TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T przód

Mówisz Corolla, myślisz hybryda? I słusznie – aż dwie trzecie nabywców japońskiego kompaktu wybiera wersję z napędem hybrydowym. Ale w ofercie jest także interesująca odmiana z turbodoładowanym silnikiem benzynowym. Czy jej mniejsza popularność oznacza, że jest gorsza? Sprawdzamy.

Toyota Corolla to najlepiej sprzedający się model w historii motoryzacji – od 1966 r. znalazła ona już ponad 45 mln nabywców. Niedawno zadebiutowała jej dwunasta generacja. Przy tej okazji japoński producent postanowił powrócić do oznaczania wszystkich wersji nadwoziowych swojego kompaktowego przeboju tą legendarną nazwą – przez ostatnie 13 lat tylko sedan nazywał się Corolla, a hatchbacka i kombi przemianowano na Aurisa. Nowy model świetnie się przyjął – Corolla to obecnie trzeci najchętniej kupowany samochód w Polsce (licząc od stycznia do sierpnia tego roku). Jeszcze miesiąc temu była czwarta, ale już zdążyła wyprzedzić Dacię Duster i – jeśli nic się nie zmieni – wkrótce pokona także prowadzące w tym rankingu Skody – Fabię i Octavię.

Klienci najchętniej wybierają hybrydowe odmiany Corolli (w nowej odsłonie tego modelu są dwie: 122- oraz 180-konna) – odpowiadają one za 2/3 sprzedaży kompaktowej Toyoty. Testowaliśmy już taką odmianę i zrobiła na nas bardzo dobre wrażenie. Teraz czas na test mniej popularnej wersji z silnikiem benzynowym.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T tył
Nową Corollę w testowanej wersji Selection najłatwiej rozpoznać po lakierowanych na czarno dachu, słupkach dachowych oraz lusterkach.

Najciaśniejsza w gamie

Nadwozie Corolli z benzynowym silnikiem niemal nie różni się od hybrydowej odmiany – rozpoznanie jej ułatwia brak plakietek „Hybrid” oraz niebieskiego akcentu w znaczkach Toyoty. Poza tym to ten sam ciekawie wyglądający hatchback. Zwłaszcza gdy wybierze się widoczną tutaj wersję Selection z czarnym dachem i słupkami oraz 18-calowymi felgami.

W środku nowa Corolla robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Jej kokpit bardzo porządnie zmontowano i wykończono nieźle wyglądającymi, przyjemnymi w dotyku tworzywami (w testowanej wersji Selection częściowo obszyto go skórą). Co ważne, okazuje się on przy tym bardzo przyjazny w obsłudze.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T deska rozdzielcza
Dobre wykończenie – starannie zmontowany kokpit wyłożono głównie miękkimi tworzywami. Zasłonięto nawet blachę wokół szyb (rzadkość w tej klasie). Świetny seryjny system multimedialny z ekranem 8”.

Drugie wrażenie też jest dobre – przynajmniej z przodu. Kierowca i pasażer obok siedzą na częściowo skórzanych siedzeniach, które poza tym, że dobrze trzymają w szybkich łukach, okazują się też wygodne i oferują spory zakres regulacji, dzięki czemu z przodu nawet osoby mierzące 195 cm bez narzekania spędzą kilkugodzinną podróż, nie narzekając przy tym na brak miejsca.

Z tyłu nowa Corolla już tak nie imponuje. Bo choć kanapa też jest wygodna, to siedzącym na niej zdecydowanie przydałoby się więcej przestrzeni. Żeby z tyłu mógł usiąść ktoś wyższy, osoba jadąca przed nim musi dość mocno podkurczyć nogi. Za maksymalnie cofniętymi fotelami nie sposób wcisnąć nóg. Dlatego dla osób zamierzających częściej wozić kogoś z tyłu zdecydowanie lepszym wyborem będzie Corolla sedan albo kombi (w tych wersjach rozstaw osi wynosi 270 cm – o 6 cm więcej niż w hatchbacku – i mniej więcej o tyle samo rośnie przestrzeń na nogi jadących z tyłu).

