Odmowa przyjęcia mandatu
Nieprzyjęcie mandatu nie uchroni nas od zatrzymania prawa jazdy.

Nie każdy wie, że spowodowanie nawet pozornie drobnej kolizji może zakończyć się nie tylko utratą zniżek na OC i mandatem, ale również utratą prawa jazdy!

W myśl polskiego prawa kolizją jest zdarzenie drogowe, w którym doszło do szkód w mieniu, jednak nie ma ofiar, ani osób poważnie rannych. Zazwyczaj jest to stłuczka dwóch pojazdów. Jeżeli jej uczestnicy są zgodni co do sprawcy i poszkodowanego w zdarzeniu, wystarczy spisać formularz do ubezpieczalni, ewentualnie wezwać lawetę, która odwiezie pojazdy do serwisu. Nie musimy natomiast wzywać policji.

Czytaj takze Toyota Yaris, Renaul Clio, Honda Jazz
Kolizja drogowa
Kolizja to zdarzenie drogowe, w którym nie ma ofiar lub osób poważnie rannych. Jeżeli uczestnicy nie mają wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, mogą spisać formularz dla ubezpieczalni bez wzywania policji. Pozwala to na uniknięcie mandatu dla sprawcy, ale może stać się problemem, gdy po jakimś czasie stwierdzi on, że jednak nie doprowadził do zdarzenia.

Nie zawsze okoliczności zdarzenia są jasne, czasami jeden z pojazdów jest wypożyczony lub leasingowany, a jego użytkownik został zobligowany do wezwania policji w przypadku zdarzenia drogowego. Zdarza się, że osoba poszkodowana może też chcieć wezwać policję, by sprawca zdarzenia poniósł konsekwencje w postaci mandatu i punktów karnych za swój czyn – dzieje się tak zwłaszcza, gdy zdarzenie nie zostało spowodowane przez chwilę nieuwagi, tylko ewidentną brawurę czy nieposzanowanie przepisów.

Jeżeli funkcjonariusze stwierdzą rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i sprowadzenie przez kierującego zagrożenia dla ruchu drogowego, nie muszą ograniczać się do nałożenia mandatu karnego. Mogą również zatrzymać sprawcy zdarzenia prawo jazdy. W takiej sytuacje dalsze decyzje w sprawie, także te dotyczące konsekwencji, jakie poniesie sprawca zdarzenia, podejmie sąd.

2 KOMENTARZE

  1. Ja mam pytanie.
    A jak się zachować w przypadku kolizji czy też stłuczki po przez chwilę nie uwagi jak pan redaktor opisuje gdy strony dochodzą porozumienia i szkoda nie jest wielka ale w tym momencie przejeżdża patrol i się zatrzymuje do tej kolizji.
    Czy można zrezygnować z tego patrolu z uwagi że strony doszły do porozumienia.
    Czy nie stery sprawa z urzędu leci i pan nadgorliwy funkcjonariusz w lepia mandat i punkciki
    Czy jest jakiś sposób na uniknięcie takiej sytuacji?

    Krzysztof

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here