Mazda 6 I - przód

Poszukiwanie sensownego auta z segmentu D z początku lat 2000 może być nie lada wyzwaniem. Jak sprawdza się Mazda 6 pierwszej generacji i jakie są o niej opinie?

Poszukiwanie zadbanego egzemplarza rodzinnego auta z początku lat 2000 może być naprawdę trudnym zadaniem. Czasami przypomina to szukanie igły w stogu siana. Przeglądanie grup dyskusyjnych, forów internetowych, pytanie po znajomych i śledzenie portali z ogłoszeniami motoryzacyjnymi. Ale czy znalezienie zadbanej Mazdy 6 pierwszej generacji to zadanie niewykonalne? Nie, choć trzeba pamiętać o kilku zasadach, o czym napiszemy za chwilę. Tymczasem warto spojrzeć na to auto i sprawdzić, co oferuje. Dla wielu miłośników modelu, Mazda 6 pierwszej generacji była taką japońską Alfą Romeo – ładna, przyciągająca wzrok, o dynamicznej sylwetce i z ciekawymi elementami stylistycznymi. Nawet obecnie oferowana generacja japońskiego przedstawiciela segmentu D ma taką opinię i mimo wielu lat na rynku, wciąż prezentuje się dobrze.

Mazda 6 I - tył
Linia nadwoziowa liftbacka przypomina sedana, a ma funkcjonalność kombi. Nic dziwnego, że na rynku wtórnym tych modeli jest najwięcej.

Fakt, pierwsza generacja, która zadebiutowała w 2002 roku nie jest już tak imponująca, ale wciąż nie można jej odmówić ładnej prezencji i w swoich czasach mocno zamieszała na rynku. Jeśli ktoś na początku 2002 szukał dużego sedana, liftbacka lub kombi, zazwyczaj kierował się do salonów Forda lub Volkswagena, ale istny „nalot” japońskich propozycji mocno namieszał na rynku. W podobnym czasie, oprócz Mazdy 6, na rynek trafiły Toyota Avensis i Honda Accord – wybór stał się więc dość szeroki i miłośnicy japońskiej motoryzacji byli takim obrotem spraw zachwyceni. Mazda 6 wyróżniała się przede wszystkim bardzo smukłą sylwetką, nowoczesną stylistyką i ładnymi, smukłymi światłami. Poza tym możliwość wyboru pomiędzy trzema wariantami nadwozia również punktowała wśród użytkowników. Największą popularnością cieszył się liftback (lub hatchback – to nadwozie jest różnie określane), który łączył w sobie sylwetkę sedana z wygodą załadunku w kombi. Auto w tym wariancie mierzy 4690 mm długości, 1780 mm szerokości i 1435 mm wysokości. Rozstaw osi to 2675 mm.

Mazda 6 I - przód
Mazda w białym kolorze? Dziś zdarza się to nieczęsto, ale pierwsza generacja wyglądała w bieli bardzo przyzwoicie.

Używana Mazda 6 I – wnętrze, bagażnik

Wnętrze również prezentuje się bardzo dobrze i ma kilka ciekawych rozwiązań, ale o tym za chwilę. Tutaj także nie zabrakło ładnych zabiegów stylistycznych. Widać dbałość o szczegóły i chęć stworzenia finezyjnego projektu, a nie tylko funkcjonalnej bryły bez polotu. Konsola centralna i środkowa tworzą jedną całość, widać tu mnóstwo przycisków i pokręteł, ale wszystkie dobrze ze sobą współgrają i pasują do ogólnego zarysu. Okrągłe nawiewy świetnie korespondują z pokrętłami na panelu do sterowania radiem i klimatyzacją. Niżej ukryto niewielki schowek pod klapką, wyżej zaś, nad trzema okrągłymi nawiewami, otwierany schowek np. na duży ekran systemu info-rozrywki. To jeden z nielicznych modeli, który posiada takie rozwiązanie. Miłośnicy minimalizmu i ładnie wkomponowanych w deskę ekranów, patrząc na niektóre nowe auta z wielkimi tabletami, łapią się za głowę i tęsknią za tymi czasami.

