Korozja samochodów - otwierające

Zaawansowana korozja szpeci samochód, niekorzystnie wpływa na bezpieczeństwo podróżnych, a nawet dyskwalifikuje pojazd z dalszej eksploatacji. Sprawdzamy odporność na rdzę w autach 23 marek.

Większość kierowców ocenia stopień postępowania korozji w samochodzie, oglądając go tylko powierzchownie z zewnątrz. Istotnie, nadwozie jest często atakowane przez rdzę, ale w jego przypadku korozja ma wymiar estetyczny, czyli tylko szpeci rudymi wykwitami na błotnikach, drzwiach i w innych newralgicznych miejscach. Tymczasem korozja „lubi” rozwijać się pod spodem auta i atakuje ważne elementy konstrukcyjne samochodu, jak podłużnice, podciągi czy mocowania elementów zawieszenia. Jeśli rdza opanowała podwozie w zaawansowanym stanie, można sobie odpuścić walkę z nią – naprawa nie da fabrycznej trwałości, a w starszych autach przekroczy ich wartość.

Ochroń nadwozie, konserwując je

Jeśli mamy samochód już kilka lat i zauważymy, że zaczyna rdzewieć na karoserii, nie ma powodu do paniki. Przy szybkiej interwencji korozja nie zdąży rozprzestrzenić się na spód auta i nie „wyżre” dziur w elementach blacharskich. Karoserię w wystarczającym stopniu zabezpieczy wosk lub nałożenie powłoki ceramicznej. By jeszcze bardziej przedłużyć życie samochodu, warto regularnie udrażniać odpływy nadwozia i oczyszczać profile zamknięte, tj. zdjąć gumowe zaślepki odpływów i plastikowe zatyczki otworów rewizyjnych. Dodatkowe zabezpieczenie zapewni wpuszczenie środka do konserwacji blachy, najlepiej bazującego na wosku. Systematycznego doglądania wymagają również nadkola, w których gromadzi się duża ilość błota.

Zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia
Zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia

Te elementy można jeszcze uratować

Korozja progów, błotników, a nawet podłogi nie oznacza jeszcze końca życia samochodu, pod warunkiem że zareagujemy w porę i odstawimy auto do blacharza. W warsztacie zostanie wycięta skorodowana część i w jej miejsce wspawana nowa reperaturka, pochodząca z innego pojazdu. Po wstawieniu element trzeba jeszcze pomalować, zatem łączny koszt operacji wyniesie ok. 500-1000 zł od części. Tańszym rozwiązaniem jest wymiana całych elementów nadwozia, tj. drzwi, błotników, maski, klapy tylnej. Przy odrobinie szczęścia trafimy „swój” kolor bez śladu rdzy.

Korozja tych elementów dyskwalifikuje samochód

Auta parkowane na trawie lub kruszywie są szczególnie narażone na korozję podwozia. To znacznie poważniejsza sprawa, bo w tym przypadku zaatakowane zostają elementy nośne podwozia, które bardzo ciężko naprawić. Najbardziej narażone są mocowania komponentów zawieszenia, podłużnice podwozia, jego podciągi oraz rama, stosowana w samochodach terenowych. Skorodowane elementy nie przejmą energii podczas wypadku i powodują oderwanie się innych części, a to w realny sposób zagraża bezpieczeństwu. Jeśli rdza opanowała wszystkie wymienione elementy, samochód nadaje się na złom. Wyjątki stanowią auta zabytkowe, w których podejmowane są tak skomplikowane naprawy.

Inne wrażliwe elementy

Bezpośrednim zagrożeniem życia są skorodowane metalowe przewody hamulcowe – jeśli zardzewiały, należy je natychmiast wymienić. Z kolei rdza w wydechu doprowadzi w końcu do powstania dziury i wydzielania nadmiernego hałasu. Wrażliwy na korozję jest również zbiornik LPG. Jeśli skoroduje, nie zostanie dopuszczony do użytku.

 

1 Alfa Romeo
Odporność na korozję:: ●●● 

Jeśli ktoś uprze się na Alfę, musi wyznawać zasadę „im młodsza, tym lepiej”. Starsze modele włoskiego producenta (147, 156) rdza pochłania w wielu miejscach, m.in. w okolicach podłużnic, nadkoli, podłogi. Dzieje się tak mimo teoretycznie ocynkowanej blachy. Nowsze Alfy są już zdecydowanie lepiej zabezpieczone. Sytuację poprawiono również w starszych autach przy okazji liftingów.