Obie wspomniane odmiany mają też większe przestrzenie bagażowe – sedan 471 l, kombi 596-1606 l. W hatchbacku bagażnik ma pojemność od 361 l (wśród kompaktów to przeciętny wynik) do 1052 litrów (to już wyraźnie poniżej średniej w klasie). A do tego jego wykorzystanie utrudniają próg położony 73 cm nad ziemią i 19 cm nad podłogą bagażnika oraz 13-centymetrowy schodek powstający na podłodze po złożeniu kanapy.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T bagażnik
Bagażnik nowej Corolli w wersji hatchback nie zachwyca – ani swoją pojemnością (361 l), ani dostępem (wysoki próg załadunkowy).

Przyjemność nieznana poprzednikom

Ale poza niezbyt imponującymi zdolnościami transportowymi nowość Toyoty ma już właściwie same zalety. Do jej mocnych stron należy z pewnością układ jezdny. Zawieszenie Corolli zapewnia bardzo przyzwoity komfort podróżowania. Z większością wybojów na naszych drogach nie ma najmniejszych problemów i tylko na tych wymagających – krótkich, poprzecznych i powtarzających się – podróżni dość wyraźnie odczuwają wstrząsy, a z okolic kół dochodzi niezbyt przyjemne dudnienie. Niemała w tym pewnie „zasługa” seryjnych w testowanej odmianie Selection 18-calowych kół z oponami w rozmiarze 225/40 (niższe wersje wyposażeniowe poruszają się na zdecydowanie rozsądniej dobranym do takiego auta ogumieniu w rozmiarze 205/55 R16).

Choć zachowała komfortowy charakter, w nowej odsłonie Corolla prowadzi się zdecydowanie lepiej niż poprzednie generacje tego modelu. „Jędrnie” zestrojone zawieszenie sprawia, że japoński kompakt zaczął dawać kierowcy nieco przyjemności z dynamicznej jazdy. Kompaktowa Toyota stała się całkiem zwinna, a w szybkich łukach nie przechyla się zbyt mocno, wykazuje się niewielką i płynnie pojawiającą się podsterownością, a do tego nie ma skłonności do nerwowych reakcji na ujęcie gazu w szybko pokonywanym zakręcie i robi wrażenie stabilnością przy prędkościach autostradowych.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T tryby jazdy
Przełącznikiem przy drążku skrzyni biegów zmienia się tryb jazdy. Do wyboru są trzy – Eco, Normal i Sport. Różnice pomiędzy poszczególnymi ustawieniami nie są ogromne.

Więcej nie trzeba

Pod maską testowanej Toyoty pracuje czterocylindrowy silnik, który z pojemności 1,2 litra rozwija moc 116 KM oraz 185 Nm momentu obrotowego. Takimi wartościami trudno zachwycić w segmencie, gdzie nie brak aut z litrowymi jednostkami mogącymi pochwalić się lepszymi parametrami. Zmierzone przez nas osiągi Corolli też nie imponują – producent obiecuje „sprint” od 0 do 100 km/h w ciągu 9,3 s, ale nasze próby dały wynik 10,7 sekundy. I nie da się tego wytłumaczyć ani niesprzyjającymi warunkami (podczas pomiaru było sucho, a temperatura wynosiła 26 stopni Celsjusza), ani znikomym przebiegiem testowanego samochodu (przejechał już kilkanaście tysięcy kilometrów). Mimo to podczas codziennej eksploatacji osiągi japońskiej nowości okazują się zupełnie wystarczające.

Ale zmierzone wartości to nie wszystko – odczucia zza kierownicy są zgoła odmienne. Niewielki silnik Toyoty okazuje się bardzo przyjemnym źródłem napędu, które bardzo dobrze czuje się i na początku, i pod koniec skali obrotomierza. Nawet gdy obroty nie przekraczają 1000, dodanie gazu skutkuje po prostu płynnym rozpędzaniem się. Nie ma oczywiście mowy o dynamicznym zrywie, ale nie trzeba się też obawiać dławienia czy nieprzyjemnych wibracji.

