LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011

Powoli nadchodzi kres produkcji jedynego kompaktowego Lexusa. Jak CT wypada na rynku aut używanych? Oto opinie o Lexusie CT z drugiej ręki.

Ponad 10 lat to, w przypadku samochodów kompaktowych, naprawdę długi okres produkcyjny. Czymś on musiał zostać jednak podyktowany. Osoby, które kupiły Lexusa CT w salonie z pewnością nie patrzyły na jego przestronność czy osiągi, bo pod tymi względami samochód mocno odstaje od konkurentów. W dodatku nie oferował żadnego wyboru wersji silnikowej – pozostawała akceptacja hybrydowego napędu o mocy 136 KM, przejętego w całości z Toyoty Prius III. Najmniejszy Lexus zadebiutował rok po niej, wizualnie zaś bardziej przypomina drugą generację Aurisa (2012-2019). Nieprzypadkowo: płyty podłogowe obu aut są powiązane ze sobą, sporo podobieństw uświadczymy również w zawieszeniu. Lexus CT miał przyciągnąć klientów narzekających na jakość wykonania Toyoty, i w sumie ten cel udało się osiągnąć, gdyż to jedno z najlepiej wyciszonych aut kompaktowych. Śmiało też podejmuje walkę z niemieckimi konkurentami pod kątem materiałów wykończeniowych. Dzięki systematycznie rozwijanej japońskiej technologii napędu hybrydowego pozostaje bardzo żywotnym i praktycznie bezawaryjnym modelem spalającym nawet 4 l/100 km.

LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011
Rozstaw osi Lexusa CT i Toyoty Auris II wynosi identyczne 260 cm. Niewielkie tylne drzwi dają dostęp do ciasnawego drugiego rzędu siedzeń.

Mimo wszystko Lexus nie będzie optymalnym wyborem dla każdego kierowcy. Wymaga on samodzielnego okiełznania i dojścia do sprawy w wykorzystywaniu potencjału jego układu hybrydowego. Niewielkiego CT skutecznie skreśla brak alternatywnej wersji silnikowej i nadwoziowej (tylko 5-drzwiowy hatchback). Poza tym wciąż kosztuje bardzo dużo. Komu warto zatem polecić ten model? Jakimi opiniami cieszy się wśród właścicieli? Oto materiał o używanym Lexusie CT.

LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011
Lexus CT otrzymał dość sztywno zestrojone zawieszenie zapewniające mu zaskakująco dobre właściwości jezdne. Układ nie naraża na nadmierne wibracje podczas pokonywania słabych jakościowo dróg. Wiele części zamiennych pasuje z kompaktowych Toyot.

Używany Lexus CT – wnętrze

Lexus bardzo zachowawczo zaprojektował kokpit. Co ciekawe, na przestrzeni lat i kolejnych liftingów (2014 i 2017 r.) wcale nie ograniczał na nim liczby przycisków, stąd nawet bardzo młode auta pozostają intuicyjne w obsłudze. Nie tyczy się to jednak zestawu multimedialnego, sterowanego za pomocą joysticka oraz touchpadem. Trzeba do niego przywyknąć, a przeciętną grafikę wyświetlacza – zaakceptować. Dobrze, że przynajmniej zestaw wskaźników nie odtrąca czytelnością. Dopóki mówimy o przedniej części nadwozia, widoczność Lexusa prezentuje się przyzwoicie. Do tyłu bardzo przeszkadza nietypowa linia okien i niewielka szyba tylna, z wycieraczką o małym polu zbierania brudu. Kierowcy z długimi nogami regularnie „ganią” szeroką, zabierającą miejsce na kolana konsolę środkową.

