Skoda Citigo - otwierające

Małe z zewnątrz, wielkie w środku. Niezbyt szybkie, choć bardzo oszczędne. Skoda Citigo, Volkswagen Up!  i Seat Mii świetnie czują się w mieście, ale swoim ascetyzmem odstraszą niektórych potencjalnych klientów.

Dla Volkswagena, Up! to kolejny model najmniejszego segmentu po Lupo i niezbyt udanym Foxie. Dla Skody i Seata, Citigo i Mii oznaczały debiut w klasie mini. „Trojaczki” mierzą zaledwie 354 cm, lecz dzięki aż 242-centymetrowemu rozstawowi osi pozytywnie zaskakują ilością miejsca w 4-osobowym wnętrzu. Auta cechują się bardzo krótkimi zwisami po obu stronach, co też ma korzystny wpływ na własności jezdne. Koncern VAG dla swoich najmniejszych modeli opracował nowy, 3-cylindrowy silnik 1.0, który wśród użytkowników zasłynął wyjątkowo skromnym zapotrzebowaniem na paliwo. Tylko dla Volkswagena Up!-a zarezerwowano usportowione (GTI) lub uterenowione odmiany (Cross-up!). Z salonów Skody można było z kolei wyjechać Citigo z fabryczną instalacją gazową. Seat Mii nie zawojował rynku w aż takim stopniu, ale za sprawą importu w ogłoszeniach zaczyna pojawiać się coraz więcej egzemplarzy z drugiej ręki. Jego produkcja powoli dobiega końca.

Volkswagen Up!
Przód Volkswagena Up!-a (fot.) zaprojektowano w ciekawszy sposób niż Skody Citigo (zdjęcie główne). Małego Volkswagena wyróżniają efektowne atrapy wlotów powietrza w zderzaku.
Seat Mii
Z tyłu trzy opisywane samochody różnią się wzorem tylnych świateł i klapą bagażnika: w Skodzie i Seacie (fot.) jest ona tradycyjna, tj. blaszana z szybą. W Up!-ie szkło zajmuje całą powierzchnię pokrywy, choć jest ono naklejone na blaszany stelaż.

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – deska rozdzielcza

O ile krój deski rozdzielczej we wszystkich „trojaczkach” jest identyczny, na fajerwerki stylistyczne typu kolorowy panel albo lakierowane wstawki można liczyć tylko w Volkswagenach Up!-ach. Skody Citigo i Seaty Mii cechują się bardziej stonowaną kolorystyką kokpitu. Poziom wykończenia zależy od wersji wyposażeniowej, niemniej można je uznać za klasową czołówkę. W bogatszych specyfikacjach znajdziemy podgrzewane fotele, nawigację z systemem multimedialnym montowaną u góry na specjalnym stojaku i manualną klimatyzację. Po liftingu producent poszedł na rękę użytkownikom narzekającym na nadmierne oszczędności i wprowadził m.in. przyciski na kierownicy oraz możliwość uchylenia prawej szyby z miejsca kierowcy (wcześniej miał do dyspozycji tylko przycisk swojej szyby).

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – wnętrze

Być może nie każdy w to uwierzy, ale Up!/Citigo/Mii jest w stanie wygodnie przewieźć komplet dorosłych pasażerów. Komplet, czyli 4 osoby, bo na tyle są rejestrowane te samochody. Z przodu miejsca jest wręcz tyle co w starszych kompaktach. Pochwały zbierają też obszerne fotele ze zintegrowanymi zagłówkami. Z tyłu jest mniej komfortowo, zwłaszcza że kanapa okazuje się za twarda. Bagażnik mieści 251 l i w większości aut ma podwójną podłogę. Także tutaj straszy „goła blacha” i brak oświetlenia. Po złożeniu siedzeń „trojaczki” przewiozą niemal 1000 l pakunków.

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – silniki

Trzon oferty silnikowej stanowi litrowa, 3-cylindrowa jednostka o mocy 60 lub 75 KM. Ma tradycyjny wtrysk paliwa i pasek rozrządu, który producent zaleca wymieniać co 240 tys. km. Dystans ten warto skrócić do 200 tys. km: wymiana napędu rozrządu kosztuje ok. 1300 zł. Nie ma przeszkód w założeniu instalacji gazowej; Skoda Citigo występowała nawet w wersji z fabrycznym LPG od włoskiego producenta Landi Renzo. 36-litrowy zbiornik gazu umieszczono we wnęce na koło zapasowe. Według danych testowych średnie spalanie LPG wynosi ok. 7 l na 100 km. Silnik na „czystej” benzynie zużywa 6 l/100 km w mieście, ale w trasie brakuje mu werwy (trzeba redukować biegi). Po liftingu (2016 r.) w Volkswagenie Up! zadebiutował silnik 1.0 TSI (90 KM), a dwa lata później – odmiana 115-konna w Up!-ie GTI. Wersji CNG (68 KM) i elektrycznej (e-Up!) nie spotyka się na rynku wtórnym.

Volkswagen Up! - silnik
Volkswagen Up! z silnikiem TSI niebawem stanie się łakomym kąskiem na rynku wtórnym. Samochód wreszcie zyskał na osiągach i pali podobnie jak wersja wolnossąca.

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – opinie użytkowników

 Zalety 

„Dzięki sporemu rozstawowi osi mamy wrażenie, że prowadzimy o wiele większy samochód.”

„Bardzo wygodne fotele i wystarczająco przestrzeni z tyłu, oczywiście jak na 3,5-metrowy samochód.”

„Silnik naprawdę ekonomiczny – 5,5/6 litrów w korkach to dla niego żaden problem.”

„Rewelacyjny system podjazdu Hill Holder: auto nie stoczy się przez ok. 3 sekundy od puszczenia hamulca.”

 Wady 

„Pudełkowate nadwozie generuje duże opory powietrza. Przekłada się to na spalanie i osiągi w trasie.”

„Skrzynia haczy, przeważnie gdy chce się wrzucić jedynkę lub wsteczny. To powszechny problem w tym aucie.”

„Klimatyzacja działa, ale nie daje rady schłodzić wnętrza w największych upałach.”

„Kultura pracy litrowej jednostki pozostawia wiele do życzenia.”

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – awaryjność, typowe usterki

Up!-y/Citigo/Mii mają tendencję do niemiłego terkotania na biegu jałowym, zwłaszcza gdy silnik jeszcze nie zdążył się rozgrzać – to wina sprzęgła z wadą fabryczną, z którą „trzeba żyć”. Jego żywotność dodatkowo skraca jazda miejska lub połączenie z zautomatyzowaną przekładnią ASG (stanowiła opcję). Użytkowników irytuje utrudnione wybieranie 1. i wstecznego biegu: to z kolei efekt niedopracowania skrzyni biegów. Producent w 2014 r. dokonał poprawek w tym zakresie. Do wnętrza małych Volkswagenów/Skód/Seatów przez nieszczelności w ścianie grodziowej przedostaje się woda z klimatyzacji. Sam układ rozczarowuje nieskutecznym działaniem. W niektórych autach przestaje działać stacja dokująca u góry deski rozdzielczej.

Volkswagen Up! - skrzynia ASG
Zautomatyzowane skrzynie ASG denerwują powolną pracą. W „trojaczkach” koncernu VAG nie były często wybieraną opcją.

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – sytuacja rynkowa

Najpopularniejsze i najdroższe Volkswageny Up!-y kosztują minimum 16 tys. zł. Podaż Skód Citigo jest niewiele mniejsza, Seatów Mii – skromna (kilkadziesiąt aut). Za Skodę i Seata zapłacimy ok. 1-2 tys. zł mniej. Spora część aut pochodzi z polskich salonów i jest wystawiana przez dealerów. Prywatni właściciele zwykle wyceniają swoje samochody na 20-25 tys. zł (rocznik: do 2015). Up!/Citigo po liftingu? Szykujmy minimum 30 tys. zł.

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – podsumowanie

Genialnie zaprojektowany samochód miejski, który z początku cierpiał na typowe „choroby wieku dziecięcego”. Warto zainteresować się egzemplarzami wyprodukowanymi po 2014 r., czyli z poprawioną skrzynią biegów. Celujmy w wersje pięciodrzwiowe (mniejsze drzwi ułatwiają wysiadanie na parkingach) z atrakcyjnym wyposażeniem (bez czarnych klamek i lusterek).

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – dane techniczne

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – wymiary
Dł./szer./wys.354/164/149 cm
Rozstaw osi242 cm
Pojemność bagażnika251/951 l
Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – silniki
Silnik1.01.01.0 LPG (Citigo)1.0 TSI (Up!)1.0 TSI (Up! GTI)
Pojemność999 cm³999 cm³999 cm³999 cm³999 cm³
Paliwobenz.benz.benz.turbo benz.turbo benz.
Maks. moc60 KM75 KM75 KM90 KM115 KM
Maks. moment95 Nm95 Nm95 Nm160 Nm200 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h14,4 s13,2 s14,1 s*9,9 s8,8 s
Prędkość maks.160 km/h171 km/h171 km/h185 km/h196 km/h
Śr. zużycie paliwa4,5 l/100 km4,5 l/100 km7,0 l/100 km*4,4 l/100 km4,8 l/100 km

* dane testowe

Używana Skoda Citigo/Volkswagen Up!/Seat Mii – galeria

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here