Awarie w trasie - jak sobie radzić - otwierające

Wyjazd wakacyjny jest doskonałą okazją, by wykonać samodzielny przegląd stanu technicznego swojego auta. Przedstawiamy, co dokładnie należy sprawdzić i jakie narzędzia zabrać, by podróż przebiegła bez przykrych niespodzianek.

Samochód może się zepsuć w każdej chwili, a to, kiedy to nastąpi, zależy przede wszystkim od jego właściciela. Jeśli nie pilnuje się wykonywania okresowych czynności eksploatacyjnych i nie kontroluje zużycia poszczególnych podzespołów, auto odmówi posłuszeństwa szybciej niż można się spodziewać. Pół biedy, jeśli samochód „stanie” niedaleko domu: wtedy ktoś znajomy lub z rodziny szybko zaholuje nas do warsztatu. Takiej możliwości już nie ma, gdy autem nie można dalej jechać będąc daleko w trasie. Czasami wystarczy błahy problem, by zapominalski kierowca miał uwiązane ręce. Mowa np. o typowym „złapaniu gumy”. Teoretycznie z wymianą koła powinien sobie poradzić każdy prowadzący pojazd, jednak może się np. okazać, że nie mamy podnośnika, klucz nie pasuje do śrub lub w kole zapasowym również nie ma powietrza. Takich sytuacji jest więcej, dlatego rzetelne przygotowanie się do podróży oszczędzi nam później nerwów.

Poniżej przedstawiamy, na co zwrócić uwagę w samochodzie przed wyjazdem i jakie przedmioty ze sobą zabrać, by bezpiecznie i bez nerwów dojechać na miejsce.

Kontrola auta przed wyjazdem

Należy sprawdzić (układ jezdny):

– czy w aucie jest koło zapasowe

– czy są narzędzia potrzebne do zmiany koła

– czy działa mechanizm opuszczania podwieszanego zapasu

– czy da się poluzować śruby w kołach

– w jakim stanie są opony

– czy hamulce nie „trzymają”

– czy „ręczny” nie blokuje

– czy w zawieszeniu nie ma luzów

– czy nie ma luzów na łożyskach

Należy sprawdzić (układ napędowy):

– czy silnik się nie przegrzewa

– jaki jest poziom oleju

– czy sprzęgło się nie ślizga

– czy przeguby nie stukają

– w jakim stanie jest pasek osprzętu

– jak zamocowany jest wydech

Przygotowanie auta do podróży najlepiej rozpocząć od kontroli wszystkiego co związane z kołem zapasowym, tj. stan opony, poziom ciśnienia, a nawet jego obecność (w wielu autach z LPG jego miejsce zajmuje butla i na co dzień koło leży w garażu). Następnie trzeba sprawdzić, czy uda nam się je wyjąć. W wielu autach „zapas” mocowany jest pod podłogą bagażnika w specjalnym koszu. Z czasem jego mechanizm opuszczania zardzewieje, a to poważnie utrudni dostęp do koła. Przed wyjazdem warto go nasmarować i rozruszać.

Mocowanie koła zapasowego
Okresowa kontrola działania mechanizmu opuszczania koła zapasowego da gwarancję, że w awaryjnej sytuacji bez problemu się do niego dostaniemy.

Następnie musimy zadbać o to, by w razie przebicia opony bez przeszkód odkręcić koło. Oczywistym warunkiem jest zabranie podnośnika (i korby do niego) oraz klucza z rozmiarem pasującym do śrub (dobrze jest kupić solidniejszy niż fabryczny). Przed podróżą dobrze jest poluzować śruby wszystkich kół i dokręcić je z powrotem – wtedy zmniejszymy ryzyko ich zapieczenia i nie będziemy musieli „siłować” się w trasie.

Kontrola śrub kół
Nawet gdy dokręcimy koła z wymaganą siłą, później mogą wystąpić problemy z jego odkręceniem.

Kontrolę powinny przejść również kluczowe elementy zespołu napędowego, tj. silnik i zawieszenie. Przed podróżą warto dokładnie osłuchać jednostkę napędową, zwłaszcza w okolicach paska osprzętu i zweryfikować, czy z okolic rolek, napinaczy i alternatora nie wydobywają się żadne piski. Kluczową czynnością jest kontrola poziomu oleju. Jeśli bagnet pokazuje minimalny poziom, warto go uzupełnić, ponieważ szybka jazda z pełnym obciążeniem sprzyja zwiększeniu jego zużycia. Podobnie ze sprzęgłem: jeżdżąc samemu możemy nie wyczuć jego ślizgania, a nasili się ono po „załadowaniu” auta. Z kolei zawieszenie trzeba obejrzeć pod kątem luzów. Można to zrobić na postoju, poruszając kołem w płaszczyznach poziomej i pionowej – wyczujemy wtedy luzy na sworzniach wahaczy lub łożyskach kół.

Co ze sobą zabrać?

W każdym wyruszającym w daleką drogę samochodzie powinien znaleźć się tzw. niezbędnik z najpotrzebniejszymi (nie tylko do napraw) rzeczami. By mieć do niego szybki dostęp, lepiej nie umieszczać go głęboko w zapakowanym bagażniku. W niezbędniku powinny się znaleźć następujące elementy:

– apteczka

– papier toaletowy

– wzór oświadczenia sprawcy wypadku

– trójkąt ostrzegawczy

– kamizelka odblaskowa

– szmata do ewentualnego podłożenia

– rękawice

– bezpieczniki i żarówki

– kawałek drutu

– opaski zaciskowe

– taśma wzmocniona

– nożyk

– nabłyszczacz do kokpitu (do awaryjnego rozruchu)

– latarka

– ładowarka do telefonu (wymagane sprawne działanie gniazdka 12V)

Na wakacyjny wyjazd warto zabrać ze sobą drugi komplet kluczyków – przydadzą się, jeśli w używanym na co dzień rozładują się baterie lub nastąpi awaria immobilisera. Nawet jeśli jesteśmy przekonani, że nasze auto nie „bierze” oleju, dobrze mieć jego niewielką ilość na ewentualną dolewkę: na stacjach kupimy go drożej albo zwyczajnie nie znajdziemy takiego o interesujących nas parametrach. By zapewnić sobie spokój w razie nagłych sytuacji, można pokusić się o wykupienie tygodniowej polisy assistance (koszt ok. kilkadziesiąt złotych).

Drugi komplet kluczyków
Drugi komplet kluczyków przyda się w razie zgubienia pierwszego lub rozładowania baterii.