Mural z łosiem

Wielu kierowców nie przykłada większej wagi do znaku drogowego A-18b „Uwaga dzikie zwierzęta”. To błąd. Jego lekceważenie może skończyć się tragicznie!

Aby zapobiec groźnym w skutkach zdarzeniom w trakcie jazdy w zalesionym terenie, zwłaszcza w godzinach wieczornych i nocnych, należy zachować szczególną ostrożność. Nigdy nie należy lekceważyć znaku drogowego A-18b „Uwaga dzikie zwierzęta”. Nie są one ustawiane bez powodu – drogowcy montują je w miejscach, w których dochodziło do wielu zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt.

Znak Uwaga dzikie zwierzęta
Znaki ostrzegające o możliwości pojawienia się na drodze zwierząt należy traktować bardzo poważnie. Są ustawiane w miejscach częstego pojawiania częstego pojawiania się zwierząt na trasie.

W takich miejscach konieczne jest uważne obserwowanie pobocza. Prędkość jazdy powinna pozwolić na bezpieczne zareagowanie na pojawienie się zwierząt przy drodze. Gdy je zauważymy, należy zwolnić lub zatrzymać się. Próba ominięcia „nieproszonego gościa” na drodze może zakończyć się kolizją. Nawet jeśli zwierzę jest kilka metrów od jezdni, istnieje ryzyko, że niespodziewanie wbiegnie pod koła. W przypadku potrącenia, zawsze należy wezwać policję. Czasami także udaje się uratować zwierzę, ważne jednak aby zajęły się tym odpowiednie służby.

Pora jesienno-zimowa to czas, w którym częściej dochodzi do takich niebezpiecznych sytuacji drogowych. Zwierzęta wychodzą na drogę najczęściej po zmierzchu, nocą i wcześnie rano. Ich pojawienie się tuż przed maską samochodu może doprowadzić do groźnego wypadku.

Redakcja poleca: Mandat za wjazd do lasu. Kiedy można go dostać? Ile wynosi?

W ubiegłym roku na drogach powiatu mławskiego doszło do 90 zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt. Mural, przedstawiający łosia naturalnych rozmiarów oraz ustawiona w pobliżu tablica informacyjna, ostrzegają kierowców przed niebezpieczeństwem, jakim jest na drodze pojawienie się dzikich zwierząt. Celem akcji, zorganizowanej przez Nadleśnictwo Dwukoły we współpracy z mławską policją, jest wzrost świadomości kierowców. Na terenie Nadleśnictwa Dwukoły żyje 3300 saren, 500 jeleni, 300 łosi, 200 dzików – napisała na stronie policji asp.szt. Anna Pawłowska

1 KOMENTARZ

  1. Ok
    Ok
    Ok.
    Niech będzie milion saren i dzikow.
    Jedynie proszę o wzięcie odpowiedzialności za „swoje dzieci”
    Jeśli w kole łowieckim są dzikie zwierzęta (dzieci) to trzeba o nie dbać żeby nie były ofiarą.
    Koła łowieckie są „właścicielkami”swoich dzieci jedynie w przypadku gdy ktoś próbuje odstrzelić bez odpowiedniej opłaty.
    Jeśli są opiekunami, to niech będą z pełną odpowiedzialnością.
    Lub wumódz na zarządcy drogi zabezpieczenia drogi przed wtargnięciem dzikiej zwierzyny która zabija kierowców.
    Uważam że stawianie małego znaku A18b które ma zwalniać z odpowiedzialności jest nadużyciem prawa.

Skomentuj Robert Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here