Suzuki Splash

Agilę B i Splasha polubią wysokie osoby stawiające na pierwszym miejscu zwrotność w mieście. Oto opinie o używanym Oplu Agila B i bliźniaczym Suzuki Splash.

Mariaż Opla z Suzuki poskutkował dwiema generacjami miejskich mikrovanów. Pierwsze zaprezentowano już w 2000 roku jako (Agila A i Suzuki Wagon R+ II), a 8 lat później do salonów trafiły zupełnie nowe wcielenia tych aut. Opel pozostał przy starej nazwie, podczas gdy Suzuki przemianowało swój model na Splash. Podobnie jak poprzednicy, Agila B/Splash są miejskimi mikrovanami, czyli, w dużym uproszczeniu, autami krótkimi (niecałe 3,8 m), wąskimi i wysokimi (prawie 1,6 m wysokości). Mają bez wątpienia korzystniejsze proporcje od wcześniejszych wcieleń, zatem bezpieczniej się prowadzą przy wietrznej pogodzie lub na drogowych łukach. Nie udało się uniknąć oszczędności na wygłuszeniu kabiny pasażerskiej: w pewnym sensie rekompensują ten fakt niezłe materiały wykończeniowe deski rozdzielczej. Duet Agila B/Splash przewyższa rywali z segmentu A pod względem przestronności na głowy podróżnych, dlatego może być realnie rozpatrywany jako samochód do przewozu czterech dorosłych osób (zwłaszcza, że wszystkie mają 5 drzwi). Pod warunkiem, że nie zabiorą zbyt dużo bagażu: za nimi zmieści się tylko 178 l pakunków. Na szczęście bagażnik obfituje w praktyczne rozwiązania pomagające utrzymać w nim porządek.

Czytaj takze Toyota Yaris, Renaul Clio, Honda Jazz
Suzuki Splash
W układzie zawieszenia Agili B/Splasha próżno szukać ekstrawagancji: z przodu pracują kolumny McPhersona, z tyłu – belka podatna na skręcanie. Inżynierom udało się znaleźć „złoty środek” pomiędzy komfortem tłumienia dziur a trzymaniem w ryzach wysokiego nadwozia (nie tylko na tle wyjątkowo wysokich i wąskich poprzedników).

Opisywane samochody nie znalazły w Polsce zbyt wielu nabywców, prawdopodobnie z powodu sporej kwoty otwierającej cennik (usprawiedliwiało ją niezłe wyposażenie standardowe, ale nie każdy o tym wiedział). Z drugiej strony, na tle rywali Splash i Agila B są po prostu dobrze wykończone, funkcjonalne i przeznaczone do użytku nie tylko w wymiarze 2+2. Mają wszystkie zalety aut określanych jako mikrovany. Czy na ich rzecz warto zrezygnować z zakupu crossovera? Zweryfikujmy, co mają do zaoferowania małe Ople i Suzuki.

Suzuki Splash (5)
Suzuki Splasha (fot.) i Opla Agilę B z zewnątrz odróżniają stylizacje przedniej i tylnej części karoserii. Mechanicznie to te same auta napędzane identycznymi silnikami.

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – wnętrze

O ile z zewnątrz dość łatwo rozróżnić obydwa samochody, w środku są dosłownie identyczne – oczywiście poza logo na kierownicy. Agila B i Splash otrzymały zatem umiarkowanie zwracający uwagę kokpit z lewarkiem biegów umieszczonym w konsoli środkowej (na wzór minivanów). Ciekawy detal stanowi okrągły prędkościomierz z „zawieszonym” nad nim małym obrotomierzem (rozwiązanie podobne do tego z Citroena C1 I/Peugeota 107/Toyoty Aygo I). We wnętrzu niemiecko-japońskiej konstrukcji uświadczymy o wiele więcej schowków, w tym niektórych naprawdę pojemnych (kieszenie w drzwiach). Wykończenie obejmuje twarde tworzywa sztuczne, niemniej warto docenić brak przesadnych oszczędności, np. w postaci nieosłoniętej blachy drzwi.