Co ważne, silnik nowej Corolli okazuje się też niezbyt paliwożerny. Jeśli kompaktową Toyotą podróżuje się w miarę spokojnie, to nawet w miejskich korkach spalanie nie przekracza 8 l na 100 km, w trasie pokonywanej z prędkością 90-100 km/h spada do ok. 5 l/100 km. Oczywiście częste korzystanie z wyższych obrotów podnosi zużycie paliwa, ale niezbyt znacząco – o ok. 20-30%.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T silnik
1,2-litrowy silnik zapewnia wystarczające osiągi. A do tego brzmi przyjemnie i dopiero powyżej 5000 obrotów robi się dość głośny.

Nie zawsze im droższy, tym lepszy

Najrozsądniejszym wyborem wydają się dwie bazowe wersje wyposażeniowe nowej Corolli. Podstawowa odmiana Active kosztuje 75 900 zł. W tej cenie otrzymuje się zupełnie niezłe wyposażenie, obejmujące np. światła LED, aktywny tempomat, system utrzymujący auto na pasie, układ pomagający zapobiec kolizji (z wykrywaniem pieszych i rowerzystów), asystentów znaków i świateł drogowych czy wykrywanie zmęczenia kierowcy. Wersja Comfort za 85 400 zł dokłada do tego m.in. automatyczną klimatyzację, kamerę cofania, aluminiowe felgi i system multimedialny 8”.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T ekran wskaźników
7-calowy ekran wskaźników należy do seryjnego wyposażenia wersji Selection.

Testowana odmiana Selection nie jest już tak korzystnie wyceniona. Owszem, do jej standardowego wyposażenia dołożono kolejne elementy, w tym czujniki i asystenta parkowania, system dostępu bezkluczykowego, ładowarkę indukcyjną do smartfonów, ekran wskaźników, ogrzewanie wieńca kierownicy oraz sportowe fotele z podgrzewaniem i częściowo skórzaną tapicerką. Niestety na jej zakup trzeba przygotować aż 107 400 zł. Oznacza to, że w stosunku do trochę ubożej skonfigurowanej wersji Comfort trzeba dopłacić całe 22 tysiące zł. Z taką ceną Corolla należy do najdroższych kompaktów o zbliżonej mocy.

Toyota Corolla 1.2 Turbo Selection – PODSUMOWANIE TESTU

Benzynowa Corolla to bardzo udane auto. Poza ciasnawym tyłem kabiny i wysoką ceną opisywanej wersji ma głównie zalety – ciekawy wygląd, przyjemne wnętrze, wygodne siedzenia, świetny układ jezdny, bogate wyposażenie… A jej silnik jest tak oszczędny, że dopłata 12 tys. zł do 122-konnej hybrydy opłaci się tylko tym, którzy naprawdę dużo jeżdżą.

TOYOTA Corolla E21 Selection 1.2T bok
Dynamiczna linia nowej Corolli zdecydowanie może się podobać.

Toyota Corolla 1.2 Turbo Selection – plusy i minusy

Nadwozie i wnętrze:

 +  ciekawy design, porządnie zmontowany i łatwy w obsłudze kokpit, wygodne siedzenia, dobre wykończenie;
 –  niewielka przestrzeń na nogi w drugim rzędzie.

Układ napędowy:

 +  silnik żwawy przy każdej prędkości obrotowej, nieźle pracująca przekładnia;
 –  przeciętne osiągi, hałas spod maski przy wysokich obrotach.

Właściwości jezdne:

 +  niezły komfort jazdy po większości typowych polskich dróg, całkiem przyjemne prowadzenie, stabilność przy szybkiej jeździe, cicha praca zawieszenia.

Wyposażenie i cena:

 +  bardzo bogate wyposażenie seryjne;
 –  wysoka cena zakupu, niektóre elementy (np. asystent martwego pola, head-up czy okno dachowe) dostępne są tylko w topowej wersji Executive.

Toyota Corolla 1.2 Turbo Selection – dane techniczne, osiągi, zużycie paliwa

dane techniczne toyota corolla 1.2 turbo selection

Toyota Corolla 1.2 Turbo Selection – cena

Ceny Corolli 1.2 Turbo zaczynają się od 69 900 zł brutto (w promocji, regularna cena to 75 900 zł).
Więcej na ten temat na stronie producenta: Toyota Corolla

Toyota Corolla 1.2 Turbo Selection – galeria

 

Oceny czytelników
[Głosów: 10 Średnia: 4.1]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here