytkowników znajdzie idealną dla siebie pozycję.

Szereg udogodnień

Idealny fotel we współczesnych pojazdach nie może być jedynie do bólu „poprawny”. Musi zaoferować coś więcej i sprawić, by z auta nie chciało się wyjść. Już nawet w samochodach miejskich i kompaktowych pojawiają się takie udogodnienia jak podgrzewanie siedzisk/oparć i funkcja masażu, rozluźniająca ciało podczas dalekich podróży. Fotele coraz częściej są też wentylowane i mają nadmuchiwane podpory w oparciu, zwiększając podparcie ciała na zakrętach. Oprócz tego bywają regulowane w wielu płaszczyznach, takich jak długość siedziska, szerokość oparcia lub stopień wyprofilowania podparcia lędźwiowego.

Klasowa rywalizacja

Pomiary foteli
Pomiary foteli

Tygodnik „Motor” wykonał własne testy wygody foteli. Na końcową ocenę złożyły się wyniki z sześciu kategorii. Na wstępie zmierzono długość siedziska i wysokość oparcia, następnie oceniono zakres regulacji zagłówka i stopień podparcia ciała. Dodatkowe punkty przyznawano za wygodę regulacji i wyposażenie w ułatwienia podnoszące komfort podróżowania. W teście wzięły udział auta z ośmiu segmentów i na podstawie wyników wyłoniono najwygodniejsze i najgorsze fotele w klasie.

 

Auta mini

Fotele w Hyundaiu i10 nie otrzymały najwyższej oceny, ale zarówno jego fotele, jak i Kii Picanto oraz Skody Citigo zaskakują wygodą na tle konkurentów. Siedzisko fotela we Fiacie 500 jest podobnej długości, ale traci na niewygodnej regulacji i płaskim oparciu.

ModelDługość siedziskaOcena
Hyundai i1050 cm***
Kia Picanto49 cm***
Skoda Citigo50 cm***
Fiat Panda50 cm**
Peugeot 10749 cm**
Toyota Aygo48 cm**
Fiat 50050 cm*
Auta miejskie

Choć fotele w Mini Cooperze zamontowano nisko, trudno mieć zastrzeżenia do ich walorów użytkowych – nie tylko dobrze podpierają ciało, ale i można je regulować w szerokim zakresie. Zaletą foteli Alfy Romeo MiTo jest natomiast wysokie oparcie. Próżno takich szukać w Dacii. Tam znajdziemy co prawda fotele duże i miękkie, ale pozbawione jakiegokolwiek trzymania bocznego.

ModelDługość siedziskaOcena
Mini Cooper S56 cm****
Alfa Romeo MiTo51 cm***
Ford Fiesta50 cm***
Hyundai i2051 cm***
Peugeot 20849 cm***
Peugeot 208 GTI49 cm***
Seat Ibiza52 cm***
Skoda Fabia (sportowe fotele)51 cm***
VW Polo49 cm***
Fiat Punto Evo (5d)50 cm**
Suzuki Swift49 cm**
Dacia Logan 201349 cm*
Dacia Sandero Stepway49 cm*
Renault Thalia47 cm*
Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 4.7]