Lamborghini Diablo

Jeden z prowadzących Top Gear miał wypadek podczas kręcenia nowego odcinka show. Lamborghini Diablo wypadło z drogi. Sprawdź szczegóły.

Właśnie trwają prace nad 29. serią brytyjskiego programu motoryzacyjnego Top Gear. Od trzech sezonów prowadzącymi są Chris Harris, Paddy McGuinness i Freddie Flintoff. W ubiegłym tygodniu przygotowywali materiał o superautach z przełomu lat 80. i 90. Nowy odcinek był nagrywany na drogach hrabstw Lancashire i Yorkshire, a prezenterzy zostali przyłapani za kierownicą Ferrari F40, Jaguara XJ220 oraz Lamborghini Diablo.

Paddy McGuinness jechał Lamborghini Diablo i to właśnie jemu zdarzył się wypadek. Prowadzony przez niego supersamochód wpadł w poślizg na zakręcie i wylądował poza asfaltem. Kierowcy na szczęście nic się nie stało, ale tego samego nie można powiedzieć o aucie.

McGuinness na swoim profilu na Instagramie opublikował nagranie z rozbitym Lambo i opowiedział nieco więcej o okolicznościach wypadku. Z jego słów wynika, że było mokro i padał deszcz, a do tego na feralnym łuku drogi znajdowała się jakaś „oleista plama”. W momencie zdarzenia jego prędkość wynosiła ok. 35 mil na godzinę (ok. 55 km/h), a w wyniku wypadku nikt inny nie ucierpiał.

Lamborghini Diablo było produkowane w latach 1990-2001. Umieszczony centralnie silnik 5.7 V12 o mocy 492 KM w połączeniu z tylnym napędem i brakiem elektronicznych „wspomagaczy” znanych ze współczesnych modeli sprawia, że ten samochód wymaga od kierowcy dużego opanowania i pewnej ręki.

Zobacz również:

Pierwsze auta Clarksona, Hammonda i Maya

Główne zdjęcie pochodzi z serwisu en.wheelsage.org i ma charakter poglądowy.

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 3]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here