Jaguar X-Type

Mimo sporej awaryjności, X-Type to nadal najtańsza opcja posiadania własnego Jaguara. Na co zwrócić uwagę, kupując używanego Jaguara X-Type? Oto opinie o tym aucie.

Już z daleka X-Type sprawia wrażenie zminiaturyzowanego Jaguara XJ generacji X350/X358. Tak naprawdę jednak to flagowy model wzorowano na nim, ponieważ X-Type zadebiutował pierwszy – równo 20 lat temu. Technicznie opracowano go na płycie podłogowej CD132, tej samej co w Fordzie Mondeo III. Początkowo ten fakt budził rozżalenie wśród zagorzałych fanów marki, dość szybko jednak stało się jasne, że dzięki unifikacji części z Fordem Jaguara da się względnie niedrogo serwisować. Przynajmniej jeśli chodzi o kwestie wymagające najczęstszych interwencji, czyli związane z zawieszeniem, układem kierowniczym bądź silnikami. Dość wspomnieć, że cała gama jednostek napędowych też jest w jakimś stopniu spokrewniona z Fordem. Wizualnie ten samochód idzie własnym kierunkiem, umiejętnie przeplatając dostojne linie karoserii z lekkością i zwartą charakterystyką. X-Type posiada zresztą polski akcent w osobie Tadeusza Jelca, który zaprojektował elegancki kokpit nie pozostawiający wątpliwości co do autentyczności Jaguara. Był to model tani (jeśli nie powiedzieć – budżetowy), ale jednocześnie przełomowy. Z dwóch powodów: producent po raz pierwszy zaproponował silniki Diesla oraz wersję kombi (Estate, zaprezentowaną w 2004 r.). Przez ostatnie dwa lata wytwarzano X-Type po drobnym retuszu wizualnym, którego pozbawiono niektórych ozdobnych elementów ze starszych aut.

Opinie o technicznym „bliźniaku” – Fordzie Mondeo III (2000-2007)

Jaguar X-Type
Pokrewieństwo z Fordem Mondeo III korzystnie wpływa na właściwości jezdne Jaguara X-Type. Układ wielowahaczowego zawieszenia z tyłu kiepsko znosi eksploatację po polskich drogach i wymaga po tylu latach generalnego remontu.

X-Type nigdy nie był samochodem polecanym w sposób szczególny. Praktycznością odstawał od rywali marek popularnych, zaś reprezentantów premium nie doganiał jakością wykonania. W dodatku zaszufladkowano go jako model, który z Jaguarem ma niewiele wspólnego. Ile w tym prawdy? Czy Jaguarem X-Type da się bez wyrzeczeń jeździć na co dzień? Poznajmy opinie właścicieli tych samochodów.

Jaguar X-Type
Lifting z 2007 r. (fot.) przyniósł nową atrapę chłodnicy wraz ze zderzakami o bardziej sportowym charakterze. Przeciętnie współgrają z klasyczną linią nadwozia X-Type.

Używany Jaguar X-Type – wnętrze

Deska będąca dziełem polskiego projektanta nawet dzisiaj broni się wzornictwem odpornym na działanie czasu. O wieku tego projektu przypomina obsiana przyciskami konsola środkowa i brak kolorowych wyświetlaczy w bazowych wersjach wyposażenia. Do ciekawych opcji z pewnością należy zaliczyć automatyczną klimatyzację, nawigację, „elektrykę” szyb i foteli, wielofunkcyjną kierownicę oraz podgrzewanie przedniej szyby. Do wykończenia użyto prawdziwego drewna malowanego w kilka odcieni brązu. Istniał też spory wybór kolorystyki dołu kokpitu i skórzanych siedzeń (od tzw. miodowej po jasnoszarą czy czarną). Całość zmontowano z należytą starannością. Drobne wpadki tyczą się wypadających kratek nawiewu lub usterek niektórych przycisków.

