Mustang

Leasing ma wielu zwolenników, zwłaszcza wśród przedsiębiorców. Nic dziwnego – ma naprawdę wiele zalet! Jak jednak wygląda sprawa ubezpieczenia auta w leasingu? Jak znaleźć najlepszą polisę? Oto co musisz wiedzieć!

Zakup samochodu na leasing ma wiele zalet, jednak wiąże się także z pewnymi ograniczeniami. Należy bowiem zaznaczyć, że realnym właścicielem pojazdu jest firma udzielająca leasingu, a nie osoba, która go użytkuje – nawet jeżeli spłaciła już znaczną kwotę w comiesięcznych ratach lub miała pokaźny wkład własny. W związku z tym, możliwości ubezpieczenia samochodu sfinansowanego w ten sposób często wiąże się z pewnymi ograniczeniami i wymogami.

Definicja leasingu samochodu

Leasingiem nazywany jest szczególny rodzaj umowy, na mocy której przedsiębiorstwo (tj. leasingodawca) zobowiązuje się do nabycia konkretnej rzeczy i przekazuje ją do używania drugiej stronie umowy (tj. leasingobiorcy). Umowa zawierana jest na czas określony, podczas którego leasingodawcy przysługuje zapłata. Gdy umowa wygaśnie, użytkownik ma zazwyczaj pierwszeństwo wykupu danego mienia, np. za 5% lub 10% jego wartości. Dokładne zasady wykupu zawsze określone są w umowach leasingowych.

Warunki dyktuje leasingodawca

Auto jest własnością leasingodawcy, aż do momentu ewentualnego wykupienia go przez leasingobiorcę. Do tego momentu jest on jedynie użytkownikiem pojazdu. Co za tym idzie? Nie podejmuje on znaczących decyzji, związanych z rozporządzaniem mieniem, w tym także tych z ubezpieczeniem. W znakomitej większości przypadków, umowa zobowiązuje leasingobiorcę do opłacenia Autocasco (a nierzadko także i polisy NNW) oraz, oczywiście, polisy OC, która ma charakter obligatoryjny. Dzięki temu, że użytkownik pojazdu jest zobowiązany do wykupienia kompletu polis, leasingodawca zyskuje pewność, że w przypadku szkody czy też kradzieży pojazdu otrzyma odpowiednie wsparcie od ubezpieczyciela. Aby dodatkowo zabezpieczyć swoje interesy, w umowie leasingu firmy udzielające go zamieszczają konkretne zapisy dotyczące zakresu wymaganych polis i sum gwarancyjnych, m.in. o konkretnych metodach naprawy pojazdu czy braku konieczności udziału własnego w likwidacji szkody.

To od decyzji firmy będącej właścicielem pojazdu zależy, w jakim zakresie zostanie ubezpieczony pojazd, a więc także i to, z jakimi kosztami będzie musiał liczyć się użytkownik samochodu. W przypadku leasingu, koszt ten zawsze jest bowiem po stronie użytkownika. Warto przy tym wspomnieć, że leasing zazwyczaj brany jest na zupełnie nowe lub zaledwie kilkuletnie pojazdy, co nierzadko przekłada się na wysokie składki za polisy komunikacyjne.

Oferta (nie) do odrzucenia

Przedsiębiorstwa udzielające leasingu, zazwyczaj oferują świeżo upieczonym użytkownikom pojazdów możliwość wykupienia jednego z oferowanych przez siebie pakietów. Niestety, w znakomitej większości przypadków przedstawiają maksymalnie kilka ofert od różnych ubezpieczycieli, które w stu procentach spełniają założenia umowy. Nie oznacza to jednak, że będą to szczególnie korzystne dla użytkowników pojazdów opcje. Najczęściej są one o kilkaset złotych droższe od tych, które zaoferowałby agent ubezpieczeniowy podczas indywidualnej rozmowy z użytkownikiem pojazdu. Nierzadko zdarza się, że na własną rękę można znaleźć korzystniejszą ofertę, tańszą o ponad 1000 zł, a do tego zawierającą np. Assistance. Aby sprawdzić dostępne opcje, wystarczy wykorzystać kalkulator OC i porównać ze sobą oferty od wiodących ubezpieczycieli. Nie wszyscy leasingodawcy pozwalają jednak na samodzielne wykupienie polisy, np. na KioskPolis.pl. Aby upewnić się, że istnieje taka możliwość, należy dokładnie zapoznać się z umową leasingu.

Czasami zdarzają się także sytuacje, w których można wybrać ofertę ubezpieczenia samodzielnie, jednak poniesie się z tego tytułu dodatkowe koszty, np. odstępne stanowiące 10% wartości oferowanej polisy lub o stałej kwocie 500 zł. Jeżeli jest się w takiej sytuacji i staje się przed takim wyborem, należy przeliczyć sobie wszystko jeszcze raz, aby upewnić się, że podejmujemy słuszną decyzję.