Nie ma co ukrywać: w Lexusie jest po prostu ciasno. Na przednich fotelach nie ma większych zastrzeżeń w obrębie głów i łokci, ale ciężko wygodnie ulokować kolana. Same fotele zaś wyposażono w krótkie siedziska i zbyt pochylone do przodu zagłówki. Na kanapie wygodną podróż odbędą co najwyżej dwie osoby średniego wzrostu, ale i tak mogą prosić kierowcę i pasażera z przodu o przesunięcie foteli. Najmniejszy Lexus nie zachwyca również bagażnikiem. Owszem, wykończono go z najwyższą precyzją, ale co z tego, jeśli otrzymał bardzo wysoko poprowadzoną podłogę. Jest to efekt umieszczenia pod nią akumulatorów trakcyjnych zespołu hybrydowego, a przypominamy, że CT nie występował w konfiguracjach wyłącznie spalinowych. Dobrze, że pod spodem przynajmniej znalazło się miejsce na organizer na drobiazgi.

Używany Lexus CT – silniki

Lexus oferował CT wyłącznie w wersji 200h. Liczba w nazwie odpowiada parametrom silnika o pojemności 2 litrów, „h” to z kolei określenie hybrydy. Zespół napędowy w całości przeniesiono z Toyoty Prius 3. generacji. Jest to zatem 99-konna jednostka benzynowa o pojemności 1.8, wyposażona w system zmiennych faz rozrządu VVT-i. Po części elektrycznej umieszczono 82-konny silnik elektryczny. Całość łącznie generuje 136 KM, pozwalając Lexusowi osiągnąć 100 km/h w nieco ponad 10 sekund. Tradycyjnie w przypadku japońskich hybryd, za przeniesienie napędu odpowiada bezstopniowa skrzynia e-CVT, inteligentnie zarządzająca przełożeniami w zależności od stopnia obciążenia układu napędowego. Nie każdemu odpowiada jej praca (wiąże się z nagłym podbijaniem w górne zakresy obrotów w momencie gwałtownego wciśnięcia pedału gazu). Faktem jest jednak, że przy łagodnym traktowaniu nie irytuje głośną pracą i pozwala wypracować spalanie na poziomie 5 l/100 km w mieście, lub nawet o 1 l mniej podczas podróży pozamiejskiej. Podczas przelotów autostradami, gdy część elektryczna ma niewiele pracy, zużycie paliwa podchodzi nawet do 7 l/100 km. Z tego powodu nie warto kupować Lexusa CT, jeśli zamierzamy nim często wyjeżdżać na drogi szybkiego ruchu. O trwałość i koszty napraw nie trzeba się martwić. Dlaczego? O tym w następnym akapicie.

LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011
Układ z Priusa został na tyle dopracowany, że bezawaryjnie przejeżdża nawet pół miliona kilometrów. Zdarzają się jednak sytuacje przedwczesnego zużycia akumulatorów trakcyjnych (głównie z powodu zbyt częstych długich postojów).

Używany Lexus CT – opinie użytkowników

 Zalety 

„Wszędzie przyjemne w dotyku, miękkie materiały wykończeniowe. Nawet w bagażniku”

„Silnik niemal niesłyszalny, w ogóle nie czuć kiedy auto przeszło w tryb elektryczny”

„Łatwa dostępność części, znikoma awaryjność, niedrogi serwis. Sytuacja niemal idealna”

„Precyzyjny i sprężysty układ kierowniczy. Nierówności wybierane cicho, bez zakłóceń”

 Wady 

„Na wzniesieniach trochę brakuje mu mocy. Silnik trzeba wtedy przeciągać na obrotach, a to emituje hałas”

„Fotele dla osób do 175 cm wzrostu. Z tyłu wygodnie będzie chyba tylko dzieciom”

„Z tyłu nie ma podłokietnika i uchwytów na napoje. Przydałoby się też gniazdo zapalniczki na tył”

„Zagłówki zamontowano pod dziwnym kątem, tak że uwierają w głowę. Nie można ich wyregulować”

Lexus CT
Pakiet F Sport odnosi się tylko do drobnych modyfikacji stylistycznych. Parametry zespołu napędowe pozostały niezmienione.

