Skoda Yeti

Choć stwór, od którego ten samochód przejął nazwę, wciąż pozostaje nieodkryty, my doskonale wiemy, czego można się spodziewać po używanej Skodzie Yeti. Użytkownicy dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat tego modelu.

Skoda szturmem wdarła się do segmentu kompaktowych SUV-ów, prezentując bojowo stylizowany, „pudełkowaty” model Yeti. Samochód pomimo zaledwie 422 centymetrów długości nie tracił punktów w testach za przestronność, mało tego, ustawiał rywali po kątach w dziedzinie praktyczności. Dobre przeszklenie i ustawny bagażnik to jedno, innowacyjny system VarioFlex – drugie. Dzięki niemu wnętrze Skody Yeti można było konfigurować na dowolny sposób bądź stworzyć pełnowartościowy samochód czteromiejscowy. W salonie SUV Skody kusił nowoczesnymi i wydajnymi silnikami, na dobre wkraczając w erę downsizingu. Niestety, nie każdy użytkownik potem miał z tego powodu korzyści, przynajmniej po okresie gwarancyjnym.

Skoda Yeti
Okrągłe reflektory występowały tylko w Skodach Yeti przed liftingiem (do 2013 r.). Samochód oferowano w kilku atrakcyjnych konfiguracjach kolorystycznych.

Wszechstronność Skody Yeti pociąga za sobą względnie niską utratę wartości tego auta. Pamiętajmy jednak, że najstarsze auta mają już za sobą 10 lat intensywnej eksploatacji. Którymi egzemplarzami warto się zainteresować, a które lepiej odrzucić?

Skoda Yeti
W Skodzie Yeti zastosowano dołączany napęd 4×4 oparty o sprzęgło Haldex 4. generacji. Ten niezawodny i sprawnie działający układ trafił tylko do silników 1.8 TSI, 1.4 TSI/150 KM i 2.0 TDI. Ma go niemal co druga wystawiana na sprzedaż Skoda Yeti. Poruszanie w terenie ułatwia 18-centymetrowy prześwit i płaskie podwozie.

Używana Skoda Yeti – wnętrze

Do Skody Yeti bez większych modyfikacji przeniesiono kokpit z Octavii II. Jak przystało na projekty koncernu VAG, pod kątem ergonomii i intuicyjności obsługi deska zdobywa wysokie noty, całkiem nieźle prezentuje się również jej wykończenie. Nie brakuje ciekawych kolorystycznie wersji, szczególnie po liftingu, który w środku przyniósł m.in. nowy wzór kierownicy. W zależności od wariantu wyposażeniowego, konsolę centralną zdobi albo duży ekran multimediów, albo niewielkie radio z kieszonką na drobiazgi.

Skoda Yeti
Skrzynię DSG można było zamówić do niemal wszystkich wersji silnikowych Skody Yeti. W zależności od mocy są to przekładnie 6- lub 7-biegowe. Za trwalsze uchodzą te pierwsze.

Dzięki wysokiej pozycji za kierownicą i szerokich możliwościach regulacji (niekiedy elektrycznej) fotela za sterami Skody Yeti wygodnie rozsiądzie się niemal każdy kierowca. Niecodziennym rozwiązaniem w SUV-ie jest natomiast fakt zainstalowania trzech osobnych foteli w drugim rzędzie. Co prawda środkowy gabarytami odstaje od dwóch skrajnych, ale dzięki zapożyczonej z kombivana Roomster koncepcji systemu VarioFlex można je do siebie zsunąć, uprzednio wyjmując środkowe siedzisko. Każdy fotel można przy tym osobno przesuwać, składać i wyjmować na zewnątrz. Dzięki takim możliwościom Skoda Yeti maksymalnie zabierze na pokład 1760 l bagażu. Gdy zajdzie potrzeba przewiezienia czegoś dłuższego, zawsze można pochylić oparcie przedniego fotela pasażera.

Używana Skoda Yeti – silniki

Gama silnikowa obejmuje wyłącznie jednostki benzynowe TSI i turbodiesle TDI. Rolę bazowego napędu przejął 105-konny 1.2 TSI, dalej klienci mieli do wyboru 1.4 TSI oraz 1.8 TSI. Ostatniego wycofano przy okazji modernizacji palety silników w 2015 r. na rzecz nowego, wzmocnionego do 150 KM 1.4 TSI z paskiem rozrządu. Do tego roku można było kupić Yeti z nastawionym na oszczędności w spalaniu 1.6 TDI: później wybór ograniczał się wyłącznie do 2.0 TDI w czterech wersjach (110 i 150 KM, wcześniej także 140 i 170 KM). Wszystkie wyposażono w układ common rail i filtr cząstek stałych. Napęd 4×4 w standardzie trafił tylko do odmian 150/170 KM (w słabszych jako opcja) oraz benzynowych 1.4 TSI/150 KM oraz 1.8 TSI. Z kolei w silnikach do 125 KM (1.2/1.4 TSI) stosowano skrzynie DSG o 7 przełożeniach, a w wydajniejszych – 6-biegowe. Uwaga: 1.6 TDI i 2.0 TDI/110 KM łączono z 5-biegowymi przekładniami ręcznymi.

Skoda Yeti
Wysilony 1.2 TSI przyzwoicie radzi sobie z napędzaniem kompaktowego SUV-a. Pod względem trwałości zarzuty kierowane są głównie w stronę niedopracowanego układu łańcuchowego rozrządu. Silnik nie jest wolny od pobierania oleju.

Używana Skoda Yeti – opinie użytkowników

 Zalety 

„Mając napęd 4×4 trudno utknąć w błocie czy śniegu. Auto wjedzie niemal wszędzie tam, gdzie chcemy.”

„Wielkie szyby oznaczaną doskonałą widoczność. Manewrowanie z czujnikami nie przysparza żadnego problemu.”

„Z tyłu są trzy osobne fotele. Każdy można regulować i przesuwać, a nawet zupełnie wyjąć z samochodu.”

„Wygoda przednich foteli: na piątkę. W dodatku mają szeroki zakres regulacji.”

 Wady 

„W kilkuletnim aucie lakier jest już porysowany, a na drzwiach zaczyna wychodzić rdza.”

„Dźwignię biegów umieszczono zbyt nisko. W zmianie przełożeń przeszkadza podłokietnik.”

„Yeti ma zbyt twarde zawieszenie. Nawet na kołach 16″ nieprzyjemnie skacze na nierównościach.”

„Mizerne wyciszenie – nieprzyjemnie głośno robi się już od 100 km/h.”

Używana Skoda Yeti – awaryjność, typowe usterki

Powszechne problemy silników TSI powtarzają się również w Skodzie Yeti. Kupując benzynowe auto kierujmy się zasadą: im młodsze, tym lepsze. 1.2/1.4 TSI zaskakiwały użytkowników szybkimi awariami rozrządu wynikające z niedopracowanego napinacza łańcucha. Zaniedbanie kontroli naciągu w skrajnych przypadkach doprowadzało nawet do zerwania napędu i kolizji zaworów z tłokami. W tych silnikach możliwe jest również spalanie oleju, choć nie w takiej skali jak w 1.8 TSI: tam winne całej sytuacji są źle skonstruowane pierścienie tłokowe. By się pozbyć problemu, tłoki oddaje się do przeróbki w celu skorygowania powierzchni rowków pierścieni. Jednostki wysokoprężne uchodzą za dopracowane, a ewentualne koszty napraw będą raczej wynikać z ich zmęczenia eksploatacyjnego (filtr DPF, koło dwumasowe, turbosprężarka, wtryskiwacze). Pamiętajmy o wymianach oleju w skrzyni DSG (co 80-90 tys. km) i sprzęgle Haldex (co 60 tys. km) – przedłużymy w ten sposób żywotność tych elementów.

Skoda Yeti
Przed zakupem Skody Yeti obejrzyjmy jej podwozie pod kątem korozji. Niestety, ta przedostaje się już na karoserię, choć w niewielkim stopniu i w samochodach przedliftowych (na zdjęciu model z lat 2013-2017).

Używana Skoda Yeti – sytuacja rynkowa

Na rynku wtórnym Yeti jest graczem drugiego planu, zwłaszcza na tle innych modeli Skody. Ceny startują od 23 tys. zł i szybko przemieszczają się w okolice 30 tys. zł. Na samochód poliftowy musimy z kolei przygotować minimum 35 tys. zł, a dopłacając kolejne 10 tys. zł możemy stać się właścicielami ok. 3-4 letniej Skody Yeti z przebiegiem mniejszymi niż 150 tys. km. Spory, około 45-procentowy udział samochodów z napędem 4×4. Skrzynię DSG ma jednak zaledwie co 10. Skoda Yeti.

Skoda Yeti

Używana Skoda Yeti – podsumowanie

Kompaktowego SUV-a Skody polubią rodziny oraz osoby mieszkające z dala od dobrych jakościowo dróg. Warto rozejrzeć się za częściej reprezentowanymi w ogłoszeniach dieslami, a jeśli ktoś obawia się kosztów, niech „odhaczy” egzemplarze z 4×4 i DSG. Na szczęście do wszystkich silników Skody nie brakuje części, nawet w formie tańszych zamienników. Pokrewieństwo z Volkswagenami działa tu na plus.

Polecamy również: opinie o innych używanych Skodach:

Używana Skoda Yeti – dane techniczne, osiągi, spalanie

Używana Skoda Yeti – wymiary

skoda-yeti-wymiary

Używana Skoda Yeti – silniki benzynowe

skoda-yeti-silniki-benzynowe

Używana Skoda Yeti – silniki Diesla

skoda-yeti-silniki-diesla

Używana Skoda Yeti – galeria

Oceny czytelników
[Głosów: 8 Średnia: 4.1]

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here