2 Audi
 Odporność na korozję:  ●●● 

W kwestii zabezpieczenia antykorozyjnego Audi można postawić za wzór. W zasadzie ciężko znaleźć zardzewiałe, bezwypadkowe auto z czterema pierścieniami na grillu. Dobra passa marki trwa już od wielu lat, tj. od modelu 80 B3. Sporadycznie zdarzają się lekko zardzewiałe na progach „A-szóstki” C4.

3 BMW
 Odporność na korozję:  ●●● 
 Producent z Bawarii do produkcji niektórych elementów karoserii nowszych aut używa kompozytów, dlatego z reguły one nie rdzewieją. Gorzej ze starszymi modelami: E36, E46, E39. Ich newralgiczne punkty to nadkola, okolice uszczelek i dolne partie drzwi. Korozja nie ma jednak wymiaru plagi.
4 Dacia
 Odporność na korozję:  ●● 

Dacia jest marką budżetową i przy produkcji oszczędza m.in. na zabezpieczeniu antykorozyjnym, stąd powszechnie rdzewiejące Logany i już nawet Sandero. W najstarszych Loganach zwyczajnym zjawiskiem są skorodowane doły drzwi, okolice wlewu paliwa, rynienek dachowych czy błotniki. Przed zakupem rumuńskiego auta lepiej dokładnie obejrzeć podwozie.

5 Daewoo
 Odporność na korozję:  ● 

Niegdyś królowały na polskich ulicach, dzisiaj trudno znaleźć jakikolwiek model Daewoo bez śladu korozji. Jedynie Lanosy zdają się nieźle „trzymać”, choć i tak przez zakupem należy go dokładnie obejrzeć. Pozostałe modele (Tico, Espero, Nubira) rdza pochłania błyskawicznie i walka z nią jest nieopłacalna.

6 Citroen/Peugeot
 Odporność na korozję:  ●●● 

Francuski koncern od wielu lat stosuje ocynkowane nadwozia we wszystkich modelach, a ich podwozia zabezpiecza środkami polimerowymi. Problem korodujących „francuzów” został niemal zażegnany, a jeśli rdza się pojawi, to na elementach nadwozia. Przykład: tylna klapa w Peugeocie 407 SW czy progi w Citroenie Xsarze Picasso. Czasami korozja atakuje inne części, typu tarcze kotwiczne lub mocowania osłon termicznych.

7 Ford
 Odporność na korozję:  ●●● 

Zalecamy szczególną ostrożność podczas oglądania ok. 15-20 letniego Forda – korozja trawi je w błyskawicznym tempie „od góry do dołu”, i to w najistotniejszych konstrukcyjnie miejscach, m.in. przy kielichach zawieszenia. Wraz z kolejnymi generacjami np. Focusów czy Mondeo sytuacja jest lepsza, ale wraz rdza „wyłazi” na dołach drzwi. W przypadku modelu Ka pierwszej generacji rocznik nie ma znaczenia (produkcja do 2008 r.): rdza we wszystkich autach szybko atakuje podłogę i podłużnice.

8 Fiat
 Odporność na rdzę:  ●●● 

Stare Fiaty znikają z dróg w równie szybkim tempie co Daewoo, a winna temu jest oczywiście szalejąca korozja. W nowszych Fiatach (Grande Punto, Bravo II) jest już znacznie lepiej. Rdza wychodzi co najwyżej na rantach karoserii lub na progach. W Stilo coraz częściej przenosi się na tylne zawieszenie i podłogę.

9 Honda
 Odporność na rdzę:  ●● 

Hondy z lat 90. mają niezwykle niezawodną mechanikę. W równie niezwykłym tempie też niestety rdzewieją i szybko trafiają na złom. Mankamentem nowszych modeli jest delikatny lakier, ułatwiający działanie korozji. Normą w Accordach VII i Civiku VIII są wżery na rantach karoserii i w okolicach listew.

10 Hyundai/Kia
 Odporność na rdzę:  ●●● 

Wyraźna poprawa jakości zabezpieczenia antykorozyjnego w porównaniu ze starszymi modelami. Koreańskie auta również mają słabą powłokę lakierniczą i podobnie jak Hondy, korodują w okolicach klamek, listew i na błotnikach.

Na następnej stronie: 
Od Jagura do Volvo