Uzywane felgi

Używane felgi, zwłaszcza do starszych aut, można kupić za ułamek ceny nowych – zwłaszcza, jeżeli obręcze wymagają renowacji. O czym warto pamiętać, by nie kupić złomu?

Sprawdzonym sposobem na piękne, a do tego niedrogie felgi jest zakup używanych obręczy, a jeśli to potrzebne, ich późniejsza profesjonalna regeneracja. Dostępność felg z drugiej ręki w Polsce jest bardzo szeroka, głównie ze względu na wysoki poziom importu używanych samochodów i części z zagranicy. Używane aluminiowe felgi są w tej chwili niezwykle popularnym towarem na aukcjach internetowych, a także na giełdach i w komisach samochodowych.

Naprawione felgi

Wiele z nich jest w świetnym stanie i zarówno pod względem technicznym, jak i wizualnym niewiele odbiegają od fabrycznie nowych. Ich ceny są jednak nawet o połowę niższe w porównaniu z tymi, które oferują autoryzowane serwisy samochodowe. Dla przykładu, komplet 16-calowych obręczy do Volkswagena bez problemu znajdziemy w sieci za koło 1200-1400 zł, podczas gdy takie same w ASO kosztują ponad 3000 zł. Jeżeli sprzedający deklaruje, że felgi są proste i nie wymagają napraw, warto ustalić z nim ewentualną możliwość zwrotu po sprawdzeniu obręczy w punkcie wulkanizacyjnym. Jeżeli na tym etapie sprzedający będzie robił problemy, lepiej poszukać felg w innym miejscu.

Kupując używane felgi, zwłaszcza w bardzo dobrym stanie, zadbajmy, by otrzymać paragon, fakturę lub podpisać umowę sprzedaży. Niestety plaga kradzieży kół przybiera na sile, a kupując trefny towar możemy wpędzić się w problemy.

Czasami ekonomiczne uzasadnienie może mieć skompletowanie czterech felg z kilku źródeł – kto wystawia na sprzedaż komplet, może oczekiwać wyższej kwoty niż za pojedyncze sztuki. Propozycją dla zwolenników maksymalnych oszczędności jest zakup felg uszkodzonych lub mocno porysowanych. Obręcze z mankamentami są znacznie tańsze. Wiele z nich można jednak skutecznie naprawić. Potężne możliwości serwisów zajmujących się renowacją pozwalają wyprostować obręcz, uzupełnić ubytki i położyć nowy lakier.

Jakie uszkodzenia felgi można naprawić?

Kupując używane obręcze warto upewnić się, że ich uszkodzenia da się naprawić. W przypadku felg stalowych sprawa jest nieco łatwiejsza, bo są bardziej elastyczne od aluminiowych i można naprawiać je działając na materiał większą siłą. Dzięki temu ryzyko pęknięcia podczas prostowania jest niewielkie. W razie potrzeby uszkodzoną część felgi można odciąć i wstawić w jej miejsce nowy element. Niestety stal jest bardziej podatna na korozję, szczególnie w naszych warunkach klimatycznych. Korozja najczęściej pojawia się w miejscach spawania, z ubytkami lakieru, powstałymi np. podczas montażu odważników do wyważania koła, w wyniku uderzeń kamieni czy uszkodzenia elementami kołpaków. Jeżeli takie miejsce nie zostanie należycie przygotowane do lakierowania, naruszenie metalu przez rdzę może być widoczne przez farbę, co nie będzie dodawało kołom estetyki. W skrajnej sytuacji możliwe są też ubytki ciśnienia poprzez nieszczelności na uszkodzonych przez rdzę spawach łączących elementy felgi.

Uszkodzne felgi

W felgach aluminiowych twardy, ale relatywnie kruchy stop materiał jest bardziej podatny na uszkodzenia, a często oznacza to trudności z naprawą. Delikatny stop nie pozwala działać na siebie z dużymi siłami, co może doprowadzić do powstania pęknięć podczas prostowania. Bez problemu z aluminiowej felgi można usunąć skrzywienia skutkujące bocznym biciem koła. Mechnicy są w stanie także odciąć i wymienić na nowy bęben po wewnętrznej stronie obręczy. Pęknięć po stronie zewnętrznej w zasadzie się nie naprawia, ponieważ takie spawanie nie zapewnia wystarczającej trwałości i nie daje gwarancji bezpiecznego użytkowania samochodu. Dlatego alufelg mocno pogiętych czy połamanych (a i takie są sprzedawane) lepiej unikać nawet, jeśli ich cena będzie bardzo atrakcyjna.

Naprawa felg stalowych jest stosunkowo łatwa, ze względu na materiał, z jakiego są wykonane. Zupełnie inaczej wygląda kwestia obręczy ze stopów lekkich metali. Są one tak różne, że w każdym przypadku prostowanie wygląda inaczej. Wiele obręczy jest tak delikatnych, że już delikatny nacisk powoduje pękanie. Dlatego naprawę warto powierzyć doświadczonemu serwisowi. Koszt usługi szacuje się tak, aby nie przewyższała wartości felgi i była dla klienta opłacalna – wyjaśnia Tomasz Jasiński z serwisu KTJ w Rzeszowie.

Naprawa felg

Kupno używanych felg to zatem bardzo dobre rozwiązanie dla kierowców, których nie stać na nowe koła. Aby operacja okazała się opłacalna, należy jednak upewnić się, że koszt ewentualnych napraw, czy lakierowania, prostowania czy uzupełniania ubytków w rancie nie będzie na tyle wysoki, aby zbliżyć wartość całej transakcji do zakupu nowego kompletu lub zestawu używanych kół w dobrym stanie. Drogie już na starcie felgi, które wymagają kosztownej renowacji to kiepski wybór.

Nie należy przy tym liczyć na wyjątkowe okazje – w punkcie skupu złomu za 15-calową felgę można dostać 50-60 zł. Raczej nikt nie odda więc kół za mniejsze pieniądze. Jeżeli dodamy do tego koszty ewentualnego transportu lub przesyłki oraz lakierowania (od przynajmniej 350 zł za komplet felg stalowych i 600 zł za aluminiowe) może okazać się, że zakup zniszczonych felg nie ma sensu. Tym bardziej, że finalną kwotę powiększą dopłaty za prostowanie, montaż wentyli czy opon.

Znacznie korzystniej kupić używane obręcze lub całe koła w bardzo dobrym stanie, albo wymagające najwyżej lakierowania z powodu drobnych zarysowań, o ile zostały atrakcyjnie wycenione. Przed zakupem koniecznie trzeba sprawdzić jeszcze rozstaw śrub i wartość ET obręczy, aby mieć pewność, że będą pasować do naszego auta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj