Wodorowa Toyota Mirai pobiła dotychczasowy rekord zasięgu dla aut zasilanych ogniwami paliwowymi. Sprawdź, ile przejechała bez tankowania.

Parę tygodni temu pisaliśmy, że przedstawicielom australijskiego oddziału Hyundaia udało się pokonać prawie 900 km za kierownicą Nexo na jednym zbiorniku wodoru i tym samym ustanowić nowy rekord w tej kategorii. Na odpowiedź ze strony Toyoty nie trzeba było długo czekać.

Japończycy wystawili do rywalizacji swoją najnowszą broń – Toyotę Mirai 2. generacji, która nie tak dawno oficjalnie zadebiutowała na polskim rynku. Według danych producenta ten samochód na jednym tankowaniu może przejechać do 650 km, zużywając przy tym średnio 0,84 kg wodoru na 100 km.

To świetny rezultat, zwłaszcza w odniesieniu do większości aut elektrycznych, jednak niewystarczający, aby pokonać Hyundaia. Dlatego w środę 26 maja o 5:43 rano rozpoczęła się próba pobicia rekordu ustanowionego przez Australijczyków. Toyota Mirai wyruszyła w tę historyczną podróż ze stacji HYSETCO w Orly pod Paryżem i przejechała aż 1003 km bez konieczności uzupełniania poziomu wodoru w zbiornikach. Biorąc pod uwagę, że ich łączna pojemność to 5,6 kg, średnie zużycie paliwa na tym dystansie wyniosło zaledwie 0,55 kg/100 km.

Zasilany ogniwami paliwowymi sedan przez całą podróż przemieszczał się po drogach publicznych, między przedmieściami Paryża a departamentami Loir-et-Cher i Indre-et-Loire, leżącymi na południe od stolicy Francji. Nad prawidłowym przebiegiem próby bicia rekordu czuwali niezależni sędziowie.

Sprawdź aktualny polski cennik Toyoty Mirai:

Nowa Toyota Mirai (2021) – opis wersji i cennik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here