Trudno znaleźć równie wygodne auto miejskie w codziennym wsiadaniu i wysiadaniu. Drzwi może nie są nadzwyczaj szerokie, ale za to wysokie. W dodatku fotel już w najniższej pozycji jest daleko od podłogi, dlatego zajmowanie na nim miejsca nie wymaga żadnych krępujących/męczących ruchów ciała. Dodatkową parę drzwi doceniają rodzice montujący na kanapie fotelik. Inna sprawa, że na miejscach siedzących nie sposób długo wytrzymać z uwagi na dość twarde siedziska, zwłaszcza z tyłu. Nie przyłożono też zbytniej uwagi do wyprofilowania ich boków. Skromna szerokość nadwozia kwalifikuje Agilę B/Splasha do przewozu najwyżej czwórki pasażerów, z tym że mogą być nawet słusznego wzrostu (do sufitu jest spory zapas miejsca). Krótki bagażnik zmieści 178 l, ale pod spodem ma jeszcze pokaźny schowek z przegródkami na najistotniejsze akcesoria. Po złożeniu kanapy pojemność rośnie do 1050 l.

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – silniki

Paleta obejmuje dwie jednostki benzynowe od Suzuki i jednego Diesla od Fiata. Słabszy silnik z zapłonem iskrowym, 1.0, ma 3 cylindry i rozwija 65/68 KM, pozwalając na osiągnięcie 100 km/h w mniej niż 15 sekund. O wiele żwawszy 1.2 (R4; 86/94 KM) rozpędza się do tylu w ok. 12 sekund. Obydwa silniki konfigurowano z 5-biegową skrzynią ręczną, mocniejszego zaś opcjonalnie z 4-stopniowym automatem. W 2010 r. otrzymały niewielki zastrzyk mocy (odpowiednio 68 i 94 KM), zaś z oferty wycofano jedynego turbodiesla – 1.3 CDTI/DDiS ze stajni Fiata w słabszej wersji generującej 75 KM. Standardowo montowano do niego filtr cząstek stałych. Ma też dwumasowe koło zamachowe, ale już turbosprężarka stanowi prosty element ze stałą geometrią łopatek. Według wielu relacji użytkowników, przy stosowaniu zasad ecodrivingu Agila lub Splash 1.3 CDTI/DDiS potrafią „zejść” ze spalaniem nawet do 4 l/100 km. We wszystkich jednostkach za napęd rozrządu odpowiada łańcuch, lecz jego trwałość pozostaje daleka od „wiecznej”.

Opel Agila B
W ofercie Opla znajdowały się wersje 1.0/1.2 ecoFLEX LPG z fabryczną instalacją gazową.

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – opinie użytkowników

 Zalety 

„Uwielbiam zwrotność Agili. Samochód niemal zawraca w miejscu”

„Dużo luzu w komorze silnikowej, bez problemu można wymienić np. żarówki”

„Silnik 1.2 ma dobry stosunek mocy do masy auta. Potrafi być dynamiczny i oszczędny (poniżej 6 l w mieście)”

„Dzięki obszernym tylnym drzwiom instalacja fotelika dziecięcego nie nastręcza trudności”

 Wady 

„Wygłuszenie – bardzo budżetowe. Słychać to po mało przyjemnym dźwięku zamykania drzwi”

„Mimo wszystko brakuje 6. biegu. Powyżej 130 km/h Suzuki dużo pali i jest głośne”

„Skrzynia chodzi opornie i z małą precyzją. Dokucza to w mieście, gdzie trzeba często zmieniać przełożenia”

„Przez niewielką tylną szybę mało widać. Do tego te grube słupki”

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – awaryjność, typowe usterki

Poziom awaryjności małych Opli i Suzuki nie odbiega od normy w tej klasie aut. Typowo dla eksploatacji po mieście, najszybciej zużywają się metalowo-gumowe komponenty zawieszenia (sworznie wahaczy), wybijają łączniki stabilizatora, uszkodzeniom ulegają półosie napędowe i łożyska kół. Wiele samochodów ma sporo „parkingowych” obcierek, nie usuwanych z racji traktowania auta „po macoszemu”. Prawdopodobnie nie unikniemy wymiany sprzęgła (400-500 zł do silników benzynowych lub ok. 1300 z kołem dwumasowym do diesla), jak i wymiany łańcucha rozrządu w 1.3 CDTI/DDiS (naciąga go napinacz wrażliwy na zbyt niskie ciśnienie oleju). Z tego powodu kontrolujmy poziom środka smarnego na bagnecie, bo może go ubywać również w autach benzynowych. Użytkownicy skarżą się również na kapryśne filtry DPF, awaryjne sondy lambda (1.0, 1.2) i trzeszczące plastiki we wnętrzu.

Opel Agila B deska rozdzielcza
Elektronika pokładowa Agili i Splasha nie jest przesadnie rozbudowana, a przez to odporna na awarie. Klimatyzacja manualna znalazła się na liście wyposażenia podstawowych wersji obu aut.

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – gdzie jest nr VIN?

Numer identyfikacyjny (VIN) wybito w pobliżu gniazda osadzenia prawego amortyzatora.

Suzuki Splash numer VIN

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – sytuacja rynkowa

Obydwa samochody nie są zbyt popularne, jeśli nie powiedzieć, że rzadko spotykane na polskim rynku. Odrobinę łatwiej kupić Suzuki (ok. 40 bezwypadkowych Splashów na rzecz 30 Agil na jednym z największych portali ogłoszeniowych); być może wynika to z dłuższego czasu sprzedaży w Polsce (Opel wycofał Agilę B w 2011 roku; Suzuki w rok później przedstawił Splasha po liftingu). Budżet zakupowy mieści się w granicach 9-20 tys. zł, ale za 13-15 tys. zł da się znaleźć zadbaną Agilę/Splasha 1.2 z przebiegiem ok. 100 tys. km (roczniki 2008-2011). Pojedyncze egzemplarze mają pod maską turbodiesla.

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – podsumowanie

Rewelacyjny komfort zajmowania miejsc, świetna ergonomia i obszerny przedział pasażerski bezsprzecznie przemawiają za zakupem używanego mikrovana. Opel Agila B i Suzuki Splash idealnie spełniają kryteria tego subsegmentu, a klienci tylko na tym zyskują, otrzymując funkcjonalny samochód do miasta lub dla rodziny z małym dzieckiem. Nie trzeba się bać ograniczonej podaży tych aut: części nie brakuje, w dodatku są niedrogie. Inna sprawa, że Agila/Splash rzadko odmawia posłuszeństwa na drodze.

Polecamy uwadze nasze artykuły o innych używanych małych Oplach i Suzuki:

Używany Opel Corsa D (2006-2014) – opinie

Używany Opel Corsa E (2014-2019) – opinie

Używane Suzuki Swift V (2010-2017) – opinie

Używane Suzuki SX4 (2006-2014) – opinie

Suzuki Splash (6)

Opel Agila B/Suzuki Splash – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.374/168/159 cm
Rozstaw osi236 cm
Pojemność bagażnika178-1050 l
Opel Agila B/Suzuki Splash – dane techniczne, osiągi, spalanie
Silnik1.01.01.21.21.3 CDTI/DDiS
Pojemność996 cm³996 cm³1242 cm³1242 cm³1248 cm³
Paliwobenz.benz.benz.benz.turbodiesel
Maks. moc65 KM68 KM86 KM94 KM75 KM
Maks. moment90 Nm90 Nm114 Nm118 Nm190 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h14,7 s14,7 s12,3 s12,0 s13,9 s
Prędkość maks.160 km/h160 km/h175 km/h175 km/h165 km/h
Śr. zużycie paliwa5,1 l/100 km4,7 l/100 km5,5 l/100 km5,0 l/100 km4,5 l/100 km

Używany Opel Agila B/Suzuki Splash – galeria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here