W przypadku zakupu pojazdu o wartości przekraczającej 1000 zł kupujący musi wypełnić formularz PCC-3 i odprowadzić podatek od transakcji (czynności cywilno-prawnej). Ma na to 14 dni od daty widniejącej na umowie. Nawet za minimalne spóźnienie grożą kary.

Konieczność odprowadzenia podatku od czynności cywilno-prawnej powstaje, gdy podczas zakupu samochodu nie otrzymaliśmy faktury VAT, tylko podpisana została umowa kupna-sprzedaży.

Aby uregulować należności względem urzędu skarbowego trzeba wypełnić formularz PCC-3 (dostępny także jako plik na stronie MF) i wpłacić należny podatek, który wynosi 2 proc. od wartości pojazdu. Podatku nie trzeba płacić, jeśli transakcja nie przekracza 1000 zł. Urzędnik ma prawo do zakwestionowania kwoty podanej na umowie i zaproponowania obliczenia podatku na podstawie średniej wartości rynkowej danego modelu pojazdu.  Kupujący może natomiast odwołać się od tej decyzji (np. ze względu na ubogie wyposażenie pojazdu, bardzo wysoki przebieg czy różnego rodzaju uszkodzenia).

Złożony po terminie formularz PCC-3 zostanie oczywiście przyjęty – bez względu na to, czy zostanie złożony w urzędzie czy wysłany listownie. Już przy kilkudniowym opóźnieniu można spodziewać się problemów. Nawet po kilku miesiącach od złożenia deklaracji podatnik może zostać wezwany do urzędu w sprawie złożenia wyjaśnień dotyczących wykroczenia skarbowego. Urząd skarbowy może nałożyć za nie mandat w wysokości od 210 zł do 4 200 zł. Z kolei grzywna wymierzona przez sąd wyrokiem może wynosić od 210 zł do 42 000 zł. Jeżeli naruszenie nie jest drastyczne, a podatnik nie popełniał wcześniej wykroczeń, zwykle sprawa kończy się na mandacie z dolnego zakresu przewidzianej kwoty.

Warto dodać, że podatkiem od czynności cywilno-prawnej objęte są transakcje dokonane na terenie Polski. Podpisując umowę za granicą i dokonując tam rozliczenia oraz przekazania pojazdu nie trzeba składać deklaracji PCC-3.