Zaledwie w sobotę pisaliśmy o poszukiwaniach Ferrari F40, które należało do syna irackiego dyktatora. Internauci szybko dopisali kolejny rozdział tej historii.

Brytyjski youtuber Scott Chivers, kolekcjonuje włoskie supersamochody i prowadzi kanał Ratarossa. Ostatnio wpadł na pomysł, żeby odnaleźć zaginiony egzemplarz Ferrari F40, którego poprzednim właścicielem był Udaj Husajn, najstarszy syn byłego prezydenta i dyktatora Iraku. Chivers dotarł do kilku zdjęć zdekompletowanego auta, a w komentarzach pod jego filmikiem na YouTube pojawiło się wiele teorii na temat losów poszukiwanego F40. Więcej na ten temat: Zaginione Ferrari F40 irackiego dyktatora – tajemnicza historia

Jedna z tych teorii okazała się prawdziwa – samochód nadal istnieje i znajduje się w mieście Irbil w północnym Iraku. Co więcej, twórca kanału Ratarossa nie był pierwszą osobą, która interesowała się zakupem Ferrari po Husajnie. W 2016 r. ten egzemplarz oglądał Chris „Big Chris” Smith z Gas Monkey Garage, znany z programu Auto-reaktywacja (ang. Fast’N’Loud) na Discovery Channel.

Jak udało się ustalić, Ferrari F40 z Iraku ma na liczniku jedynie 3700 km, ale jego stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Natomiast małym pocieszeniem dla fanów włoskich supersamochodów będzie fakt, że auto zostało zabezpieczone i nie stoi już „pod chmurką”.

Poznaliśmy także cenę, za jaką obecny właściciel chciałby sprzedać Ferrari F40 Udaja Husajna – to 1 150 000 dolarów, czyli ok. 4,8 miliona zł. Dla porównania, idealnie zachowane egzemplarze są obecnie warte 1,5-1,6 miliona dolarów. Różnica wynosząca ok. 400 tysięcy dolarów wydaje się niezbyt atrakcyjna, jeśli uwzględnimy koszty transportu do Europy, bardzo prawdopodobne kłopoty z zarejestrowaniem auta oraz wydatki związane z przywróceniem F40 do oryginalnego stanu.

Źródło: The Drive

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here