Mazda MX-5 III (NC)

Legendarny japoński roadster w opiniach użytkowników nie potrzebuje żadnej rekomendacji. Czy używana Mazda MX-5 to samochód dla każdego? Oferuje przysłowiowe „coś za coś”.

Lata mijają, priorytety pozostają te same. Mazda MX-5 zadebiutowała równo 30 lat temu, a w 2015 r. wprowadzono aktualnie produkowaną, czwartą generację modelu. Choć wykorzystuje najnowszą technologię i wydajne silniki SkyActiv, wciąż wiele ją łączy z poprzednikiem z 1989 r. Mazda MX-5 od początku była ciasnym, dwuosobowym roadsterem nastawionym na przyjemność z jazdy. Nie inaczej jest z trzecim wcieleniem auta, oznaczonym symbolem NC. Producent dopilnował, by samochód prowadził się z należytą zwinnością i lekkością, a jednocześnie zadbał o użyteczność na co dzień, montując dość miękko zestrojone zawieszenie. W tej generacji występowały dwa rodzaje dachów: miękki, składany ręcznie z kabiny, oraz twardy, sterowany elektrycznie na postoju. W drugim przypadku odpada konieczność konserwowania tkaniny, ale mechanizmów składania i tak warto doglądać.

Mazda MX-5 III (NC)
Właściciele Mazd MX-5 III chwalą system ogrzewania: jest na tyle wydajny, że ze złożonym dachem można jeździć jesienią lub nawet podczas łagodnej zimy.

Mazda MX-5 jest roadsterem ze wszystkimi tego konsekwencjami. Zmieści tylko 2 osoby z niewielkim bagażem, siedzi się w niej tak nisko, że niemal czuć kontakt z podłożem, a niszowy charakter może powodować problemy z dostępnością niektórych części zamiennych. Jeśli ktoś ponad wszystko ceni właściwości jezdne, w zasadzie nie powinien się zastanawiać: wg użytkowników żaden sportowy samochód nie łączy takiej „frajdy” z jazdy z umiarkowanym spalaniem i niezawodnością. Nie oznacza to, że auto w ogóle się nie psuje. W dalszej części materiału ujawnimy najczęstsze bolączki używanej Mazdy MX-5 (NC).

Co dalej z Mazdą MX-5? Znamy plany marki!

Mazda MX-5 III (NC)
Zaledwie akceptowalny poziom wyciszenia Mazdy MX-5 fani modelu nie uznają jako wady. „Zwykłym” użytkownikom może on przeszkadzać, zwłaszcza na autostradach. Tego auta mało kto kupuje jednak z rozsądku.

Używana Mazda MX-5 (NC) – wnętrze

Kokpit tej generacji MX-5 zaprojektowano jeszcze w epoce wszechobecnych przycisków. Dzięki temu obsługa nie sprawia problemów nawet mając na sobie rękawiczki, choć pojawiają się zastrzeżenia m.in. do sposobu wyświetlania ustawień komputera pokładowego. Mazda zadbała o dobór wytrzymałych na działanie czasu tworzyw i przyłożyła się też do montażu kokpitu. Plus za rozlokowane po całym wnętrzu schowki (m.in. za fotelami i tunelem środkowym) i uchwyty na napoje. Uwagę zwraca charakterystyczny, bardzo krótki lewarek skrzyni biegów.

Mazda MX-5 III (NC)
Deska rozdzielcza wraz z tunelem środkowym okalają kierowcę, dając uczucie pełnej integracji z autem. Pozycja za kierownicą – najniższa z możliwych.

Fotele Mazdy MX-5, poza tym że umieszczono je wyjątkowo nisko, okazują się całkiem użyteczne na co dzień. Mają niezłe wyprofilowanie boczne i często system podgrzewania. Można je jednak regulować w zaledwie niewielkim stopniu. Zanim zdecydujemy się na zakup Mazdy MX-5, sprawdźmy, czy zmieścimy się do niej… przy zamkniętym dachu. Jego położenie nie wpływa na pojemność bagażnika: zawsze wynosi ona 150 l. W tym typie samochodu liczy się jednak to, że w ogóle jest. Powinien wystarczyć na weekendowy wyjazd dla dwóch osób.

Używana Mazda MX-5 (NC) – silniki

Wybór ograniczał się do dwóch benzynowych silników bez turbodoładowania: 1.8/126 KM i 2.0/160 KM. W obu zastosowano trwały rozrząd napędzany za pomocą łańcucha. Słabszą jednostkę zestawiano tylko z 5-biegową skrzynią manualną, mocniejszą – w opcji także z 6-biegową (seryjna od 2013 r.) oraz 6-stopniową przekładnią automatyczną. Oba silniki „lubią” wkręcać się wysoko w obroty, prowokując tym samym do dynamicznej jazdy. Wtedy nie zachwycają spalaniem oscylującym w granicach 10-12 l/100 km w warunkach miejskich. Agresywna jazda skutkuje poza tym sporym zużyciem oleju silnikowego, a w konsekwencji awariami panewek.

