Volkswagen Passat (B8) po liftingu (2019)
Volkswagen Passat (B8) po liftingu (2019)

Podczas marcowych targów motoryzacyjnych w Genewie zadebiutuje Volkswagen Passat po liftingu. Z zewnątrz bardziej elegancki, wewnątrz – bardziej „multimedialny”, a pod maską – nowocześniejszy.

Obecna, ósma generacja Volkswagena Passata, oznaczona jako B8, została zaprezentowana latem 2014 r. (czytaj więcej: historia Volkswagena Passata). I na 2 lata (2015 oraz 2016) skutecznie „dźwignęła” sprzedaż modelu:

Sprzedaż VW Passata w Europie w ostatnich latach - wykres
Sprzedaż VW Passata w Europie w ostatnich latach – wykres

W ubiegłym roku Passat musiał jednak ulec dwucyfrowym spadkom, jakie dotykają całą klasę średnią w Europie w obliczu coraz większej popularności SUV-ów i crossoverów.

Volkswagen Passat po liftingu – zmiany z zewnątrz

Teraz, po 4,5 roku od premiery, Volkswagen przedstawia odnowionego Passata B8. Zmiany w stylizacji są subtelne i obejmują m.in.: odwrotnie umiejscowione LED-y do jazdy dziennej (u góry zamiast u dołu) i nowy, agresywniej stylizowany przedni zderzak. Lista opcji wzbogaciła się o matrycowe reflektory diodowe IQ.Light, znane już z Touarega, z „wycinaniem” nadjeżdżających pojazdów z wiązki światła (na każdy reflektor przypada aktywny moduł z 32 LED-ami oraz 12 dodatkowych diod – łącznie 44). Odświeżono także wzornictwo wkładów tylnych lamp (tzw. trójwymiarowe) oraz tylnego dyfuzora. Ponadto nabywcy mają do wyboru nowe odcienie lakieru i wzory obręczy.

Volkswagen Passat po liftingu – zmiany we wnętrzu

Największe zmiany w kabinie to nowy ekran multimediów oraz… brak analogowego zegarka na konsoli środkowej, który zastąpił podświetlany napis „PASSAT”. Gama systemów multimedialnych (oznaczonych jako MIB3) obejmuje trzy jednostki z wyświetlaczami w rozmiarze 6,5, 8 lub 9,2 cala. Volkswagen deklaruje, że wszystkie mają bardziej intuicyjne menu, interfejsy dla smartfonów (w tym Apple CarPlay) oraz funkcje online. Nowością jest inteligentna obsługa głosowa aktywowana hasłem „Hej Volkswagen”, reagująca na złożone komendy, takie jak „chciałbym jechać na ulicę Motorową w Warszawie”. Zmodernizowano też 11,7-calowy wyświetlacz cyfrowych zegarów – nowy ma oferować lepszy kontrast, większą rozdzielczość i atrakcyjniejszą grafikę.

Volkswagen Passat (B8) po liftingu (2019)
Volkswagen Passat (B8) po liftingu (2019) – deska rozdzielcza

Volkswagen Passat po liftingu otrzymał także odświeżoną kierownicę i tapicerki oraz nowe elementy dekoracyjne. Nastrojowe podświetlenie (opcja) oferuje teraz 30 odcieni do wyboru. A posiadacze smartfonów Samsung będą mogli wykorzystywać je jako kluczyki do otwierania i uruchamiania samochodu.

Volkswagen Passat (B8) po liftingu (2019)
Volkswagen Passat (B8) po liftingu – z możliwością otwierania smartfonem

Volkswagen Passat po liftingu – zmiany w gamie silnikowej

Pod maską – z pozoru drobne przetasowania. Pojemności i moce dostępnych jednostek pozostają podobne, ale silniki zmodernizowano. Bazowy wariant otrzymuje 1,5-litrowy benzynowy silnik TSI o mocy 150 KM; do wyboru są też dwa mocniejsze motory benzynowe 2.0 TSI o mocy 190 lub 272 KM (wszystkie z filtrami cząstek). Gama diesli obejmuje nowy – oszczędniejszy – silnik wysokoprężny 2.0 TDI Evo o mocy 150 KM, a także warianty: 1.6 TDI (120 KM) oraz 2.0 TDI (190 i 240 KM).

Do oferty powraca także hybrydowy Passat GTE (wycofany przy okazji przejścia na cykl pomiarowy WLTP) – teraz z większym akumulatorem litowo-jonowym (13 zamiast 9,9 kW). W efekcie zasięg auta w trybie elektrycznym wzrósł do około 55 km (wg WLTP, co odpowiada 70 km w poprzednio stosowanym cyklu NEDC). Ładowanie z domowego gniazdka trwa 6:15 h, a przy użyciu szybkiej ściennej ładowarki (o mocy 3,6 kW) – 4 h.

Hybrydowy układ napędowy typu plug-in nadal korzysta z 1,4-litrowego benzynowego silnika TSI o mocy 156 KM, 115-konnej jednostki elektrycznej oraz 6-biegowej skrzyni dwusprzęgłowej. Łączna moc tego zespołu to 218 KM.

Volkswagen Passat po liftingu – inne zmiany

Wszystkie Passaty otrzymały teraz elektromechaniczne serwo hamulcowe, poprzednio stosowane tylko w hybrydowej wersji GTE (co więcej, jego konstrukcja została udoskonalona). Z jednej strony odznacza się ono szybszą reakcją, z drugiej – poprawia precyzję działania systemów wspomagających, takich jak aktywny tempomat. W określonych sytuacjach pozwala to skrócić drogę hamowania.

Przy okazji zmodyfikowano także aktywne zawieszenie DCC – na nowo zestrojono amortyzatory, a kierowcy mają teraz do wyboru szerszy zakres charakterystyk resorowania.

Volkswagen Passat (B8) po liftingu (2019)
Volkswagen Passat (B8) po liftingu – szeroki zakres ustawień aktywnego zawieszenia DCC

Volkswagen Passat po liftingu – nowości na liście wyposażenia

Poza wspomnianymi reflektorami LED IQ.Light odnowiony Passat oferuje więcej systemów wspomagających, i to o bardziej zaawansowanym działaniu – m.in. adaptacyjny tempomat uwzględniający dane z nawigacji (np. zakręty i ronda) oraz informacje z kamery odczytującej ograniczenia prędkości (na ich podstawie sam dobiera szybkość jazdy), a także nowy asystent jazdy w korku – Travel Assist – który zastępuje dostępny wcześniej system Traffic Jam Assist. W skrócie, łączy on funkcje poprzedniego układu z tempomatem i rozbudowanym asystentem pasa ruchu pozwala na częściowo autonomiczną jazdę w zakresie prędkości 0-210 km/h. Kierowca musi jednak trzymać ręce na kierownicy (zamontowano w niej czujniki pojemnościowe); jeśli system wykryje, że nie robi tego przez dłużej niż 10 s, aktywuje serię sygnałów ostrzegawczych. Gdy kierowca je zignoruje, samochód samoczynnie się zatrzyma.

Ponadto na pokładzie odnowionego Volkswagena Passata znalazła się nowa, wielofunkcyjna kamera MFK 3.0, która poprawia skuteczność śledzenia pasów ruchu i – nowość – rozpoznaje także trawniki oraz linie graniczne.

Modernizacja Passata obejmuje wszystkie wersje, w tym uterenowione kombi Alltrack z prześwitem zwiększonym do 17,2 cm.

Przedsprzedaż Volkswagena Passata po liftingu w Europie rozpocznie się w maju 2019 roku, a dostawy – w sierpniu 2019 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here