Kierowcy, którzy parkują samochód w nieprawidłowy sposób, narażają się nie tylko na mandat. W grę wchodzi także kosztowne odholowanie pojazdu.

Jeżeli nie zastaniemy auta w miejscu, w którym zostało wcześniej zaparkowane warto w pierwszej kolejności skontaktować się ze strażą miejską (tel. 986) – w szczególności, gdy pojazd nie był prawidłowo zaparkowany istnieje duże prawdopodobieństwo, że został odholowany, a nie skradziony.

Odholowanie pojazdu – zawsze na koszt właściciela

Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela, jeżeli został zaparkowany w miejscu niedozwolonym utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu. Jeżeli pod zakazem zatrzymywania i postoju znajduje się tabliczka informująca o możliwości odholowania zaparkowanego tam pojazdu, auto może zostać usunięte, nawet gdy jego wpływ na utrudnienia w ruchu nie jest oczywisty. Ryzykują również kierowcy parkujący na miejscu przeznaczonym dla niepełnosprawnych, nie mając do tego uprawnień.

Zakaz zatrzymywania z tabliczką ostrzegającą o możliwości odholowania pojazdu
Zostawiając pojazd za takim znakiem, można spodziewać się jego odholowania na koszt kierowcy.

Dla kierowcy oznacza to mandat za niewłaściwe zaparkowanie pojazdu (od 100 zł), przynajmniej pierwszą rozpoczętą dobę przechowywania auta na parkingu (40 zł w przypadku Warszawy) oraz rachunek za holowanie (do 486 zł). Ostatnia z wymieniona stawek jest maksymalną ustawową kwotą. W marcu 2018 r. została zakwestionowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który podkreślił, że zastosowano stawki maksymalne, jednocześnie nie wykazując, jakie przesłanki powodują, że miasto musi uwzględniać stawki w maksymalnej wysokości. Opłaty powinny stanowić bowiem rekompensatę kosztów, a nie dodatkową karę dla kierowców czy źródło dochodu dla budżetu miasta. Niewykluczone, że wyrok zapoczątkuje proces weryfikacji opłat za odholowanie pojazdu.

Odholowanie poprawnie zaparkowanego pojazdu

W określonych sytuacjach służby porządkowe mają możliwość usunięcia z drogi prawidłowo zaparkowanego pojazdu – np. jeżeli utrudnia prowadzenie akcji ratowniczej, jest pozostawiony bez tablic rejestracyjnych, wyciekające z niego płyny zagrażają środowisku lub jego stan wskazuje na to, że został porzucony (np. ma pozbawione powietrza opony, rozkradzione elementy nadwozia, wybite szyby).

Odholowanie pojazdu - straż miejska.
Podczas odholowania strażnicy miejscy, jak również pracownicy firmy odpowiadającej za odholowanie pojazdu wykonują zdjęcia, które dokumentują wykroczenie oraz stan pojazdu i jego ewentualne uszkodzenia, co pozwala uniknąć zarzutu, że powstały w trakcie holowania.

Najczęściej odholowanie poprawnie zaparkowanego samochodu ma miejsce w przypadku sporadycznie używanych aut, a obok drogi ustawiany jest np. zakazy postoju lub zatrzymywania, co może być związane z planowanymi remontami drogi lub kanalizacji, ze zmianami w organizacji ruchu, z przyjazdem delegacji zagranicznej, planowaną demonstracją czy imprezą masową. Teoretycznie znaki ograniczające postój powinny pojawić się na minimum 5 dni przed rozpoczęciem ich obowiązywania i posiadać tabliczkę informującą od kiedy lub w jakim okresie będą obowiązywały. W praktyce bywa z tym różnie – nawet jeżeli znak zostanie ustawiony z dnia na dzień, pojazd może zostać odholowany na koszt właściciela, który otrzyma też mandat za wykroczenie. Dochodzenie własnych racji może być trudne. Najłatwiej uniknąć mandatu, wyjaśniając strażnikom miejskim bądź policjantom, jak wyglądała sytuacja. Zwrotu kosztów za holowanie i przechowywanie pojazdu trzeba dochodzić przed sądem – gdyż brakuje przepisów, w których kwestia zostałby uregulowana.

Odholowanie pojazdu – podstawa prawna

Usuwanie i przechowywanie pojazdów reguluje art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.)

Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela, na podstawie dyspozycji wydanej przez uprawnione podmioty w przypadku:
1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu;
2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia;
3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu;
4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ruchowej;
5) pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela.

Ponadto pojazd może być przemieszczony lub usunięty z drogi, jeżeli utrudnia prowadzenie akcji ratowniczej.

Zgodnie z art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia – zwykle są to sytuacje, w których właściciel wraca do samochodu i jest go w stanie przeparkować.

Odholowanie pojazdu
Usunięcie nieprawidłowo zaparkowanego pojazdu jest dotkliwą sankcją – wraz z mandatem uszczupla stan konta kierowcy o przeszło 500 zł.

Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Innymi słowy – właściciel pojazdu musi zapłacić za dojazd lawety. W przypadku Warszawy odstąpienie od odholowania pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony oznacza obciążenie jego właściciela kosztami w wysokości 243,00 zł. Prawo stanowi także, że osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia ponosi koszty związane z holowaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu do momentu do zakończenia postępowania.

Do wydania dyspozycji przemieszczenia lub usunięcia pojazdu z drogi upoważniony jest:
– policjant,
– strażnik miejski (gminny),
– osoba dowodząca akcją ratowniczą.