Seat Tarraco

Ministerstwo Zdrowia zezwoliło na zmianę opon z zimowych na letnie. Nie dostaniemy mandatu, ale musimy spełnić jeden warunek. Sprawdź szczegóły.

Jeszcze rano pisaliśmy o tym, że wizyta u wulkanizatora może zakończyć się mandatem w wysokości nawet 500 zł. Wszystko z powodu epidemii koronawirusa i wprowadzonych przez rząd obostrzeń – wymiana opon na letnie nie była traktowana jako niezbędna potrzeba, co stanowiło dla policji podstawę do karania kierowców.

Na szczęście już się to zmieniło. Resort zdrowia przychylił się do apelu Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego i Związku Dealerów Samochodów, o którym wspominaliśmy w porannym artykule. Co to oznacza dla kierowców?

Ministerstwo Zdrowia uznało wymianę opon za czynność niezbędną dla zaspokajania codziennych potrzeb, pod warunkiem jednak, że nie jest to tylko „fanaberia” właściciela auta, który chce skorzystać z wolnego terminu w warsztacie. Mandatu za zmianę opon nie dostaną już osoby, które używają samochodów do dojazdów do pracy czy do sklepu.

Dlatego zgodnie z aktualnymi zaleceniami, powinniśmy wstrzymać się z wizytą u wulkanizatora, jeśli nie korzystamy z auta, a tym bardziej w sytuacji, gdy zostaliśmy poddani kwarantannie – wówczas montaż letnich opon może nas kosztować dodatkowe 30 000 zł.

Oceny czytelników
[Głosów: 10 Średnia: 4.3]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here