Toyota Proace Escape Vans

Toyota Proace z zabudową firmy Escape Vans nie traci swojej użyteczności, a doskonale nadaje się do wypraw w nieznane. Wszystko za sprawą przemyślanego modułu kempingowego Escape Box.

Różnorodność samochodów wyprawowych jest ogromna. Najmniejsze oferują absolutne minimum – zasłonki na okna oraz materac, który rozkłada się na złożonych fotelach i stelażu w bagażniku, co wystarcza, by przenocować w urokliwym miejscu, a kolejnego dnia ponownie ruszyć ku przygodzie. Największe idą na całość i poza miejscami do spania dla czterech osób mają zabudowę kuchenną z lodówką, zlewozmywakiem i kuchnią, a nawet toaletę zintegrowaną z kabiną prysznicową.

W połowie drogi znajdują się kampery średniej wielkości. Ikoną w tym segmencie jest Volkswagen California z którym od lat rywalizuje Mercedes Marco Polo. Oba pojazdy mają wiele niezaprzeczalnych zalet, ale nie brakuje im też wad – są drogie, a zamontowana na stałe zabudowa turystyczna ogranicza ich funkcjonalność, gdyż zabiera przestrzeń, co utrudnia przewożenie ładunku czy kompletu pasażerów.

Toyota Proace Verso od Camper Vans
Kempingowe dodatki można skompletować we własnym zakresie – w ofercie firmy Escape Vans nie zabrakło nawet leżaków.

Złotym środkiem są vany z modułami kempingowymi. Moda na nie dopiero dociera do Polski. Takie auta są już bardzo popularne np. w wypożyczalniach na Islandii. Przepis na taki pojazd jest prosty – do przestrzeni ładunkowej lub pasażerskiej vana, z której został wyjęty trzeci rząd foteli, wkłada się zaprojektowaną na wymiar zabudowę. Producent zapewnia, że z jej montażem dwie osoby uporają się w ciągu 15 minut – wystarczy wsunąć moduł przez tylne drzwi, przykręcić go czterema śrubami i ewentualnie dodatkowo zabezpieczyć pasami mocującymi bagaż.

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D: zabudowa kempingowa

Opracowany przez gdańską firmę Escape Vans moduł zawiera platformę do spania, pod którą znajdują się szuflady, pozwalające na schowanie garnków czy innych potrzebnych podczas podróży przedmiotów. W większych szafkach rozmieszczono lodówkę Dometic CF 26 (może pełnić też rolę zamrażarki) i zasilaną łatwo dostępnymi kartuszami 400 ml kuchenkę z dwoma palnikami. W module znajdziemy też gniazdo USB oraz przyłącze wodne, które może pełnić rolę prysznica (tylko z zimną wodą) czy kranu do umycia naczyń – woda jest magazynowana w 23-litrowym zbiorniku z ułatwiającymi jego przemieszczanie kółkami. Zamiast metalowego zlewu mamy natomiast jego składany odpowiednik z silikonu. Przestrzeń starano się w pełni wykorzystać, więc blat pełni jednocześnie rolę deski do krojenia, w której znalazły uchwyty się dwa noże.

Prąd do zasilania wspomnianych urządzeń jest czerpany z akumulatora samochodu, ale na kempingach można podłączyć Escape Box do sieci elektrycznej, by korzystanie z lodówki, pompy wody czy ładowarki nie drenowało źródła prądu pojazdu. Od strony kabiny pasażerskiej moduł kempingowy ma wysuwaną platformę pod solidną płytę, na której układa się przednią część materaca – po demontażu staje się ona przednią ścianą modułu kempingowego. Tak sprytne rozwiązanie sprawia, że Toyotą Proace mogą podróżować cztery osoby bez konieczności demontażu zabudowy wyprawowej.

