W niektórych państwach europejskich sprzedaż nowych aut w kwietniu spadła o ponad 90%. W Wielkiej Brytanii zanotowano najgorszy wynik od 1946 r.

W kwietniu tego roku zarejestrowano w Polsce o ponad 67% mniej nowych samochodów niż w tym samym miesiącu 2019 r. Mogłoby się wydawać, że gorzej być już nie może. Okazuje się jednak, że w czasach epidemii koronawirusa sytuacja na rynku w Polsce jest znacznie lepsza niż w innych krajach europejskich.

W Wielkiej Brytanii w poprzednim miesiącu sprzedano zaledwie 4321 nowych aut, co stanowi spadek aż o 97,3% w porównaniu z rezultatem z kwietnia 2019 r. Po raz ostatni liczba rejestracji była na tym poziomie w… lutym 1946 r. Society of Motor Manufacturers and Traders (SMMT) obniżyło także prognozowany wolumen sprzedaży nowych samochodów w całym 2020 r. – z 2,25 milionów na 1,68 miliona.

We Włoszech i Hiszpanii, które bardzo dotkliwie doświadczyły pandemii COVID-19, liczba rejestracji nowych aut była na podobnym poziomie. Włosi kupili w kwietniu 4279 samochodów (o 97,6% mniej niż przed rokiem), a Hiszpanie4163 (o 96,5% mniej niż przed rokiem). W przypadku tych dwóch państw to także najgorsze rezultaty od wielu lat.

Przypomnijmy, że rynki brytyjski, włoski i hiszpański są znacznie większe od polskiego. W ubiegłym roku w Hiszpanii sprzedano ponad 2 razy więcej aut niż w Polsce, we Włoszech – prawie 3,5 razy więcej, a w Wielkiej Brytanii – ponad 4 razy więcej.

Jedynie we Francji kwietniowe wyniki sprzedaży były lepsze niż w naszym kraju – 20 997 nowych rejestracji (spadek o 88,8% w porównaniu z 2019 r.). W tym przypadku również mówimy o rynku 4-krotnie większym od polskiego.

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here