Po liftingu projekt został unowocześniony i zdaniem niektórych, nie było to korzystne. Zegary zyskały srebrne akcenty i to wygląda ładnie, ale konsola środkowa została podzielona na odrębne sekcje i straciła swój płynny, łagodny charakter. Jeśli ktoś oczekuje nieco nowoczesnego charakteru i komfortowych rozwiązań, nie będzie na to zwracał uwagi. Zamiast tego doceni sporo przestrzeni z przodu i dużo miejsca nad głową oraz komfortową kanapę, na której nawet środkowy pasażer nie będzie narzekał. Tunel środkowy jest niewielki i pozwala wygodnie ułożyć stopy podczas podróży, choć wysocy pasażerowie mogą narzekać na miejsce nad głową – linia dachu dość wcześnie opada i tylko w kombi biegnie ona poziomo niemal do samego końca. Co ciekawe, pojemność bagażnika w modelach z nadwoziem hatchback i kombi nie różni się od siebie w sposób drastyczny. Owszem, kombi jest większe i bardziej praktyczne, ale nie bije hatchbacka na głowę pod względem pojemności. Jest to odpowiednio 492/1660 litrów oraz 505/1710 litrów na korzyść kombi.

Używana Mazda 6 I – silniki

Mazda 6 pierwszej generacji była oferowana w czasach, gdy wybór silnika pozostawiano kierowcy, a nie unijnym regulacjom i normom. Były więc oszczędne i spokojne silniki 1.8 o mocy 120 KM, jednostki o pojemności 2.0 i 2.3 o mocy od 141 do nawet 260 KM w odmianie 16V Turbo, a nawet silnik 3.0 V6 24V generujący 222 KM. Oczywiście najpopularniejszym wyborem była jednostka 2.0 oraz 2.3. Silnik 1.8 o mocy 120 KM jest niezawodny i prosty konstrukcyjnie, ale pozostawia spory niedosyt podczas jazdy naprawdę dobrze prowadzącą się Mazdą 6. Generując 120 KM i 165 Nm zapewnia raczej przeciętną dynamikę – 11,2 sekundy do setki – przy dość wysokim średnim spalaniu na poziomie 8,3 l/100km. Silnik 2.0 o mocy 141 lub 147 KM (po liftingu) i momencie obrotowym 184 Nm jest nie tylko oszczędniejszy – średnio 8 l/100km – ale i żwawszy, bowiem przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 9,9 sekundy. Szeroka paleta mocy jednostki 2.3 sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie i nawet bazowa 166-konna wersja daje sporo frajdy z jazdy. Na szczycie jest silnik 3.0 V6 24V o mocy 222 KM i momencie obrotowym 274 Nm. Można było również wybrać „uturbioną” wersję jednostki 2.3 o mocy 260 KM, ale nie każdy doceniał jej charakter i agresywną charakterystykę.

Mazda 6 I - silnik
Silnik benzynowy 2.0 oferuje optymalne osiągi i jest bezproblemowy w eksploatacji.

Silniki Diesla? Owszem, ale wybór nie był zbyt szeroki i ograniczał się do kilku wersji jednostki 2.0 o mocy od 121 do 143 KM. Ta najmocniejsza, oferowana od 2005 roku, dysponowała 360 Nm momentu obrotowego i pozwala rozpędzić Mazdę 6 I od 0 do 100 km/h w 9,8 sekundy. Prędkość maksymalna przekraczała 200 km/h a średnie spalanie około 6 l/100km co prawda nie zachwycało, ale nie była to wysoka cena za dość dynamiczną jazdę.

Mazda 6 I - silnik
Silnik wysokoprężny 2.0 w mocniejszej wersji to również bardzo dobry wybór. Zapewnia odpowiednią dynamikę i przyzwoite spalanie.

Używana Mazda 6 I – opinie użytkowników

 Zalety 

„Wciąż wygląda bardzo dobrze, szczególnie w wyższych wersjach wyposażenia”.

„Spory wybór wolnossących silników, również 3.0 V6”.

„Świetne, dające dużo frajdy prowadzenie i niezły komfort”.

„Przestronne i ładnie zaprojektowane wnętrze, również przed liftingiem”.

 Wady 

„Bazowe silniki benzynowe nie są zbyt dynamiczne i sporo palą”.

„Trudno o zadbany i nie zardzewiały egzemplarz”.

„Bagażnik w kombi mógłby być nieco większy, podobnie jak w wersji sedan”.

„Mało miejsca nad głową w wersji hatchback oraz sedan”.