Używany Lexus CT – awaryjność, typowe usterki

Nie od dziś wiadomo, że hybryda będzie sprawiała mniej problemów, jeśli zadbamy o jej regularne użytkowanie – to bardzo „zdrowe” dla jej akumulatorów. Przebiegi rzędu 300-400 tys. km na „jednej” baterii nie należą do rzadkości, oczywiście pod warunkiem systematycznej eksploatacji. Akumulator z Lexusa, jako iż pochodzi on z Toyoty, można niedrogo zregenerować (ok. 1000-2000 zł) w niezależnych placówkach zajmujących się wymianą uszkodzonych ogniw baterii. Inna czysto „hybrydową” usterka dotyczy zepsutego inwertera (falownika), którego wymiana również nie powinna przekroczyć 2000 zł. Czasami zawodzi elektryczny kompresor układu klimatyzacji lub elektryczna pompa cieczy (przy dużych, przekraczających 300 tys. km przebiegach). Interwencji nierzadko wymagają hamulce tylnej osi, które zapiekają się w wyniku… ograniczonego czasu pracy (z uwagi na korzyści płynące z hamowania rekuperacyjnego w hybrydzie). Niezbyt przychylne opinie zbiera podatny na drogowe naleciałości lakier Lexusa.

LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011
Akumulatory trakcyjne zabierają część przestrzeni bagażowej Lexusa CT. Wszelkie operacje przy nich należy powierzać wyspecjalizowanym w hybrydach serwisom.

Używany Lexus CT – gdzie jest nr VIN?

Numer VIN wybito na podłodze przed fotelem pasażera, ale łatwiej odczytać go z naklejki umieszczonej w słupku przednim lewym (fot.).

LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011

Używany Lexus CT – sytuacja rynkowa

Popularność Lexusa CT jest znikoma i ogranicza się do ok. 20-30 sztuk z drugiej ręki (salony na portalach ogłoszeniowych wystawiają również nowe egzemplarze). Kwotę minimalną wciąż stanowi ok. 40 tys. zł, czyli naprawdę sporo jak na 10-letni samochód kompaktowy z przebiegiem przekraczającym 200 tys. km. Prawdę mówiąc dopiero dokładając do 50-70 tys. zł da się znaleźć sensownie wyposażony samochód, który nie przejechał więcej niż 150 tys. km. Czasami można trafić „ledwo dotartego kilkulatka” (rocznik ok. 2017, przebieg 30-50 tys. km), ale na takie auto trzeba wydać ponad 80 tys. zł.

Używany Lexus CT – podsumowanie

Lexus CT przejął wszystkie zalety hybrydowych Toyot (realnie mało pali w mieście, praktycznie nie sprawia problemów i da się go niedrogo serwisować), a do tego dorzuca wykończone na wysokim poziomie, choć ciasnawe wnętrze. Z tego względu, jak i na charakterystykę napędu hybrydowego, polecamy ten samochód dla par mających najwyżej małe dzieci, poruszające się w dużej mierze po aglomeracji miejskiej.

Przeczytaj opinie na temat innych używanych Lexusów:

Używany Lexus IS II (2005-2012) – opinie

Używany Lexus GS III (2005-2011) – opinie

Używany Lexus RX II (2002-2009) – opinie

Używany Lexus RX III (2009-2015) – opinie

LEXUS CT 200h Prestige 1.8 136KM AT e-CVT WE2455V 03-2011

Lexus CT – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.435/176/145 cm
Rozstaw osi260 cm
Pojemność bagażnika375-985 l
Lexus CT – dane techniczne, osiągi, spalanie
Silnik1.8 Hybrid (200h)
Pojemność1798 cm³
Paliwobenz. + elektr.
Maks. moc136 KM
Maks. moment142+207 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h10,3 s
Prędkość maks.180 km/h
Śr. zużycie paliwa3,6 l/100 km

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here