System oczyszczania powietrza wprowadzony przez Volvo pozwala zatrzymać 95% szkodliwych zanieczyszczeń. Dowiedz się, jak działa to rozwiązanie.

Każdego roku wraz z początkiem sezonu grzewczego powraca temat smogu. Dlatego zwłaszcza jesienią i zimą można docenić system oczyszczania powietrza w kabinie od Volvo, który zatrzymuje 95% szkodliwych dla zdrowia pyłów zawieszonych PM 2.5 i PM 10. Tak wysoka skuteczność to zasługa jonizacji powietrza trafiającego do wnętrza auta. Na czym polega ten proces?

Jonizacja powietrza – jak to działa?

Wpadające do kabiny powietrze przechodzi przez element, który nadaje zawieszonym w nim pyłom ujemny ładunek elektrostatyczny. Filtr kabinowy ma natomiast ładunek dodatni i dzięki temu przyciąga naelektryzowane drobiny. W ten całkiem prosty sposób można wyłapać cząstki PM 2,5, które bez trudu przenikają przez zwykłe filtry kabinowe.

Volvo czerpie powietrze do kabiny poprzez cztery otwory umieszone na podszybiu. W każdym z nich zastosowano metalowy pierścień, na którego środku umieszczono igłę. Do jonizacji dochodzi przy użyciu napięcia rzędu 7000V, a naelektryzowane cząsteczki trafiają do filtra kabinowego o przeciwnym ładunku elektrostatycznym. Tak właśnie przebiega jonizacja powietrza w samochodach Volvo. Przy okazji warto zauważyć, że w autach innych marek jonizacja następuje dopiero za filtrem przeciwpyłkowym, w związku z czym odznacza się znacznie niższą skutecznością.

System poprawy jakości powietrza z jonizacją PM 2.5 jest dostępny w samochodach bazujących na platformie SPA, czyli wszystkich za wyjątkiem XC40. W zależności od modelu dopłata wynosi ok. 1000-1350 zł. Dodatkowo użytkownicy mogą śledzić stężenie pyłów PM 2.5 na ekranie centralnym.

Zobacz również:

Volvo poprawia jakość powietrza. Zobacz w jaki sposób

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here