Volvo S60 T5 R-Design

Współpraca między koncernami pozwala obniżać koszty produkcji. Mercedes i Volvo mogą razem pracować nad nowymi silnikami spalinowymi.

W dzisiejszych czasach współpraca między producentami samochodów służy przede wszystkim wymianie technologii i tworzeniu nowych rozwiązań, które pozwalają na spełnienie coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin. Dzięki temu koncerny ponoszą niższe koszty i mogą uniknąć kar za przekroczenie limitów CO2. Przykładem tego może być niedawno rozpoczęta fuzja FCA i PSA. W tym przypadku włosko-amerykański producent m.in. chce skorzystać z opracowanego przez Francuzów napędu elektrycznego.

Na początku 2018 r. Volvo zapowiedziało, że ich najnowsza generacja 2-litrowych silników benzynowych i wysokoprężnych będzie także ostatnią. Jednak od tego momentu minęły prawie dwa lata i dziś za sprawą Automobilwoche dowiadujemy się, że szwedzki producent jest już po pierwszych rozmowach z przedstawicielami Daimlera na temat wspólnego stworzenia nowej generacji jednostek spalinowych. Rzecznik prasowy Volvo pospiesznie wyjaśnił, że jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych planach. Tymczasem rzecznik niemieckiego koncernu odmówił komentarza w tej sprawie.

Współpraca między Volvo a Mercedesem ma solidne podstawy. Chiński koncern Geely, właściciel szwedzkiej marki, posiada 10% udziałów Daimlera i razem z nim stworzył spółkę joint venture, której zadaniem jest m.in. przygotowanie kolejnej generacji elektrycznego Smarta. Więcej szczegółów na temat porozumienia między Volvo a niemieckim producentem możemy poznać już w marcu.

Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 4.7]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here