Analogicznie do innych reprezentantów klasy średniej premium (Audi A4, BMW serii 3, Mercedes klasy C, Lexus IS), po Jaguarze X-Type trudno spodziewać się nadzwyczaj przestronnego wnętrza. Wystarczająco miejsca wygospodarowano tylko z przodu. Osoby tam podróżujące siedzą na komfortowych fotelach z dobrym podparciem bocznym i nierzadko rozległą elektryczną regulacją. Skrócenie względem Mondeo III wymiarów zewnętrznych i rozstawu osi negatywnie odbiło się na warunkach panujących z tyłu. Dorośli pasażerowie narzekają na ciasnotę w okolicach kolan, a w sedanach dodatkowo w obrębie głów. Sporo zastrzeżeń budzi też wielkość otworu wejściowego po otwarciu tylnych drzwi. Bagażniki X-Type nie są ani pojemne (ok. 450 l w przypadku obydwu wersji nadwoziowych), ani komfortowe w załadunku (zwężone u dołu otwory załadunkowe) ani ustawne. Uwaga: nie wszystkie sedany posiadają system składania kanapy!

Używany Jaguar X-Type – silniki

Wszystkie silniki Jaguara X-Type są powiązane z Fordem, ale nie są to konstrukcje „żywcem” przeniesione z Mondeo III, a przynajmniej nie wszystkie. Benzynowe odmiany pochodzą z opracowanej przez Forda rodziny AJ z łańcuchem rozrządu i wtryskiem wielopunktowym. Specjalnie dla Jaguarów wyposażano je dodatkowo w system zmiennych faz rozrządu, które zapewniły im niemały zastrzyk mocy. Co ciekawe, wszystkie odmiany z zapłonem iskrowym są „V6-tkami”, nawet bazowy wariant o nietypowej pojemności 2.1 (156 KM). Pośrodku palety umieszczono 194-konnego 2.5, na szczycie z kolei 3.0 o mocy 231 KM. Już X-Type 2.1 V6 potrafi dynamicznie jeździć i… palić adekwatnie do osiągów. W przypadku wersji 2.5/3.0 należy nastawić się na spalanie rzędu 15 l/100 km w mieście. Niezłe oszczędności na paliwie potrafią wygenerować diesle. Podstawowy 2.0 D (130 KM) pochodzi wprost z Forda Mondeo III, w związku z czym przeniósł do Jaguara wszystkie swoje dolegliwości (jest ich sporo). Montowano jeszcze francuskiego (PSA) 2.2 D o mocy 155 KM. W 2008 r. dodano do niego filtr cząstek stałych, czym „osłabiono” go do 145 KM. Dla wersji 2.5/3.0 V6 Jaguar przewidywał możliwość zestawienia z napędem 4×4. Zarezerwowano też dla nich skrzynie automatyczne, podobnie jak do 2.2 D/145 KM (tylko w dieslu ma 6 biegów).

Jaguar X-Type
Jeśli już kupować X-Type, to najlepiej z co najmniej 2,5-litrowym silnikiem V6. Dźwięk widlastej jednostki pasuje do eleganckiej stylistyki tego samochodu.
Jaguar X-Type
2-litrowego turbodiesla przewidziano dla osób chcących ograniczyć wydatki eksploatacyjne. Okazało się, że jest dokładnie na odwrót – silnik nieustannie wymagał wizyt u mechanika.

Używany Jaguar X-Type – opinie użytkowników

 Zalety 

„Brak rdzy w 19-letnim samochodzie najlepiej świadczy o jakości zabezpieczenie antykorozyjnego”

„Klima wydajna, nie ma problemu z parowaniem szyb. Plus za podgrzewanie przedniej szyby”

„Skrzynia ma 5 biegów, ale ich przełożenia są bardzo długie. Nie męczy hałasem na autostradach”

„Niewiele aut posiada tak elegancką deskę rozdzielczą, a przy tym wykonaną z tak dobrych materiałów”

 Wady 

„Niektóre części, głównie blacharskie, kosztują krocie. Innych zwyczajnie nie ma i trzeba szukać używanych”

„Sporo drobnych usterek. Nie ma miesiąca bez zapalonej kontrolki jakiegoś podzespołu”

„Z tyłu wygodnie będzie osobom do 175 cm wzrostu. Najlepiej wozić tam dzieci”

„Hamulce z Mondeo przeciętnie sprawdzają się w Jaguarze. Szybko zużywają się klocki i wyginają tarcze”