System zaproponowany przez Escape Vans jest kompromisem. Duża funkcjonalność modułu została okupiona jego znaczną wysokością, co oznacza, że materac znajduje się w odległości ok. 55 cm od sufitu (testowana Proace była wyposażona w panoramiczny dach oraz dodatkowe nawiewy w podsufitce). Na przestrzeń do spania trzeba więc wchodzić na czworakach, a rano pamiętać, że zbyt zamaszyste podniesienie się z łóżka może skończyć się uderzeniem głową w sufit. Optymalne warunki do snu zapewniają dopasowane do kształtu wszystkich szyb (także przednich) mocowane na przyssawki zasłony – są wykonane z grubego materiału, który nie tylko nie przepuszcza światła, ale również ogranicza hałas w kabinie. Testowane auto miało na wyposażeniu szklany dach. Kładąc się głową w kierunku jazdy można więc faktycznie zrealizować marzenia o noclegu pod rozgwieżdżonym niebem.

Toyota Proace - moduł kempingowy
Rozłożony materac wypełnia dużą część przestrzeni w kabinie. Trudno narzekać na brak miejsca. Gorzej z przestrzenią nad głową.

Materac długi na 1,8 m i szeroki na 1,4 m za sprawą zamocowanych po bokach poduszek poszerzających sprawia, że niemal każdy będzie w stanie się na nim wygodnie wyspać. Co ważne, jest on gruby i wykonany ze sprężystej pianki, a został równomiernie podparty na całej długości – w przedniej części przez wysuwaną platformę, a na bokach przez kilkunastocentymetrowe, również wysuwane podpórki. Wszystkie pokrowce materaca mają zamki, by w razie potrzeby można było je zdjąć i wyprać.

Zaletą modułu firmy Escape Vans są jego regularne kształty. Ponieważ przestrzenie ładunkowe wielu osobowo-towarowych aut mają zbliżone wymiary, istnieje duże prawdopodobieństwo, że po sprzedaniu pojazdu kempingowy moduł będzie można wstawić do kolejnego auta.

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D: silnik i skrzynia biegów

Bardzo mocnym elementem kempingowej układanki Toyoty jest zespół napędowy. Dwulitrowy diesel rozwija 177 KM i 400 Nm, co wystarcza, by nieobciążona Proace przyspieszała do 100 km/h w 8,8 s. Największe wrażenie robi jednak elastyczność – silnik ostro zabiera się do pracy poniżej 2000 obr./min, więc rozpędzanie na trasie często może przebiegać bez redukcji biegów.

Toyota Proace - pokrętło skrzyzni
Pokrętło do wybierania kierunku jazdy okazuje się intuicyjne w obsłudze. Przyciskiem M aktywuje się tryb ręcznej zmiany przełożeń.

W przeciwieństwie do przekładni DSG zamontowana w Toyocie 8-biegowy automat nie wykazuje tendencji do utrzymywania silnika na przesadnie niskich obrotach, a w razie potrzeby chętnie zrzuca biegi. Efektem jest wysoka płynność jazdy i niskie spalanie. Przy spokojnej jeździe bocznymi drogami oscyluje wokół 7 l/100 km, w mieście rośnie o litr, a na autostradach nie przekracza 10 l/100 km.

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D: zawieszenie i prowadzenie

Zawieszenie z miękkimi nastawami wraz z oponami o wysokim profilu dobrze absorbują nawet poważniejsze nierówności. W efekcie jazda Toyotą Proace jest komfortowa. Samochód nie przepada jedynie za krótkimi, poprzecznymi nierównościami (np. progami zwalniającymi, uskokami asfaltu), które wprawiają całe nadwozie we wzdłużne bujanie. Jak na swoje rozmiary auto prowadzi się zaskakująco dobrze. Kierowca szybko zapomina, że prowadzi ważącego ponad dwie tony busa o długości przeszło 5 metrów.

Test Toyoty Proace 2.0 D-4D
Długi rozstaw osi i rozbudowany tylny zwis sprawiają, że Proace Verso wpada we wzdłużne bujanie po pokonaniu większej nierówności, np. progu zwalniającego.