Używana Mazda 6 I – awaryjność, typowe usterki

Mazdy 6 uchodzą za samochody bezproblemowe, głównie ze względu na wolnossące i niezawodne silniki benzynowe, ale jest pewien problem, który stał się niemal zmorą większości aut tej marki z tamtych czasów – rdza. Niektóre modele mają z tym ogromny problem i jeśli właściciel nie zadbał o to wcześniej stosując zabezpieczenia ew. naprawy, podłoga w wielu przypadkach może być już przegnita i nie będzie dla niej ratunku. Warto to dokładnie sprawdzić. Czasami wystarczy zajrzeć pod wykładzinę lub boczki bagażnika, aby zobaczyć, czy problem dotyczy konkretnego egzemplarza. Mazdy 6 I miały również spore problemy ze sprzęgłem. W wielu przypadkach wymian dokonywano już po 30 000 kilometrów w ramach gwarancji. Jeśli podczas jazdy jest jakikolwiek problem ze sprzęgłem, warto sprawdzić, czy i kiedy dotychczasowy właściciel dokonał wymiany. W przypadku modeli z lat 2003-2004 była również akcja serwisowa wymiany uszczelek pod głowicą i naprawy układu paliwowego – warto to zweryfikować podczas oględzin pojazdu.

Mazda 6 I - rdza
Tego nie trzeba komentować. Na rdzę trzeba uważać, a nie jest to rzadkość w tym modelu.

Używana Mazda 6 I – gdzie jest numer VIN?

Numer VIN w Maździe 6 znajduje się między innymi w okolicy mocowania prawego amortyzatora, na tabliczce znamionowej pod maską, jak również w okolicy prawego fotela, na podłodze.

Mazda 6 I - VIN

Używana Mazda 6 I – sytuacja rynkowa, ceny

W dniu publikacji na serwisie OTOMOTO.pl umieszczonych było około 140 ogłoszeń. Nie jest to wiele, ale to nie oznacza, że znalezienie ciekawego egzemplarza jest niemożliwe. Przykładowo model z 2006 roku po liftingu, z silnikiem 1.8 16V i przebiegiem 170 000 kilometrów to koszt około 13 000 złotych. W podobnej cenie kupimy model z silnikiem 2.0 i niemal takim samym przebiegiem. Za model z silnikiem 2.3 z 2005 roku i przebiegiem 150 000 kilometrów trzeba wydać ponad 20 000 złotych.

Używana Mazda 6 I – podsumowanie

Mazda 6 I to wciąż bardzo ciekawy kandydat na rozsądne auto w cenie około 15 000 złotych. Można znaleźć egzemplarze tańsze, jak i droższe (np. wersje Sport z silnikiem 2.3), ale powyższa kwota to optymalna kwota, za którą znajdziemy dość zadbany i nieźle wyposażony samochód o ładnej sylwetce i przyjemnej dla oka stylistyce.

Polecamy inne nasze artykuły o używanych Mazdach:

Używana Mazda 6 II (GH; 2007-2012) – opinie użytkowników

Używana Mazda 5 I (CR; 2005-2010) – opinie użytkowników

Mazda 6 I - bok

Mazda 6 I – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.468-470/178/143-148 cm
Rozstaw osi267 cm
Pojemność bagażnikasdn 490-b.d. l, htb 492-1660 l, kmb 505-1710 l
Mazda 6 I – dane techniczne, osiągi (wybrane silniki)
Silnik1.8 MZR2.0 MZR2.3 MZR2.3 MZR Turbo3.0 V6 24V2.0 MZR-CD2.0 MZR-CD
Pojemność1798 cm³1999 cm³2261 cm³2261 cm³2494 cm³1998 cm³1998 cm³
Paliwobenz.benz.benz.benz., turbobenzynowyturbodieselturbodiesel
Maks. moc120 KM147 KM166 KM260 KM222 KM121 KM143 KM
Maks. moment165 Nm184 Nm207 Nm308 Nm274 Nm310 Nm360 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h11 s9,9 s9 s6,6 s8 s11 s9,5 s
Prędkość maks.194 km/h210 km/h211 km/h240 km/h230 km/h196 km/h203 km/h
Śr. zużycie paliwa8,3 l/100 km8 l/100 km9,1 l/100 km9,1 l/100 km10 l/100 km6,5 l/100 km6 l/100 km

Używana Mazda 6 I – galeria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj