Uber

Brytyjscy urzędnicy mają zastrzeżenia do działalności Ubera w Londynie. Czy podobnie będzie w naszym kraju?

Transport for London odmówił Uberowi przedłużenia licencji na przewóz osób. Powodem jest troska o pasażerów i ich bezpieczeństwo. Brytyjczycy zwracają uwagę, że zdarza się m.in. fałszowanie danych w aplikacji. Wówczas może dojść do sytuacji, gdy usługę świadczą niezweryfikowani kierowcy, podszywający się pod autoryzowanych użytkowników.

Uber ma prawo do odwołania się od decyzji londyńskich urzędników i najprawdopodobniej z niego skorzysta. Dzięki temu będzie mógł nadal działać na terenie stolicy Wielkiej Brytanii, oczekując rozstrzygnięcia sprawy.

To już nie pierwszy raz, gdy działalność amerykańskiej firmy w Londynie zostaje zablokowana. Poprzednio miało to miejsce w 2017 roku. Zarzuty urzędu TfL były wtedy podobne – chodziło o kwestię weryfikacji kierowców.

Brytyjska stolica jest jednym z głównych rynków dla Ubera. Po ulicach miasta jeździ 45 000 kierowców korzystających z tej aplikacji. Dlatego nie dziwi, że decyzja urzędników wpłynęła na giełdowe notowania firmy. Akcje Ubera staniały o 6%.

W Polsce nowe przepisy regulujące działalność amerykańskiego przewoźnika jeszcze nie weszły w życie, co wciąż doprowadza do konfliktów między kierowcami Ubera a licencjonowanymi taksówkarzami. Czy Waszym zdaniem działalność firmy w naszym kraju także powinna zostać ograniczona, czy raczej Uber powinien zachować dotychczasową swobodę?

Oceny czytelników
[Głosów: 7 Średnia: 3.6]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here