Regularna bryła nadwozia sprawia, że manewrowanie jest proste. W testowanym egzemplarzu cofanie dodatkowo ułatwiała opcjonalna kamera cofania. Przy jeździe z małymi prędkościami kierownica stawia większy opór niż w typowych autach osobowych, co jest rekompensowane podczas szybszej jazdy – opór czy precyzja zostały idealnie dobrane. 400 Nm w testowanym egzemplarzu sprawiało, że podczas dynamicznego ruszania ESP miało sporo pracy. Dla tego modelu nie przewidziano napędu 4×4. Brak jest częściowo kompensowany przez zaawansowaną kontrolę trakcji Toyota Traction Select – tryby jazdy na mokrą, ośnieżoną czy piaskową nawierzchnię optymalizują poślizg kół na danym podłożu, a jednocześnie pełnią rolę elektronicznej „szpery”.

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D: wnętrze i wyposażenie

Współczesne vany coraz mniej różnią się od mniejszych aut osobowych także standardem wykończenia wnętrza i wyposażeniem. W kabinie Toyoty Proace Verso próżno szukać nieosłoniętej blachy czy brzydko wyglądających tworzyw – są twarde, ale fakturą czy prezencją nie odstają od spotykanych w miejskich samochodach.

Toyota Proace - system bezpieczenstwa
Systemy wspierające kierującego dotarły nawet do świata vanów. Warto zwrócić uwagę na niskie obroty podczas jazdy z wyższymi prędkościami. W odwodzie jest jeszcze ósmy bieg.

Dokładnie to samo można powiedzieć o wyposażeniu, które w testowanym egzemplarzu obejmowało nie tylko automatyczną skrzynię, podgrzewane fotele z funkcją masażu, ale również systemy monitorujące martwe pole czy ostrzegające o ryzyku kolizji. Kabina została dobrze odizolowana od hałasów zewnętrznych, a silnik staje się wyraźnie słyszalny tylko podczas dynamicznego przyspieszania z gazem w podłodze. Na pochwałę zasługuje solidność wykonania modułu kempingowego, który nie hałasował nawet podczas jazdy po nierównościach. Najwyżej brzęczały ukryte w szufladach naczynia i od czasu do czasu przypominał o sobie skrzypiący fotel kierowcy (niewykluczone, że do wyeliminowania tych hałasów wystarczy przesmarowanie jego stelaża podczas wizyty w serwisie).

Toyota Proace Verso: ceny

Trudno precyzyjnie powiedzieć, ile będzie kosztowała przyjemność jazdy Toyotą Proace z zabudową kempingową. Puryści będą w stanie „wrzucić” moduł wyprawowy do użytkowej odmiany tego modelu – jego ceny startują z poziomu 94 tys. zł. Cennik osobowej odmiany Proace Verso jest otwierany przez kwotę 127 900 zł. Wybierając wydłużone nadwozie, mocniejszy silnik, automatyczną skrzynię biegów czy bogatsze wyposażenie można zbliżyć się do 200 tys. zł. Kolejne 30 tys. zł pochłonie zakup Escape Boxa – jego cena również zależy od konfiguracji (np. obecności lodówki). Producent proponuje wykończenie w kolorze dębu, jesionu i orzecha, dzięki czemu wygląd modułu można dopasować do własnych preferencji oraz kolorystyki wnętrza pojazdu. W zależności od wybranego rozmiaru oraz wykończenia czas realizacji zamówienia wynosi 2-6 tygodni. Moduły są objęte dwuletnią gwarancją.

Toyota Proace - materac
Na czas noclegu wszystkie szyby można zasłonić wykonanymi na wymiar matami (mocuje się je na przyssawki). W tylnych znajdują się kieszenie na drobne przedmioty (np. telefon czy kluczyk do auta).

