Propozycje używanych motocyklów na kategorię B

Skuter z niską podłogą

Idealna propozycja dla osób dojeżdżających z terenów podmiejskich do miasta – dzięki 14-calowym kołom skuter zgrabnie pokonuje nierówności i miejskie krawężniki. Niska podłoga sprawia, że trudno o równie wygodny jednoślad w codziennym użytkowaniu. Dodatkowy plus za haczyk na siatki z zakupami.
Przykład: Honda SH Mode 125 (ceny od 6 tys. zł).

Skuter z niską podłogą - Honda SH Mode 125
Honda SH Mode 125

Trójkołowiec

Dwa koła z przodu poprawiają skuteczność hamowania, zwiększają stabilność w zakrętach i nie wymagają podpierania się nogą po zatrzymaniu. Najtańsze trójkołowce to Piaggio MP3 125 (od 5500 zł), droższą alternatywą jest oferowana od 2014 r. Yamaha Tricity (od 10 tys. zł).

Piaggio MP3 125
Piaggio MP3 125

Skuter z dachem

Opcja dla osób nie lubiących kasków i użytkujących jednoślad niezależnie od pogody. Skutery z dachem mają klatkę bezpieczeństwa i są wyposażone w pasy. Zaskakująco dobrze chronią przed wiatrem. Niestety, sporo ważą i nie są tak dynamiczne jak tradycyjne skutery. BMW oferowało taki model już 19 lat temu: C1 kupimy za ok. 7000 zł.

Skuter z dachem - BMW C1
BMW C1

Skuter z wysoką podłogą

Jednoślady o małej pojemności z cechami tzw. maksiskuterów: zapewniają najwyższy komfort podróżowania, mają efektowny wygląd i sporo zmieszczą w schowku pod siedzeniem. Popularny model: Suzuki Burgman 125. Ich ceny startują od 3,5 tys. zł (rocznik 2006).

Skuter z wysoką podłogą - Suzuki Burgman 125
Suzuki Burgman 125

Uniwersalny

Najczęstszy typ motocykla z łagodną stylizacją i wygodną pozycją za kierownicą. Bardzo popularny w Azji, gdzie produkowano m.in. Hondę CBF 125: z uwagi na kontrolowanie działań fabryki można liczyć na wysoką jakość wykonania tych jednośladów. Ok. 10-letni egzemplarz kupimy za 4 tys. zł.

Uniwersalny - Honda CBF 125
Honda CBF 125

Naked Bike

Coś pomiędzy motocyklem uniwersalnym i sportowym: nakedy mają agresywniejszy wygląd, ale nie wymuszają tak pochylonej pozycji jak w „ścigaczach″. Niektóre mają szerszą oponę z tyłu. To dość młody typ jednośladu, dlatego nie ma ich dużo z drugiej ręki, a jeśli są, to drogie. Przykład: kilkuletni KTM Duke 125 kosztuje minimum 8 tys. zł.

Naked Bike - KTM Duke 125
KTM Duke 125

Sportowy

Lekkością i precyzją prowadzenia wyprzedzają nawet prawdziwe „ścigacze”, zwłaszcza na krętym torze. Popularna Aprilia RS 125 kosztuje od 5 tys. wzwyż. Można również wybierać w modelach innych uznanych producentów (Suzuki, Honda, Yamaha).

Sportowe - Aprilia RS 125
Aprilia RS 125

Turystyczny

Propozycja również na weekendowe wyjazdy lub wakacyjne podróże: „turystyki” świetnie sprawdzają się na drogach słabej jakości i pozwalają zabrać najpotrzebniejsze rzeczy do kufrów. Uznawana za jednego z najlepiej wyglądających motocykli 125 Honda Varadero w ogłoszeniach jest wystawiana za minimum 7 tys. zł (nawet 15-letnie egzemplarze!).

Honda Varadero 125
Honda Varadero 125

Enduro

Lżejszy od „turystyka”, najlepiej czujący się na szutrowych drogach i nadający się do lekkiego terenu – taki jest motocykl enduro. Sporo tego typu motocykli ma silniki dwusuwowe, czterosuwowy spotkamy m.in. w Kawasaki KLX 125 (od 6 tys. zł). Cechują się one mniej narowistym charakterem i lepszą trwałością.

Enduro - Kawasaki KLX 125
Kawasaki KLX 125

Supermoto

Supermoto to inaczej motocykl enduro przystosowany do dynamicznej jazdy po szosie, stąd ma sportowe opony i duże tarcze hamulcowe. 15-konna Yamaha WR125X (od 8500 zł) cechuje się niezłą elastycznością i niedużym zapotrzebowaniem na paliwo.

Supermoto - Yamaha WR125X
Yamaha WR125X

Chopper

10 KM w chopperze? Może trochę mało, ale Suzuki Marauder 125, bo o nim mowa, jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h, a to już nieźle jak na choppera. Ten model pokazuje, że na lśniące chromy, klasyczny wygląd i charakterystyczną pozycję za kierownicą nie trzeba płacić fortuny: ceny Marauderów 125 oscylują w granicach 4-7 tys. zł.

Chopper - Suzuki Marauder 125
Suzuki Marauder 125

Zabezpiecz swój motocykl przed kradzieżą

Na rynku dostępnych jest kilka zabezpieczeń motocykla przed kradzieżą. Najprostszym rozwiązaniem jest blokada tarczy hamulcowej, tzw. disc lock. Można go kupić już za 60 zł (max 500 zł). Disc lock nie zabezpieczy jednak jednośladu przed załadowaniem go na przyczepę lub do vana. By się uchronić przed taką sytuacją, zalecamy zakup blokady u-lock (łańcucha lub pręta) przypinającej motocykl do nieruchomego obiektu. To może i droższa opcja (90-800 zł), ale skuteczniejsza w codziennym użytku. Praktyka często pokazuje, że nie warto oszczędzać na zabezpieczeniach – kwoty przeważnie odzwierciedlają jakość ochrony przed złodziejem. We wszystkich typach blokad montuje się już alarmy o bardzo donośnym dźwięku.

1
2