Używany Jaguar X-Type – awaryjność, typowe usterki

Po dieslach 2.0 w tym momencie można się spodziewać wszystkiego, włącznie z koniecznością przeprowadzenia kompletnego remontu. Już jej osprzęt sam z siebie nie jest trwały: szybko „padały” turbosprężarki, wypalały uszczelki pod głowicą i dochodziło do zapychania wtryskiwaczy opiłkami pochodzącymi z łuszczącej się pompy wtryskowej. Ten silnik, podobnie zresztą jak wszystkie jednostki napędowe w X-Type, jest podatny na wycieki oleju. Często szwankują cewki zapłonowe, zawory EGR i termostaty. Nie mniej uwag tyczy się zużytych półosi napędowych, haczących skrzyń biegów oraz skrajnie wyeksploatowanego zawieszenia. Na szczęście po części powiązane jest ono z konstrukcją w Mondeo III, stąd koszty zamienników (wahaczy, elementów metalowo-gumowych) nie ścinają z nóg. Trzeba się przygotować na usterki wyposażenia, tj. klimatyzacji (sprężarka), wspomagania kierownicy (pompa układu) czy tracących piksele wyświetlaczy. Egzemplarze z „przygodami” zmagają się też z rdzą trawiącą głównie ranty drzwi/maski oraz podwozie.

Jaguar X-Type
Fabryczne zabezpieczenie antykorozyjne zdecydowanie lepiej poprawić we własnym zakresie, oczywiście pod warunkiem wejścia w posiadanie dobrze rokującego samochodu. Serwisowanie zawieszenia kosztuje w zasadzie tyle co w Mondeo.

Używany Jaguar X-Type – gdzie jest nr VIN?

Numer VIN znajduje się na naklejce w słupku środkowym lewym (przy fotelu kierowcy) oraz w obudowie deski rozdzielczej za zestawem wskaźników.

Jaguar X-Type

Używany Jaguar X-Type – sytuacja rynkowa

Aktualnie oferta obejmuje ok. 30 bezwypadkowych egzemplarzy na terenie całej Polski. Co trzeci X-Type ma pod maską diesla, spośród benzynowych przeważają polecane wersje 2.5/3.0 V6. Stawkę otwierają najstarsze auta za 7-11 tys. zł, do 20 tys. zł można znaleźć zadbane samochody przedliftowe z lat 2005-2007. Na rzadkiego „polifta” (zaledwie kilka aut) trzeba przeznaczyć ok. 25-35 tys. zł. Większość Jaguarów posiada napęd 4×4 i skrzynię automatyczną.

Używany Jaguar X-Type – podsumowanie

Pokrewieństwo z Fordem przyniosło najmniejszemu wówczas Jaguarowi felerne wersje silnikowe, ale i uczyniło go autem o konkurencyjnych kosztach serwisowania. Typowo dla samochodów rzadziej spotykanych na ulicach, trzeba się uzbroić w cierpliwość podczas poszukiwań części dedykowanych konkretnie do X-Type (np. blacharskich). Lepiej nie nastawiać się na okazję, a znaleźć auto od świadomego odbiorcy, z bogatą historią serwisową. A przedtem na wszelki wypadek sprawdzić, czy w okolicy znajduje się warsztat wyspecjalizowany w Jaguarach.

Polecamy uwadze inne nasze materiały na temat Jaguarów:

Używany Jaguar XF I (X250; 2008-2015) – opinie użytkowników

Używany Jaguar XJ (X350/X358; 2003-2009) – opinie użytkowników

Jaguar X-Type

Jaguar X-Type – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.467-472/179/139-148 cm
Rozstaw osi271 cm
Poj. bagażnikased 452 l, kmb 445-1415 l
Jaguar X-Type – dane techniczne, osiągi, spalanie
Silnik2.1 V62.5 V63.0 V62.0 D2.2 D2.2 D
Pojemność2099 cm³2495 cm³2967 cm³1998 cm³2198 cm³2198 cm³
Paliwobenz.benz.benz.turbodieselturbodieselturbodiesel
Maks. moc156 KM194 KM231 KM130 KM145 KM155 KM
Maks. moment196 Nm244 Nm279 Nm330 Nm360 Nm360 Nm
Przysp. 0-100 km/h9,4 s7,9 s7,0 s9,9 s8,9 s8,9 s
Prędkość maks.210 km/h224 km/h234 km/h201 km/h220 km/h220 km/h
Śr. zużycie paliwa9,2 l/100 km9,6 l/100 km10,3 l/100 km5,6 l/100 km6,0 l/100 km6,0 l/100 km

Używany Jaguar X-Type – galeria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here