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D: OPINIE I PODSUMOWANIE

W podstawowej konfiguracji Toyota Proace Verso jest wielozadaniowym samochodem, który zda egzamin jako auto rodzinne, hotelowy bus czy samochód używany na co dzień do pracy, a w weekendy po wstawieniu foteli do wyjazdów w gronie znajomych. Kempingowy moduł firmy Escape Vans odkrywa kolejne oblicze vana Toyoty. W przemyślany sposób zaprojektowana przestrzeń do spania, gotowania i przewożenia ładunku sprawdzi się podczas wypraw w nieznane. Okazuje się jak najbardziej na czasie w dobie pandemii, gdy z połączeniami lotniczymi bywa krucho, a sieć hoteli nie pracuje pełną parą. Van zamieniony w kampera za pomocą modułu Escape Box może wjeżdżać wszędzie tam, gdzie mogą też przemieszczać się auta osobowe (w popularnych regionach turystycznych można spotkać się z zakazami wjazdu dla kamperów).

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D – test: plusy i minusy

Nadwozie i wnętrze
 +  bardzo duża ilość miejsca w kabinie, estetyczne tworzywa wykończeniowe, ergonomiczna pozycja za kierownicą, wygodne fotele, czytelny panel wskaźników, system multimedialny z fizycznymi przyciskami i pokrętłami, pojemne schowki w drzwiach
   niezbyt nowoczesny system multimedialny, skrzypiący na nierównościach fotel kierowcy, pilot do obsługi tempomatu i ogranicznika prędkości ukryty za kierownicą – trzeba nauczyć się rozkładu przycisków, przydałoby się więcej schowków na konsoli środkowej, zamykanie tylnej klapy wymaga krzepy – siłowniki stawiają znaczny opór

Układ napędowy
 +  wysoka kultura pracy silnika, świetna elastyczność, niewielkie zapotrzebowanie na paliwo, niska hałaśliwość pod umiarkowanym obciążeniem, dobre osiągi, miękko pracująca i dobierająca optymalne biegi skrzynia automatyczna
   kontrola trakcji miewa problem z poskromieniem 400 Nm na mokrej nawierzchni

Właściwości jezdne
 +  skuteczne tłumienie nierówności, wystarczająco precyzyjny układ kierowniczy, ESP płynnie korygujące podsterowność
   wzdłużne bujanie nadwozia podczas pokonywania nierówności, wyraźne przechyły na zakrętach, problemy z trakcją na mokrej nawierzchni – łatwo o zerwanie przyczepności podczas ruszania

Wyposażenie i cena
 +  rozsądna cena bazowej wersji Combi, szerokie możliwości personalizacji auta (dwie długości nadwozia, kilka wersji wyposażeniowych), gwarancja na 3 lata lub do 1 000 000 km przebiegu
   brak opcjonalnego napędu 4×4, ograniczona możliwość doboru pojedynczych opcji – praktycznie wszystkie dodatki występują w pakietach lub są przypisane do wersji

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D 177 8 A/T – dane techniczne, osiągi, spalanie

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D 177 8 A/T – dane techniczne, osiągi, spalanie, cena
DANE TECHNICZNEToyota Proace Verso 2.0 D-4D
Silnikturbodiesel
Układ cyl./zaw./poj.R4/16/1997 cm³
Moc maksymalna177 KM
Maks. moment obrotowy400 Nm
Napędprzedni
Skrzynia biegówautomatyczna, 8-biegowa
Długość/szerokość/wysokość531/192/191 m
Rozstaw osi327 m
Średnica zawracania11,3 m
Masa/ładowność2150/690 kg
Poj. bagażnika (min./maks.)2000/3000 l
Poj. zbiornika paliwa69 l (ON)
Opony215/60 R17
OSIĄGI (DANE PRODUCENTA)
Prędkość maksymalna185 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h8,8 s
Średnie zużycie paliwa7,0-8,0 l/100 km
Zużycie paliwa w teście (miasto/trasa/średnie)8,1/7,5/7,8 l/100 km
CENA
WersjaToyota Proace Verso 2.0 D-4D 177 KM 8 A/T
CenaBusiness (Medium/Long):
169 900/172 900 zł
Family (Medium/Long):
185 300/189 300 zł
VIP (Medium/Long):
228 200/232 200 zł

Toyota Proace Verso 2.0 D-4D: galeria zdjęć

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here