Mazda MX-5 III (NC)
Popularność obu jednostek napędowych rozkłada się równomiernie. Polecamy jednak mocniejszą, 2-litrową (fot.) – Mazdy z tym silnikiem wyposażono w dyferencjał o ograniczonym poślizgu, tzw. szperę. Rozwiązanie poprawia stabilność auta podczas pokonywania łuków.

Używana Mazda MX-5 – opinie użytkowników

 Zalety 

„Skrzynia bardzo precyzyjna, o krótkim skoku lewarka. Lepiej sprawuje się podczas dynamicznej jazdy”

„Mazda spala akceptowalne ilości paliwa. Spokojnie używam jej do codziennych dojazdów do pracy”

„160-konny silnik kręci się powyżej 7000 obr. Ładnie brzmi i jak na razie nie sprawia żadnych problemów eksploatacyjnych”

„Idealny rozkład mas, tylny napęd ze szperą = niezapomniane wrażenia z jazdy. To trzeba przeżyć”

 Wady 

„Jeżdżąc z zamkniętym dachem łatwo nie zauważyć wychodzącego z prawej strony przechodnia lub rowerzysty”

„Jest głośno. Jazda prędkościami autostradowymi nie należy do przyjemnych”

„Mazdą trzeba umieć jeździć zimą. Momentalnie zrywa przyczepność nawet na oponach zimowych dobrej klasy”

„Auto nisko zawieszone (prześwit wynosi 13,5 cm). Niełatwo poruszać się nim po kiepskich jakościowo drogach”

Używana Mazda MX-5 (NC) – awaryjność, typowe usterki

Wyeksploatowane silniki Mazdy zaczynają spalać olej, sięgając nawet do poziomu 1 l/1000 km. Użytkownikom przytrafiają się awarie katalizatorów i sond lambda (świecąca się kontrolka check engine), nietrwałe okazują się termostaty. Wydobywające się z okolic silnika stuki to z kolei objaw zużycia wariatora zmiennych faz rozrządu. Zanim kupimy Mazdę MX-5 sprawdźmy szczelność składanego dachu oraz uszczelek drzwi (na myjni) i obejrzyjmy karoserię pod kątem korozji: ta pojawia się np. w okolicach bocznych kierunkowskazów i pod maską/tylną klapą, a także na rantach nadwozia. Warto też dokładnie prześwietlić przeszłość używanej Mazdy MX-5. Poważna interwencja blacharska może odcisnąć swoje piętno na sztywności nadwozia, stąd niedbale naprawiony egzemplarz sporo straci na swoich ponadprzeciętnych właściwościach jezdnych.

Używana Mazda MX-5 (NC) – sytuacja rynkowa

Na portalach ogłoszeniowych widnieje zaledwie kilkanaście egzemplarzy z gwarantowaną bezwypadkową historią. Używaną Mazdę MX-5 można kupić za mniej niż 20 tys. zł, lecz lepiej zainwestować ok. 10 tys. zł więcej na auto poliftowe z 2-litrowym silnikiem. Nie brakuje aut od miłośników, nierzadko po mniej lub dalej idących modyfikacjach.

Używana Mazda MX-5 (NC) – podsumowanie

Mazdę MX-5 warto kupić chociażby na jeden sezon, by poczuć na własnej skórze, jak prowadzi się rasowy roadster. Ze sprzedażą tak kultowego auta nie powinno być problemów. Z użytecznością w codziennej eksploatacji bywa już różnie. Z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy to wciąż samochód ciasny, niepraktyczny i wymagający od kierowcy choć odrobiny umiejętności w prowadzeniu auta.

Mazda MX-5 III (NC)

Przeczytaj inne nasze artykuły o używanych Mazdach:

Używana Mazda 6 II (GH; 2007-2012) – opinie

Używana Mazda 5 I (2005-2010) – opinie

Używana Mazda CX-3 (od 2015 r.) – opinie

Używana Mazda CX-5 I (2012-2017) – opinie

Używana Mazda CX-7 (2007-2012) – opinie

Używana Mazda CX-9 (2006-2016) – opinie

Mazda MX-5 III (NC) – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.399/172/125 cm
Rozstaw osi233 cm
Pojemność bagażnika150 l
Mazda MX-5 III (NC) – dane techniczne, osiągi, spalanie
Silnik1.82.0
Pojemność1798 cm³1999 cm³
Paliwobenz.benz.
Maks. moc126 KM160 KM
Maks. moment167 Nm188 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h9,9 s7,6 s
Prędkość maks.194 km/h212 km/h
Śr. zużycie paliwa7,1 l/100 km7,6 l/100 km

Używana Mazda MX-5 (NC) – galeria

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here